Opowiadania Erotyczne

Darmowe Opowiadania Erotyczne Nastolatki, Fantazje Erotyczne

sex opowiadania

Darmowe Opowiadania Erotyczne Za Darmo. Erotyka Opowiadania Ero. Fantazje Erotyczne Najlepsze Seks Historie Erotyczne XXX Darmowe Erotyki...


lolitki

Magdę poznałem na pierwszym roku studiów. Była bardzo miła, taka otwarta, i zabawna. Bardzo dziewczęca i zarazem taka dziecinna i naiwna. Podobała się chłopakom, niektórym nawet bardzo, ona jednak chyba tego nie zauważała, albo nie chciała zauważyć…
Dość szybko się poznaliśmy i zostaliśmy przyjaciółmi. Takimi najzwyklejszymi na świecie. Była ładna. Nie taka drobna jak większość dziewczyn ale bardzo zgrabna. Jakieś 175 cm. wzrostu, bujne, ciemnoblond włosy do łopatek, ładna twarz, długie nogi, bardzo kształtne piersi i pośladki oraz dość długie, bardzo zadbane paznokcie. Nigdy jednak nie eksponowała swojego wyglądu. Chodziła najczęściej w spodniach, a krótkie, typowo dziewczęce bluzeczki widziałem tylko wtedy, gdy zdejmowała sweterek. Z czasem zbliżyliśmy się do siebie jeszcze bardziej. Przyłapałem się na tym, że coraz częściej śledzę ją wzrokiem. Lubiłem patrzeć jak idzie, lekko falując w talii. Lubiłem siedzieć za nią. Gdy się schylała, mogłem zobaczyć kawałek jej nagich pleców i górę koronkowych majteczek. Najczęściej jednak siedziałem obok niej. Uwielbiałem grać z nią w statki, czy kropki na nudnych wykładach, ale najfajniej było, gdy robiła mi masaż ręki. Kładłem wtedy moją dłoń na jej udzie, a ona głaskała ją i drapała swoimi długimi paznokciami. Bardzo mnie to podniecało. Zastanawiałem się, czy ona zdaje sobie z tego sprawę .Nie ulega jednak wątpliwości, że bardzo lubiła, gdy moja ręka zjeżdżała na wewnętrzną stronę jej ud i lekko się tam poruszała.

Czytaj Dalej »

Witam. Mam na imię Amelia i chciałam się z wami podzielić swoją historią. Mam 19 lat i jestem studentką politechniki. Mieszkam w akademiku, co sprzyja tego typu wydarzeniom. Historia, którą pragnę opisać, wydarzyła się pół roku temu. Był grudzień, kilka dni przed wigilią. Parę miesięcy wcześniej poznałam Marcina, studiował na tym samym roku co ja. Mieszkał kilka pokoi dalej ze swoim kolegą, który, jak większość ludzi, już wyjechał na święta. Z Marcinem umawialiśmy się czasem na imprezy we czwórkę, ja, on, jego kolega z pokoju i moja współlokatorka. Nie było to jednak nic konkretnego, aż właśnie w grudniu poprosił, żebym przyszła mu pomóc się spakować do domu. Ponieważ mieszka w odległym mieście, bardzo rzadko jeździł do domu. Miał więc mnóstwo rzeczy do spakowania i uznał, że przydałaby się moja pomoc w układaniu tego wszystkiego w plecaku. Zgodziłam się i o konkretnej godzinie zjawiłam się u niego. Najpierw nieśmiało dziękował mi, że przyszłam i że chciałam mu pomóc. Potem rozmawialiśmy jeszcze dobrą godzinę i wcale nie zabieraliśmy się do pakowania jego rzeczy. Parę razy próbowałam wejść na temat tego pakowania, ale on od razu zmieniał temat. W pewnym momencie zauważyłam, że jest on bardzo blisko mnie.

Czytaj Dalej »

lolitki