Grupowe Ruchanie
Tagi: bzykanie, dymanie, dziewice, grupowe orgie, grupowe rżnięcie, młode, młodzi, Nastolatki, orgia, orgie, ostre rżnięcie, ostre ruchanie, ostre walenie, pieprzenie, Seks Grupowy, sex grupowy, sex młode, sex pary, studentki, uczennice
Asia i ja jesteśmy parą już 3 lata. Ona jest w klasie maturalnej, a ja na 2 roku studiów – jest między nami dwa lata różnicy, ale nigdy nam to nie przeszkadzało. Asia była szczupłą, średniego wzrostu nastolatką o ciemnych oczach.
Zdarzyło się to w te wakacje. Wybraliśmy się wraz z moimi kumplami – Przemkiem i Krzyśkiem do baru na piwo. Był środek lipca i było niewiarygodnie gorąco. Asia miała na sobie białą króciutką spódniczkę (taką zakończoną falbankami), jasnoróżową króciutką bluzeczkę i białe klapkowe letnie szpilki. Jednym słowem wyglądała bardzo podniecająco. Spódniczka ledwo zakrywała jej pupę, a w przerwie między spódniczką a bluzeczką był śliczny płaski brzuszek z kolczykiem w pępku, a szpilki dodawały jej wzrostu i podkreślały piękno jej długich nóg. Żaden z moich kumpli nie miał dziewczyny i nieraz mówili mi jakim jestem szczęściarzem, że mam taką zajebistą laskę – zarówno z wyglądu jak i charakteru. W barze, który znajdował się 10 minut drogi od naszego osiedla wypiliśmy po 2 piwa i około godziny 20 postanowiliśmy pójść wszyscy do Aśki, zrobić jakąś wódkę – miała akurat wolną chatę bo starzy wyjechali na urlop. Chłopcy usiedli na kanapie, Asia między nimi, a ja poszedłem do kuchni po wódkę i kieliszki. Asi zrobiłem mocniejszego drinka, a chłopakom i sobie polałem. Było wesoło, oglądaliśmy jakiś śmieszny film, gadaliśmy i opowiadaliśmy różne przygody. Wiadomo po wódce język się rozwiązuje. Po pewnym czasie tematy codzienne, zeszły na inny grunt. Zaczęliśmy rozmawiać na temat seksu. Chłopaków znałem od małego, a Asia odkąd mnie poznała, więc byliśmy ze sobą zżyci. Bez żadnego wstydu opowiadaliśmy jak jest nam razem w łóżku i w ogóle, nie tracąc przy tym humoru. W pewnym jednak momencie Przemek zapytał nas co sądzimy o seksie grupowym? Ja odpowiedziałem, że luz fajnie jest to robić w więcej osób śmiejąc się z żartu, puszczając oczko do Asi. Teraz Przemek spojrzał na Asię powtarzając pytanie – ta uśmiechnęła się i zakładając nogę na nogę powiedziała, że zawsze o tym marzyła, ale pewnie jej chłopak by się bał. Zaczęliśmy się z Asią przekomarzać kto tu by się bał, cały czas śmiejąc się. Nagle Przemek powiedział, że dosyć już gadania i położył dłoń na nodze mojej dziewczyny zaczął ją głaskać.