Opowiadania Erotyczne

Darmowe Opowiadania Erotyczne Nastolatki, Fantazje Erotyczne

sex opowiadania

Darmowe Opowiadania Erotyczne Za Darmo. Erotyka Opowiadania Ero. Fantazje Erotyczne Najlepsze Seks Historie Erotyczne XXX Darmowe Erotyki...


kutasy

Już od dawna chciałam to zrobić. Pojedyńczy seks, czy to z kobietami czy z facetami, sprawiał mi wiele przyjemności, ale brakowało w nim tego czegoś. Marzyłam o prawdziwej, dzikiej, a może nawet odrobinę brutalnej kopulacji. Na samą myśl o tym robiłam się wilgotna. W końcu zdecydowałam się. Kino porno w Krakowie niedaleko dworca. Byłam już tam wcześniej jako “on”, i zawsze miejsce to było wypełnione gejami, trzepiącymi sobie nawzajem oraz samotnikami walącymi namiętnie swe olbrzymie pały. Postanowiłam wybrać się tam w tygodniu, aby uniknąć niepożądanych weekendowych klientów, spragnionych jednodniowych wrażeń. W końcu nadszedł wyznaczony dzień. Od samego rana miałam takie dreszcze, że myślałam, iż eksploduję. Gdy nadszedł wieczór, zaczęłam się szykować. Wzięłam gorącą kąpiel, ułożyłam fryzurę, delikatny i odrobinę perwersyjny makijaż i ciuchy. Od dawna miałam zaplanowane, co dziś na siebie włożę, więc mimo rosnącego napięcia, ubrałam się szybciutko i byłam gotowa do drogi. Miałam na sobie ciemne pończochy, buty na wysokim obcasie, czarną, krótką sukienkę uszytą z koronek i strasznie prześwitującą. Gdy spojrzałam na siebie w lustrze, widziałam przez nią swoją czarną, seksowną bieliznę. Nałożyłam na siebie długi do kostek płaszcz, opięłam się szczelnie i wyszłam. Czytaj Dalej »

Zawsze od małego interesowałem się dziewczynami, ciekawy byłem co tam dziewczyny moją między nogami. Na początku kiedy miałem około 16 lat rozpocząłem naukę w liceum. Moim ulubionym przedmiotem był Język Polski, uczyła nas niezła laska. Na każdą lekcję ubierała się seksownie raz nakładała skórę a kiedy było ciepło króciutką mini. Zawsze z kumplami zrzucaliśmy sobie różne rzeczy na podłogę, a później schylaliśmy się i co widzieliśmy???, aż się zdziwiłem co tam znalazłem przepiękną wygoloną cipkę!!!, w tym dniu była właśnie nasza kochana profesorka bez majteczek chociaż było trochę zimno na dworze, żeby chodzić w mini. Po tym fakcie zawsze w nocy onanizowałem się myśląc o profesorce, „ach co za piękna wygolona profesjonalnie cipka gdyby można ją było choć posmakować jej soczków, zanurzyć żurawia i pieprzyć ją bez końca”. Stan ciągłego walenia konia znudził mi się, no bo ile można wytrzymać, a trochę ręka zaczęła odmawiać posłuszeństwa. Postanowiłem zmienić ten stan rzeczy, koniec z nocnymi przyjemnościami bez Kobiet. Było to w ostatni dzień tygodnia w piątek, akurat w tym dniu mieliśmy kartkówkę z polskiego, więc żeby nie intresować się przed kartkówką, ulżyłem sobie w kiblu, ciągle myśląc o profesorce, jej piersi, sutki zesztywniałe, a na końcu jej wygolona cipka, w tym momencie nie wytrzymałem i spuściłem się prosto na podłogę. Po powrocie z przyjemnej ubikacji siadłem w swojej ławce. Profesorka w tym czasie rozdawała kartki z tematem.
Czytaj Dalej »

Opiszę wam mój pierwszy raz. Miałam wtedy 22 lata i byłam na pierwszym roku studiów – zootechnika w Olsztynie. Mieszkałam z dwoma koleżankami w akademiku. Ach zapomniałabym o drobnym opisie mojego wyglądu. Jestem brunetką średniego wzrostu, raczej atrakcyjną o kobiecych kształtach i z dużym biustem. Kiedyś się go nawet wstydziłam bo już w ósmej klasie podstawówki miałam rozmiar D i chłopaki się za mną oglądali. Teraz oczywiście mam na tą sprawę inne spojrzenie – mój biust jest moją dumą a spojrzenia mężczyzn są dla mnie najlepszym komplementem. Więc wracając do mojego pierwszego razu. Zdarzyło się to mniej więcej w okresie sesji a więc zimą. To była moja pierwsza sesja w życiu i strasznie się bałam. Zakuwałam od dwóch tygodni i miałam tego serdecznie dosyć. Pamiętam, że głowa mi pękała z przemęczenia. Moje koleżanki z pokoju były ze starszego roku i podchodziły do sprawy na luzie. Któregoś wieczoru weszły rozbawione do pokoju i zaproponowały żebym się trochę rozerwała i poszła z nimi do klubu. Trochę miałam opory ale w końcu się dałam skusić. W lokalu zapomniałam całkowicie o nauce. Wypiłam kilka piw trochę potańczyłam w kółeczku z koleżankami i ich kolegami. Po północy impreza przeniosła się do naszego pokoju. Ponieważ byłam lekko podchmielona, nauka całkiem wyleciała mi już z głowy. Wpadliśmy do pokoju mocno rozbawieni, Ja, moja koleżanka Edyta i Gosia oraz ich koledzy – nie pamiętam już imion wszystkich ale było ich pięciu i jeden miał na imię Darek. Nie ważne zresztą. Było fajnie usiedliśmy gdzie się dało czyli na tapczanach i podłodze, piliśmy piwko i dobrze się bawiliśmy. Czytaj Dalej »

Och, to był egzamin….. Moja ostatnia szansa przed wylotem ze studiów. Chodziłam za profesorem chyba ze dwa tygodnie, żeby w ogóle dał mi mozliwośc zdawania w tym terminie. W końcu udało się. Kazał mi przyjść o 17 do swojego gabinetu. Więc ja grzecznie, biała bluzeczka, czarna spódnica, indeks i do boju. Zapukałam, kazał mi wejść. Hm, skromny to ten jego gabinet nie był. Wielkie staroświeckie biurko, przed nim dwa wyściełane krzesła, za biurkiem on- profesor, od którego zależało moje być albo nie być. Jak ja go nienawidziłam!!! Kazał mi usiąśc na jednym z krzeseł.Wziął do ręki indeks i przejrzał kartki. „No taaaaak, brakuje też zaliczenie przed egzaminem” zamruczał ” ale skoro faktycznie ci zależy…. to zobaczymy jak bardzo”. Wstał zza biurka i podszedł do mnie, stając tuż przede mną. Na wysokości twarzy miałam jego rozporek. W szoku patrzyłam, jak go rozpina. Nie mogłam wykrztusic słowa. On tymczasem lewą ręką wyjął członka, a prawą przyciągnął moja głowę. „No co mała, w końcu miał byc egzamin ustny- pokaż mi jak bardzo chcesz go zaliczyć….” Główka członka napierała juz na moje usta. Odruchowo otaworzyłam szerzej buzię. W końu parę razy w zyciu robiłam juz loda róznym facetom, więc skoro od tego miała zależeć moja przyszłośc to czemu by nie…. Członek był już porządnie sztywny, profesor zaczął poruszać się do przodu i do tyłu. Czytaj Dalej »

Wszystko wydarzyło się na wakacjach, na których byłam wraz z rodzicami nad polskim Bałtykiem .Na wyjazd z nimi zgodziłam się bardzo niechętnie, skończyłam właśnie 17 lat i nie miałam ochoty nudzić się z rodzicami, którzy traktowali mnie nadal jak małą dziewczynkę i rozliczali z każdego grosza .Na szczęście już trzeciego dnia poznałam na plaży Patrycję,dziewczynę w moim wieku bardzo samodzielną i niezależną. Jak mi opowiedziała, spędzała wakacje wędrując wzdłuż polskiego wybrzeża od Świnoujścia aż po Hel, zatrzymując się po parę dni w bardziej atrakcyjnych miejscach. Zauważyłam,że z pieniędzmi się nie liczy i żyje na tzw. wysokiej stopie. Chyba masz zamożnych ,,starych’’- zagadnęłam wreszcie ,gdy znów stawiała mi w barze. Nie-to są moje pieniądze ,zarabiam i wydaję!. Okazało się ,że dorabia sobie pracując w night –clubach ,które jak grzyby po deszczu powstały w nawet najmniejszych miejscowościach wybrzeża. Łatwa i nieźle płatna robota, nie trzeba zaraz zgadzać się na seks, można na godziny potańczyć albo obciągnąć komuś dyskretnie kutasa-a kasa wpada. ! Podobno co dzień przychodziły i odchodziły dziewczyny i nie ma problemu, jeślibym chciała spróbować. W pierwszej chwili aż się żachnęłam, co ty Patti, to nie dla mnie ,nie ma mowy-wykluczone! Nie bądź taka święta ,nie powiesz mi chyba ,że nie robiłaś nigdy loda chłopakowi i tego nie potrafisz? Pewnie, że umiem a nawet….lubię –dodałam nieco zawstydzona. Czytaj Dalej »

kutasy