Opowiadania Erotyczne

Darmowe Opowiadania Erotyczne Nastolatki, Fantazje Erotyczne

sex opowiadania

Darmowe Opowiadania Erotyczne Za Darmo. Erotyka Opowiadania Ero. Fantazje Erotyczne Najlepsze Seks Historie Erotyczne XXX Darmowe Erotyki...


fantazje nastolatki

Budzę się, słyszę, że jesteś pod prysznicem. Wiem jak lubisz te poranne kąpiele. Jednak nie przyłącze się do Ciebie poczekam aż Ty przyjdziesz do mnie. Zakręcasz wodę. Chwila oczekiwania i już pojawiasz się w pokoju. Cała naga, wycierasz włosy, a reszta Twojego ciała jest wspaniale wyeksponowana. Aż chce się patrzyć! Ale musze być ostrożny abyś nie spostrzegła, że już nie śpię. Spoglądasz na mnie nie widzisz, że mam lekko uchylone powieki. Obserwuję Cię od pewnego czasu. Po wytarciu dokładnie całego ciała podchodzisz do łóżka, chyba chcesz mnie obudzić. Niestety musze zamknąć oczy bo mogłabyś mnie odkryć i cała gra poszła by na marne. Kładziesz się obok mnie. Czuje twój wspaniały zapach. Jesteś taka świeża i pachnąca. Pochylasz się nade mną i muskasz końcówkami włosów moją twarz. Wodzisz nimi po twarzy, szyi, klatce piersiowej i z powrotem wracasz do góry. To wspaniała pieszczota. Twoje włosy są wilgotne i tak wspaniale pachną. Pachną Tobą. Powstrzymuje się. Kontynuuję zabawę. Wiesz już do czego zmierzam i posuwasz się dalej. Nachylasz się jeszcze mocniej i końcówką języka muskasz moje wargi. Zwilżasz je całe. Próbujesz wcisnąć w nie Swój języczek. Ale w tej chwili nie wytrzymuje i przyciskam dłonią Twoją głowę do mojej, a nasze usta spotykają się. Nie możemy nacieszyć się tym wspaniałym pocałunkiem. Nasze języczki szaleją wraz w moich raz w Twoich ustach nie mogąc się dogonić. To najbardziej intymny i miłosny pocałunek do jakiego kiedykolwiek doszło. Jak zwykle smakujesz tak samo wybornie. Wolnymi rękoma gładzę twoje plecy schodząc coraz niżej i niżej aż docieram do pośladków. Obejmuję Cię jedną ręką i wciągam na siebie aby mieć lepszy dostęp do Twojego ciała. Aby móc pieścić Cię wszędzie gdzie lubisz być pieszczona.
Czytaj Dalej »

Nazywam się Marta właśnie kończę gimnazjum. Na swój wygląd nie narzekam. Mam wszystko na swoim miejscu, a ogół wygląda nawet ładnie. Długie kasztanowe włosy to moja chluba, reszty nie komentuję, ale jak na mój gust jest dobrze. Tak więc jestem niebrzydka, ale z drugiej strony nie lubię makijażu, pięknych ciuchów, latania po dyskotekach i podobania się chłopcom. Moje dwie najbliższe przyjaciółki – Gośka i Anka, myślę, że ładniejsze ode mnie (Gośka – niska, z długimi blond włosami, dużymi parametrami, Anka – króciutka czarna czuprynka, wysoka i również wszystko jak najbardziej na swoim miejscu), podzielają moją filozofię. Raz tylko zdarzyło nam się coś niegodnego i raczej nie jestem z tego dumna.

Ostatnio wróciliśmy z zielonej szkoły. Zawsze lubiłam zielone szkoły – prawie zero lekcji, wylegiwanie się na słońcu, wygłupy. W tym roku jednak miałam wątpliwości czy jechać, gdyż wśród znajomych ostatnio pojawiła się moda na procenty. Wiedziałam, że w Głuchołazach będzie wielka libacja. Po namowie Anki i Gośki (one też nie lubią alkoholu) zgodziłam się jednak. a miejscu z początku wszystko wyglądało na to, że nie miałam racji w mych sądach: MAGiczna trójca (Marta, Anka, Gośka) trafiła do pięcioosobowego pokoju wraz z Natalią i Sandrą – największymi lafiryndami w klasie. Na szczęście one całe dnie spędzały u chłopaków, a my wiodłyśmy spokojnego żywota. Nie mówiłam jeszcze nic o chłopakach z naszej klasy. Są wśród nich wyjątki: Maciek, Wojtek, Damian, Radek… które są znośne, nawet miłe. Ale pozostali zasługują właśnie na towarzystwo tych dwóch panienek z naszego pokoju – ani to ładne, ani mądre, tylko cwane. Wracając do sedna – zdarzały się dni kiedy Natalia i Sandra ściągały kolesi do naszego pokoju, ale można było to jeszcze zmierzić. Pewnego wieczora koło 11.00 MAG w piżamach grał w karty na podłodze na środku pokoju, gdy wróciły dwie laski. Dosiadły się, zaczęłyśmy grać razem. Po pół godzinie nagle do pokoju wpadli chłopacy, ci mniej mili. Było ich 3: Przemek, Marcin i drugi Wojtek. Byli minimalnie w stanie wskazującym. Chociaż w sumie jedyne, co budziło jakiekolwiek podejrzenia to to, że każdy trzymał po 2 butelki wina. Za nimi weszli jeszcze chłopacy już znacznie lepiej trawieni przez MAG, a mianowicie Maciek i Damian (niestety też z winem). Wszyscy siedli wśród nas. Postawili wino na środku. Natalia i Sandra zaraz przyssały się do butelek.
Czytaj Dalej »

to był wieczór… miałam wtedy 15 lat. gdy rodzice wyjechali na ślub mojej cioci, pozostawiona na pastwę losu zadzwoniłam po moją najlepszą kumpelkę. tak właściwie to jestem ilona. załatwiłyśmy sobie, że monika bedzie mogła u mnie spać. około północy strasznie nam sie nudziło. stwierdziłyśmy, że jeśli jesteśmy same, to opowiemy sobie o naszych erotycznych marzeniach. zaczęłam pierwsza…
- ja swój pierwszy raz chciałabym przeżyć spontanicznie. najlepiej w szalonym miejscu. czasami sobie wyobrarzam, jak to jest czuć te podniecenie… nawet je czasem czuję. jak ostro wchodzi we mnie chuj a ja krzyczę mocniej!!
- a ja pierwszy raz chciałabym zrobić sobie palcówę! ale boję się bulu…

rozmarzyłyśmy się w tym więc wyciągnełam z szafy ojca płyty DVD porno. obydwie czułyśmy, że ogarnia nas szaleńcze podniecenie… nasze cipki robiły się mokre…
po obejżeniu filmu jeszcze raz sobie gadałyśmy…
-wiesz że ja jeszcze nigdy się nie całowałam…- przyznała mi się magda.
- no to nie jesteś sama… chciałabym już sie pocałować, zwłaszcza po tym filmie:)
-słyszałam, że w niektórych miastach, gdy dziewczyny chcą się nauczyć całować, po prostu razem się całują…
- myślisz, że mogłybyśmy to zrobić teraz razem??
- nooo, chyba się mnie nie brzydzisz…
- ok.

Czytaj Dalej »

Czesc! mam na imie Tomek. Jestem uczniem jedego z torunskich liceów. Mam 18 lat. Często z braku zajęc chatowalem sobie na wp na chatcie regionalnym, czyli torun – ze wzgledu na moje miejsce zamieszkania. Podlaczyla sie do mnie dziewczyna o nicku „napalona nastolatka”. Dowiedzialem sie ze ma 16 lat i jest sama,Miała na imie Karolina. Długo rozmaiwalismy ze soba o roznych rzeczach i wkoncu postanowilem namówic ja na spotkanie…nawet nie myslalem ze cos fajnego moze sie wydazyc…ale nick jej na czacie dawał wiele do myslenia…. umuwilismy sie na spotkanie pod jednym z wiekszych hipermarketów…. mialme malo czaso bo tylko 40 min do przygotowania sie i dotarcie w wyznaczony punkt…wiec szybko wskoczylem pod prysznic i odpicowalem sie w fajną koszule…. i pojechalem pod sklep… jak przyjechalem dlugo sie rozgladalem i wkonu ujrzalem ją… była średniego wzrostu , szczupła blondynka o przepieknych niebieskich oczach.Wlosy opadały jej na ramiona… Miala ubrany biały żakiet i jeansowe spodnie… nie wygladala na 16 lat tylko na pierwszy rzut oka na troche starszą czyli 17-18. Przywitalem sie z nią. Ładnie do mnie sie usmiechnela…. pomyslalem ze moglem sie jej spodobac…bo nie jestem jakims zonkiem typu shrek:D Postanowilismy isc na spacer do pobliskiego lasu i w drodze sobie porozmawiac… Dlego spacerowalismy i rozmawialismy o roznych malo interesujaych rzeczach… po jakichs 40 min spaceru trafilismy na ładna polane…postanowilismy sobie usiąśc na trawie bo slonce nieźle przygrzewalo…wokol nas nie bylo nikogo i nawet jesli by byl to trawa byla dosc wysoka zeby nas zauwazono…usiedlismy obok siebie i zaczelismy dalej rozmawiac….wtedy ona powiedziala ze jej bardzo sie podobam i powiedziala ze chce mi cos powiedziec tylko nie wie jak…powiedziala ze nigdy sie nie calowala i chciala by to wkoncu zrobic… zanim skonczyla zdanie moje usta powedrowaly do jej ust.. oplotlem moimi wargami jej warge i wsunolem jezyk do jej ust… Czytaj Dalej »

Ta historia rozgrywała się kilka lat temu. Miałam wtedy 17 lat. Mój ówczesny chłopak Krzysiek – 19. Poznałam go na dyskotece i od razu zawrócił mi w głowie. Brunet z nażelowanymi włosami. Z pięknymi niebieskim oczami. Te oczy działały chyba hipnotyzująco. Wydawał mi się wtedy zabójczo przystojny. Szybko wylądowaliśmy razem w łóżku. On miał już wiele doświadczeń. Ja byłam raczej początkująca, dlatego wydawał mi się istnym Casanovą. Szeptanie mojego imienia – Ania w czasie seksu uważałam wtedy za szczyt romantyzmu. Oboje mieszkaliśmy wtedy z rodzicami. Ja byłam jedynaczką. On miał o 4 lata młodszego brata – Patryka. Ponieważ jednak moja mama nie pracowała i stale była w domu, więc mogliśmy się kochać tylko u niego. Tego dnia po wyjściu ze szkoły poszliśmy od razu do niego. Całowaliśmy się od progu. Weszliśmy do jego pokoju. Położył mnie na łóżku i zaczął rozbierać. „Patryk wróci za kwadrans. Mamy chwilę czasu” – uśmiechnął się Krzysiek. Całując mnie mocno, ściągnął moją bluzeczkę. Rozpiął stanik i uwolnił moje piersi. Pieścił palcami i językiem moje sutki, które nabrzmiały i stały się bardzo wrażliwe. Liżąc mnie językiem, schodził coraz niżej. Ściągnął ze mnie spódniczkę i od razu także majteczki.  Czytaj Dalej »

Po całym nudnym dniu, położyłam się do łóżka tylko z jedną myślą jaka prześladowała mnie przez cały dzień – dać wreszcie upust swoim seksualnym pragnieniom. Rozłożyłam nogi i zaczęłam się pieścić. Myślałam wówczas tylko o jednym – kutas, to jest to, a może nawet więcej niż jeden. Jestem tak napalona, że chyba dała bym radę kilku!!!Moja całkiem wygolona cipka, była już gotowa do ostrej jazdy. Byłam wilgotna i straszliwie spragniona głębokiej penetracji. Rozpoczynając coraz to głębszą i bardziej agresywną palcówkę wyobrażałam sobie duży dom z ogromnym ogrodem, w którym było bardzo dużo osób, a wszystkie na golasa. Postanowiłam oczami wyobraźni wejść do tego domu.Na miejscu okazało się, że wszyscy, którzy się tu znaleźli, odwiedzili to miejsce tylko w jednym celu, aby sprawdzić swój erotyczny temperament. Postanowiłam i ja spróbować.Wchodząc do ogrodu zauważyłam, iż aby wejść w głąb należało poddać się różnym wyrafinowanym próbą. Pierwsza była „próba ust”. Byłam tak napalona, iż bez wahania postanowiłam się poddać tej próbie. Usiadłam na fotelu z rozłożonymi nogami (bardzo podobnym do ginekologicznego, lecz znacznie bardziej wygodnego, zresztą okoliczności również były inne więc z chęcią siadało się na takim „cudzie”). Próba była prosta, trzeba było obrobić co najmniej 15 kutasów ustami. I zaczęło się.  Czytaj Dalej »

Gdy miałam czternaście lat moją najlepszą przyjaciółką była Agata. Była o rok ode mnie młodsza, ale znacznie bardziej rozwinięta ode mnie. Miała krótkie ciemne włosy i długie silne nogi. Szczególnie zazdrościłam jej wspaniałych i dużych piersi. Niektóre szesnastolatki miały mniejszy biust od jej. Znałyśmy się od czterech lat i byłyśmy jak papużki nierozłączki. Pewnego razu Agata opowiedziała mi co stało się u niej w domu w czasie weekendu. Otóż Agata miała brata, który miał 17 lat i był całkiem przystojnym gościem. Już od jakiegoś czasu Agata opowiadała mi o tym że jej brat co wieczór zamyka się w swoim pokoju na pół godziny, po czym idzie pod prysznic. Raz Agacie udało się podejrzeć jak jej brat poruszał ręką między nogami, po czym usłyszała głośny jęk i za chwilę jej brat wychodził z pokoju. Dopiero po jakimś czasie Agata usłyszała o masturbacji, dowiedziała się że chłopcy ruszając ręką po swoim członku sprawiają sobie tym wiele przyjemności. Same od jakiegoś czasu zaczęłyśmy poznawać swoje ciała. Agata opowiadała mi o tym, że dotykanie jej cipki sprawia jej dużą przyjemność. Sama próbowałam, ale zwykle byłam zbyt przestraszona. W czasie wspomnianego weekendu Agata postanowiła podejrzeć co dokładnie w pokoju robi jej brat. W piątek na wieczór rodzice Agaty wyszli do kina, a jej brat musiał zostać z nią w domu. Agata wiedziała, że za chwilę jej brat wyślę ją do pokoju, a sam zamknie się w pokoju. Agata wyprzedziła swojego brata i sama poszła do pokoju zostawiając go przed telewizorem. Jednak Agata nie poszła do swojego pokoju, ale weszła do pokoju Marka, i schowała się w jego szafie. Minęło około dziesięciu minut, gdy w pokoju pojawił się Marek. Czytaj Dalej »

fantazje nastolatki