Opowiadania Erotyczne

Darmowe Opowiadania Erotyczne Nastolatki, Fantazje Erotyczne

sex opowiadania

Darmowe Opowiadania Erotyczne Za Darmo. Erotyka Opowiadania Ero. Fantazje Erotyczne Najlepsze Seks Historie Erotyczne XXX Darmowe Erotyki...

W końcu doczekałem się tego pięknego dnia, a mianowicie 18-stki Dominika. To nie miała być huczna impreza z zarzyganymi ścianami i zdemolowanym lokalem, tylko spotkanie naszej paczki (4 osoby) w jakimś pubie lub innym lokalu. Było nas 4, na miejsce spotkania Dominik wybrał „Park Pub” jest to pub niedaleko parku, leci w nim świetna muza, zarcie jest dobre, a i kobiety odwiedzające nie należą do najbrzydszych.
O godzinie 21:00 spotkaliśmy się pod Domina blokiem i udaliśmy się do wybranego miejsca spotkania, od razu na wstepie zajęliśmy dwie sofy i stolik, zamówiliśmy po bronku i pizze. Było wybornie, rozmawiało się jak nigdy dotąd, nawet zawsze nieśmiały Piotr otworzył się. Jest godzina ok23:15 do pubu wchodzą dwie laski, jedną z nich rozpoznaje jest to Natalia, kobieta o cudownej twarzy, brunetka o włosach do łopatek, nie jest najszczuplejsza ale i nie najgrubsza, jest idealna jak dla mnie, jest stosunkowo niska, jej cudownie wypiętą pupcia z każdym jej ruchem wprawia w stan gotowości mojego Wacka. czytaj Dalej »

Ostatnie tygodnie odpuścił sobie naukę. Nie jest to pierwsza klasa, w której należy sobie wyrobić dobrą opinię, a matura dopiero za rok. Przez ferie chciał uzupełnić zeszyty. Pożyczył je od Agnieszki, koleżanki, która jego zdaniem miała figurę doskonałą. Nieraz wyobrażał sobie, że razem igraszkują. Pierwszy tydzień ferii minął, w drugim postanowił zeszyty oddać. Umówili się na czwartek, na godzinę 11, przed dworcem PKP. Spojrzał na telefon, “Nowa wiadomość od Aga K.”. Sprawdził. “Maciek, przepraszam Cie bardzo, spoznie sie kilka minut”. Puścił sygnałek. Czekał obserwując ludzi. Nie patrzył na zegarek i gdy ją w końcu zobaczył nie wiedział czy spóźniła się 5 czy 10 minut. Wszystko jedno. Przywitali się całusem w policzek, jak to ostatnio mieli w zwyczaju. -Aguś, mogę Cię wyciągnąć na krótki spacer? -Jasne. Jak już wyszłam z domu to tam prędko nie wrócę. -Zaraz wrócisz… Widzę, że coś zakatorzona jesteś… -A tam, nie przejmuj się. Uśmiechnęła się. Miała piękny uśmiech, zęby idealnie proste, z powodzeniem mogłaby grać w reklamie pasty do zębów. Spacerowali rozmawiając o szkole, o wycieczce, na którą z ich klasy jedzie 5 osób, o wygranej Barcelony z Chelsea… Słowem o wszystkim i o niczym. Maciek nie znał tych terenów, więc Aga prowadziła. Weszli w pustą uliczkę. -Maciek, powiedz mi, czemu zmieniłeś zdanie o mnie i o Ani? Nie spodziewał się tego. Chciał odbyć tą rozmowę, ale dopiero po zakończeniu szkoły średniej. -Miałem Ci to powiedzieć dopiero po maturze, ale niech będzie… Już w gimnazjum mi się podobałaś. Gdy zobaczyłem Cię w mojej klasie stwierdziłem, że nic z tego nie będzie, klasowe związki nigdy się nie udają. Byłem troche wściekły. No i takie tam… -Ja Ci się podobałam? Jaaasne… -Poważnie… Doszli pod jej dom. Jeszcze chwilę pogadali. -Dobra, zaczyna mi sie robić zimno, uciekam - powiedziała Agnieszka. Maciek wyjął z plecaka zeszyty i oddał jej dziękując za wszystko. -Nie ma za co. Musisz iść, czy może wejdziesz na herbatę? -W sumie napiłbym się czegoś ciepłego… ale nie chcę Ci robić kłopotu… -A, weź przestań. Chodź. Wyjęła klucze, ootworzyła dom. Była sama. Wzięła go do swojego pokoju. czytaj Dalej »

Przytuliłam się do niej, a ona pieściła moje piersi. Potem przeniosła dłonie na uda. Rozchyliła je i dotknęła mojego drżącego znów na nowo gniazdka, które czekało na jej zwinne palce. Jola Ja to jednak mam szczęście! Nie dalej jak trzy tygodnie temu mieliśmy spotkanie w gronie najbliższych pracowników firmy. Pod koniec ciut wypiliśmy i postanowiliśmy wpaść jeszcze do najbliższego lokalu. Ze striptizem. Chwilę szukaliśmy miejsc, bo o tej porze było już sporo ludzi, tym bardziej, że za chwilę miał rozpocząć się szow. Po kilku minutach kiedy już sączyliśmy drinki na scenę wyszła ciemnoskóra tancerka. Wypisz wymaluj - Naomi Campbell. Nie, nie, to oczywiście nie była ona, ale podobieństwo wręcz imponujące. W tańcu wiła się wokół rurki i wręcz z rozkoszą ocierała się o towarzyszące jej dziewczyny. Szybko zasięgnęłam języka i z radością usłyszałam, że jest lesbijką, w dodatku z reputacją nimfomanki. Piękna, zmysłowa i wyzwolona. Rany, aż tak szczęśliwego zbiegu okoliczności się nie spodziewałam. Zaraz po występie wdarłam się do garderoby tancerek, żeby zapytać o to, co już od dobrej godziny krążyło mi po głowie - Jolka! I jej dzikie fantazje dotyczące Naomi. Szansa jedna na milion. Nie mogłam jej przegapić. Panienka nie była nieśmiała i nietrudno było mi przejść z nią do tematu. Wysłuchała i stwierdziła, że jeśli Jola jej się spodoba nie widzi problemu. W związku z tym, zaprosiłam ją na niewielkie przyjęcie, które zorganizowałam w najbliższy weekend. Sen Jolki niedługo potem się spełnił. czytaj Dalej »

Nie bylem w szkole od dwóch tygodni, wiec postanowilem odwiedzic kolezanke i spytac o lekcje itd. Ubralem sie i wyszedlem? Droga myslalem o róznych rzeczach, min. O seksie, i o Karolinie czyli tej kolezance. Ona miala duzy biust i kragle posladki, usta stworzone aby cieszyc prezacego sie penisa. Ale potem uswiadomilem sobie ze mojego tak nie pocieszy. Kiedy doszedlem zadzwonilem do drzwi, nikt nie otwieral a przez otwarte okno slychac bylo glosna muzyke. Niepewnie otworzylem uchylone drzwi, i wszedlem na góre, zapukalem do pokoju Karoliny i wszedlem, nie byla sama, siedzialy dwie piekne i urocze dziewczyny, skapo ubrane, to byla Karolina i Klaudia, obie z mojego wieku i z tej samej klasy. czytaj Dalej »

Był piątkowy wieczór… Ostatni tydzień karnawału. Nie maiłam ochoty zmarnować ostatnich imprez, siedząc bezczynnie w domu;) Ferie też siępowoli kończyły i trzeba było jakoś zakończyć ten świetny okres… Od tygodnia pisałam z pewnym chłopakiem ze szkoły. Wydawało mi się, że mu się nawet podobam..;)Pisał do mnie wcześniej, że organizuje z kumplami imprezkę w lokalu;) Postanowiłam więc przyjść(spodobał mi się ten pomysł) ale do końca go zwodziłam, że raczej nie uda mi się przyjść;)) W końcu nadszedł oczekiwany wieczorek. Przyszłam sama, ubrana w białą, plisowaną minióweczkę i obcisłą bluzeczkę odsłaniającą pempuszek. Gdy tylko weszłąm na salę oczy męskiej części zaproszonych skierowały sięna moje nóżki i brzuszek;) Gdy zobaczyłam Mateusza miałam motyle w brzuchu, ale udawałam niedostępną. Tańczyliśmy razem przez jakieś dwie godzinki a potem On poprosił kolegów, by włączyli jakąś “przytulankę”;) Tańczyliśmy tak mocno przywarci do siebie,a ja czułam, jak na niego działam;) Jego rączki zaczęły zjeżdżać coraz niżej i niżej w okolice mojej mini. Stanowczo podciągnęłam jednak jego odważną rączkę i dalej tańczyliśmy. Nie nalegał na nic więcej. Potem wziął mnie za rękę i powiedział, ze musimy porozmawiać. Szczerze powiedziawszy liczyłam, że to powie, bo miałam czas tylko do 1.00 al zbliżała się już 22.00. Usiedliśmy sobie przy szatni i przez jakiś czas rozmawialiśmy. Jednak kręciło siętak tyyle ludzi, że Mateusz postanowił pójść gdzieś indziej. Wcześniej krzywo stanęłam na nogę i lekko kulałam, więc wziął mnie na ręce. Czułam, jak jego dłonie, pod pretekstem trzymania mnie, wędrowały po moich udach;)

czytaj Dalej »

Miałam wtedy 21 lat. Zbliżający się Sylwester zapowiadał się wyjątkowo drętwo. Trudno, jakoś to będzie. Zakończenie starego roku nigdy nie nastrajało mnie optymistycznie. Siedzenie w domu w towarzystwie znajomych ze studiów, jakieś rozmowy, trochę alkoholu… nic szczególnego. Właściwie miało nas być więcej, ale w końcu stanęło na odwiecznej parze- Piotrze i Agacie. Mili ludzie, ale ich towarzystwo nie było niczym nadzwyczajnym. W Sylwestra rano zadzwonił do mnie Piotr. Był trochę zmartwiony. Zapytałam, w czym problem. -Nie przyjedziemy sami- powiedział. -Muszę zabrać ze sobą Pawła. -Kto to taki?- zapytałam. -Mój młodszy brat. Nie mogę zostawić go samego w domu. -Nie ma sprawy- powiedziałam. -Przynajmniej będzie nas więcej. Przyjechali wieczorem. Agata, Piotr i Paweł. Kiedy go zobaczyłam zmiękły mi kolana. Śliczny chłoptaś… młodszy ode mnie o cztery lata. Siedzieliśmy, rozmawialiśmy, piliśmy piwko. Było miło, ale raczej nudnawo. Około pierwszej postanowiliśmy iść spać. Wtedy wybuchła bomba. -Pawełek nie zabrał karimaty.- powiedział Piotr -Będzie musiał spać w twoim łóżku. Popatrzyłam na Pawła. Był wyraźnie speszony. -Co ty, Piotrek…- powiedział. -Łóżko jest naprawdę duże.- powiedziała Agata. -Wygodnie się wyśpicie. -Tylko nie zrób mu krzywdy!- zażartował Piotr. Agata i Piotr poszli do drugiego pokoju. Ja weszłam do garderoby i przebrałam się w t-shirt. czytaj Dalej »

to był wieczór… miałam wtedy 15 lat. gdy rodzice wyjechali na ślub mojej cioci, pozostawiona na pastwę losu zadzwoniłam po moją najlepszą kumpelkę. tak właściwie to jestem ilona. załatwiłyśmy sobie, że monika bedzie mogła u mnie spać. około północy strasznie nam sie nudziło. stwierdziłyśmy, że jeśli jesteśmy same, to opowiemy sobie o naszych erotycznych marzeniach. zaczęłam pierwsza…
- ja swój pierwszy raz chciałabym przeżyć spontanicznie. najlepiej w szalonym miejscu. czasami sobie wyobrarzam, jak to jest czuć te podniecenie… nawet je czasem czuję. jak ostro wchodzi we mnie chuj a ja krzyczę mocniej!!
- a ja pierwszy raz chciałabym zrobić sobie palcówę! ale boję się bulu…

rozmarzyłyśmy się w tym więc wyciągnełam z szafy ojca płyty DVD porno. obydwie czułyśmy, że ogarnia nas szaleńcze podniecenie… nasze cipki robiły się mokre…
po obejżeniu filmu jeszcze raz sobie gadałyśmy…
-wiesz że ja jeszcze nigdy się nie całowałam…- przyznała mi się magda.
- no to nie jesteś sama… chciałabym już sie pocałować, zwłaszcza po tym filmie:)
-słyszałam, że w niektórych miastach, gdy dziewczyny chcą się nauczyć całować, po prostu razem się całują…
- myślisz, że mogłybyśmy to zrobić teraz razem??
- nooo, chyba się mnie nie brzydzisz…
- ok.

czytaj Dalej »