Opowiadania Erotyczne

Darmowe Opowiadania Erotyczne Nastolatki, Fantazje Erotyczne

sex opowiadania

Darmowe Opowiadania Erotyczne Za Darmo. Erotyka Opowiadania Ero. Fantazje Erotyczne Najlepsze Seks Historie Erotyczne XXX Darmowe Erotyki...


nimfomanki

- A skąd ja miałem wiedzieć, że tu jest tak popularne opalanie się topless?
Anna przysłuchiwała się od jakiegoś czasu dyskusji znajomych, z którymi przyjechali tego roku nad włoskie morze.
- Nie mam o to do Ciebie pretensji, ale zrozum, nie muszę w tym uczestniczyć, nie będę się rozbierać! Jakie jest moje mniemanie o moim biuście wiesz i już.
Głos Iwony brzmiał spokojnie. Ba! Jak na rozwój sytuacji nad wyraz spokojnie, natomiast głos jej męża, Krzyśka, zdecydowanie bardziej energicznego, a nawet energetycznego człowieka był dość natarczywy. Anna postanowiła nie przysłuchiwać się dalej, ale wtedy padło imię jej męża.
- A czego Ty się masz niby tam wstydzić. Piotra wzroku? Przecież on Twój biust zlustrował już tysiące razy!
No tak. Anna wielokrotnie usiłowała sobie wytłumaczyć, że tylko ona widzi, jak jej mąż gapi się na piersi Iwony. Znali się w czwórkę od pięciu lat, ale przy każdym spotkaniu Piotr skwapliwie korzystał z okazji i spoglądał zdecydowanie poniżej linii oczu Iwony. A kiedy wychodzili razem na jakąś taneczną imprezę, czy do jakiejś knajpki, a Iwona ubierała swoje „małe, czarne”, wtedy praktycznie cały wieczór wzrok Piotra błądził po piersiach Iwy. Iwa. Określenia Piotra nie raz ją rozśmieszały. Zresztą po kilku pierwszych dyskusjach na temat zaglądania w biust Piotr z rozbrajającą szczerością powiedział, że tak było, tak jest i tak będzie, że to naturalne u wszystkich facetów, że fakt, nakręca go to, podnieca, ale i tak realizuje się z żoną. A jego fantazje o seksie z innymi, jego sny o ssaniu biustów, w tym Iwony, jego erekcje na myśl, że /choćby pomiędzy Iwy piersiami/ przesuwa się jego członek – są nieodłączną częścią jego życia erotycznego, i jeśli ma się tego pozbyć to będzie się nadawał li tylko do klasztoru. I cóż ona miała zrobić. Ich pożycie erotyczne było pełne i zadowalające, może również dlatego, że byli ciągle dla siebie. Niemożność urodzenia dziecka sprawiła, że odpadły wszelkie granice w tym temacie. Kochali się często i bez szczególnego upodobania sypialni.

Czytaj Dalej »

Wydarzyło mi się to w okresie przed świątecznym. Jak zwykle poszlam znudzona do szkoły bo nie lubie chodzić na godziny popołudniowe i w dodatku lekcje się bardzo przeciągały. Jakoś dotrwałam do ostatniej godziny a była nią religia. Gdyby nie bardzo młody jak na nauczyciela (miał około 26 lat)i bardzo przystojny już by mnie w szkole nie było, zostałam żeby się chociaż na niego popatrzeć.Zajełam miejsce w rogu, na samym końcu złączonych czterech ławek i w dodatku przy oknie. Moje koleżanki nie marnowały czasu i flirtowały przez cały czas z panem Pawłem ja byłam zbyt nieśmiała żeby do nich dołączyć więć z góry wpatrywałam się w okno i obserwowałam mrygające światełka na ulicy, musiałam się mocno zamyślić bo nawet nie wiem kiedy mineła ta lekcja.Wszyscy z pośpiechem opuszczali sale lekcyjną, tylko ja troche leniwie wsuwałam krzesełka pod ławki żeby jakoś sie wydostać z klasy. Jak już miałam wychodzić na korytarz, nauczyciel zapytał mnie czy nie mogłabym zostać na chwile, ja pokiwałam głową co oznaczało że tak. Kazał mi usiąść obok siebie i zaczął zadawać mi pytania. Troche mnie to krępowało ale jednak odpowiadałam na wszyskie pytania. Zacytuje tylko niektóre z nich : czy zawsze jestem taka nieśmiała, czy mam chłopaka(zdziwił się jak odpowiedziałam że nie mam). Potem zacząl prawić mi komplementy : że jestem bardzo ładna i w dodatku naturalna, że mam idealną figure(wiedziałam o tym ale jednak to i tak nie dodawało mi pewności siebie), powiedział nawet że zawsze marzył o takiej dziewczynie jak ja, aż wreście zapytał czy jestem jeszcze dziewicą, powiedziałam mu że już nie a on na to że akurat to go nie zdziwiło.Potem zapytał co bym zrobiła jak zacząłby mnie teraz całować, byłam w lekkim szoku i nie wiem czemu ale odpowiedziałam że nic bym nie zrobiła.  Czytaj Dalej »

Miałam wtedy 21 lat. Zbliżający się Sylwester zapowiadał się wyjątkowo drętwo. Trudno, jakoś to będzie. Zakończenie starego roku nigdy nie nastrajało mnie optymistycznie. Siedzenie w domu w towarzystwie znajomych ze studiów, jakieś rozmowy, trochę alkoholu… nic szczególnego. Właściwie miało nas być więcej, ale w końcu stanęło na odwiecznej parze- Piotrze i Agacie. Mili ludzie, ale ich towarzystwo nie było niczym nadzwyczajnym. W Sylwestra rano zadzwonił do mnie Piotr. Był trochę zmartwiony. Zapytałam, w czym problem. -Nie przyjedziemy sami- powiedział. -Muszę zabrać ze sobą Pawła. -Kto to taki?- zapytałam. -Mój młodszy brat. Nie mogę zostawić go samego w domu. -Nie ma sprawy- powiedziałam. -Przynajmniej będzie nas więcej. Przyjechali wieczorem. Agata, Piotr i Paweł. Kiedy go zobaczyłam zmiękły mi kolana. Śliczny chłoptaś… młodszy ode mnie o cztery lata. Siedzieliśmy, rozmawialiśmy, piliśmy piwko. Było miło, ale raczej nudnawo. Około pierwszej postanowiliśmy iść spać. Wtedy wybuchła bomba. -Pawełek nie zabrał karimaty.- powiedział Piotr -Będzie musiał spać w twoim łóżku. Popatrzyłam na Pawła. Był wyraźnie speszony. -Co ty, Piotrek…- powiedział. -Łóżko jest naprawdę duże.- powiedziała Agata. -Wygodnie się wyśpicie. -Tylko nie zrób mu krzywdy!- zażartował Piotr. Agata i Piotr poszli do drugiego pokoju. Ja weszłam do garderoby i przebrałam się w t-shirt. Czytaj Dalej »

Ta historia rozgrywała się kilka lat temu. Miałam wtedy 17 lat. Mój ówczesny chłopak Krzysiek – 19. Poznałam go na dyskotece i od razu zawrócił mi w głowie. Brunet z nażelowanymi włosami. Z pięknymi niebieskim oczami. Te oczy działały chyba hipnotyzująco. Wydawał mi się wtedy zabójczo przystojny. Szybko wylądowaliśmy razem w łóżku. On miał już wiele doświadczeń. Ja byłam raczej początkująca, dlatego wydawał mi się istnym Casanovą. Szeptanie mojego imienia – Ania w czasie seksu uważałam wtedy za szczyt romantyzmu. Oboje mieszkaliśmy wtedy z rodzicami. Ja byłam jedynaczką. On miał o 4 lata młodszego brata – Patryka. Ponieważ jednak moja mama nie pracowała i stale była w domu, więc mogliśmy się kochać tylko u niego. Tego dnia po wyjściu ze szkoły poszliśmy od razu do niego. Całowaliśmy się od progu. Weszliśmy do jego pokoju. Położył mnie na łóżku i zaczął rozbierać. „Patryk wróci za kwadrans. Mamy chwilę czasu” – uśmiechnął się Krzysiek. Całując mnie mocno, ściągnął moją bluzeczkę. Rozpiął stanik i uwolnił moje piersi. Pieścił palcami i językiem moje sutki, które nabrzmiały i stały się bardzo wrażliwe. Liżąc mnie językiem, schodził coraz niżej. Ściągnął ze mnie spódniczkę i od razu także majteczki.  Czytaj Dalej »

Anita jak daleko sięga pamięcią, zawsze miała duże sutki. Już w wieku dwunastu lat, zanim jeszcze jej piersi zaczęły rosnąć, sutki sterczały jej niby gwoździe. Matka nigdy tego nie komentowała, ale zawsze kupowała Anicie bluzki zakrywające brodawki córce. Kiedy miała około czternastu lat innym dziewczyny w jej szkole zaczęły rosnąć piersi, niestety jej odmawiały współpracy. Dobrze rozwinięte dziewczęta dumnie paradowały w szatni, rozmyślnie chodząc topless, gdy ich piersi podskakiwały i latały na boki. Pod prysznicem pochylały się nisko, a po ich zwisających cyckach sączyła się woda. Wśród nich była blondynka Kasia – prawdziwa cycatka. Mając dwanaście lat piersi Kasi mieściły się w staniku o rozmiarze C. W szatni zawsze była topless i pilnowała, żeby każda miała możliwość dobrego przyjrzenia się jej imponującym piersiom i pękatym różowym sutkom. Anita była niesamowicie zazdrosna o Kasię i nienawidziła jej wywyższania się. Kasia ciągle drażniła płaskie dziewczyny koncentrując się w szczególności na Anicie, z powodu jej ogromnych sutków. W klasie Kasia zostawiała nie dopięte dwa guziki swojej bluzki, tak że chłopcy z klasy i nauczyciele mogli rzucić okiem na jej wielki przedziałek. Piersi Anity nie urosły za wiele przez następne dwa lata wiec nie potrzebowała nawet stanika. Za to jej sutki urosły jeszcze bardziej! Aureola była szeroka i pękata z sutkiem sterczącym ponad trzy centymetry. Sutki były niezwykle wrażliwe i najmniejsze dotknięcie powodowało ich sztywnienie. Kasia naśmiewała się z sutków Anity, gdyż wyglądały one dziwnie na płaskiej piersi, mówiąc: – Mogłyby być przydatne któregoś dnia, jeśli kiedykolwiek będziesz miała prawdziwe piersi. Czytaj Dalej »

Od dawna miałam fantazje o uległości. Jeszcze jako nastolatka wyobrażałam sobie sceny ostrego seksu. Fakt, że w fantazjach człowiek posuwa się do rzeczy, których naprawdę nie chciałby przeżyć. Na przykład… czy wiedzieliście, że blisko połowa kobiet fantazjuje o gwałcie? A przecież to jedna z koszmarniejszych rzeczy, jakie można komuś zrobić i psychiczne rany po gwałcie goją się latami. Skąd więc zatem takie fantazje?? Słyszałam wywód seksuologa, który mówił, że kobiety wychowane w poczuciu, że seks jest grzeszny, niewłaściwy, częściej będą miały fantazje i upodobania do uległości, bo wówczas dominujący partner ponosi całą „winę” za przyjemność partnerki, bo on ją do tego zmusił. To mi przypomina dowcip o tym, jak zgwałcono zakonnicę, która po wszystkim wstaje, otrzepuje się i z uśmiechem mówi: Nareszcie raz porządnie i bez grzechu. O ile sobie przypomnę, seks w moim rodzinnym domu nie był nigdy tematem tabu, co nie znaczy, że swobodnie o nim rozprawiano. Po prostu nigdy nikt mi nie wmawiał, że seks jest grzechem, czymś złym… Myślę, że jako uświadamiacze, moi rodzice zasługują na nędzną tróję, ale przynajmniej nie wychowali mnie na osobę pruderyjną i z zahamowaniami. Pomiędzy okresami, gdy chcę być rozpieszczana i rozpływam się w romantyzmie, mam chwile, kiedy chcę się ostro pieprzyć, używać wulgarnych słów, być „zmuszana” do seksu, być ciągnięta za włosy, brzydko nazywana, czuć się suką. Czytaj Dalej »

Nareszcie weekend! Pięć dni szkoły wystarcza mi w zupełności. Do tego dwa treningi siatkówki i jeszcze dwa razy język francuski… Mimo że mam 15 lat jestem bardzo zapracowana. Staram się udzielać w szkole i do tego zawsze mam wysoką średnią. Nie jestem typem kujonki, ale po prostu lubię być dobra w tym, co robię. Moim chyba jedynym poważniejszym kompleksem jest wzrost. Niestety nie jestem zbyt wysoka. Mam tylko 163cm wzrostu. Cóż, waga też nie była nigdy idealna. Raczej utrzymuje się na poziomie 56kg. Ale to między innymi za sprawą tego, że raczej szybko stałam się kobietą, tzn. fizycznie. Z tego co pamiętam zawsze miałam największe piersi w klasie. Ale to akurat odbierałam jako wielki atut, nie ukrywam. Myślę, że to po mojej mamie ? ona też ma wielkie piersi. Ja w wieku lat 15 mam 80D. Wiele razy widziałam, jak chłopacy w klasie zerkali mi za dekolt albo w rozmowie, zamiast patrzyć mi w oczy patrzyli się na mój biust. Szczerze powiedziawszy zawsze mnie to bawi i jest nawet podniecające. Wiem, że chłopak przede mną napala się a mimo wszystko próbuje mówić o innych sprawach. Ale do rzeczy… Wstałam koło 10.00. Zawsze wstaję późno w soboty. Ponieważ rodzice wcześnie rano po śniadaniu lubią iść na spacer, ja mam ?wolną chatę?. Na stole czeka na mnie jeszcze ciepłe śniadanko. Jak zwykle postanowiłam wcześniej wziąć prysznic. Weszłam do łazienki i zdjęłam koszulkę nocną i figi. Czytaj Dalej »

nimfomanki