Opowiadania Erotyczne

Darmowe Opowiadania Erotyczne Nastolatki, Fantazje Erotyczne

sex opowiadania

Darmowe Opowiadania Erotyczne Za Darmo. Erotyka Opowiadania Ero. Fantazje Erotyczne Najlepsze Seks Historie Erotyczne XXX Darmowe Erotyki...

Lolitka

czerwiec 19th, 2007

Zbiegła ze schodów, przeskakując po kilka stopni. Wytarte dżinsy, rozpięta kurtka, schodzone adidasy. Odwróciła się i pomachała oddalającemu się w przeciwną stronę chło­pakowi. Szła brzegiem chodnika długim, niedbałym kro­kiem. Srebrnoszary mercedes jechał przez kilka mi­nut tuż za dziewczyną. Wyprzedził ją, zatrzymał się. Uchyliły się drzwi. - Emmo… - Cześć - dziewczyna rzuciła plecak na tylne sie­dzenie i rozparła wygodnie obok kierowcy. Musnęła szybko wargami jego policzek. On trzymał przez chwilę jej dłoń w swojej ręce, studiował pozadziera­ne wokół paznokci skórki. Potem kurtuazyjnie ucałował nadgarstek. Samochód ruszył. Nabrał szybkości. Zatrzymał się przed starą, ale bardzo piękną, secesyjną kamienicą. Nie docierał tu gwar wielkiego miasta. Uliczka była cicha, wysadzana kasztanami. Marmurowe schody, ciężkie, rzeźbione drzwi. Weszli do obszernego holu. Postępował kilka kroków za nią. Wnętrze mogło stanowić dekorację do filmu z życia wyż­szych sfer. Lśniące parkiety, stare, bardzo cenne dywany, antyki. Kominek z przepięknym zegarem. Na maleńkim stoliku waza pełna herbacianych róż. Mężczyzna - beczułkowaty, łysawy, dobiegał sześćdziesiątki. Doskonale jednak współgrał z wytwornym wnętrzem. Jak dziewiętnastowieczny sztych, empirowe biurko, Czy nawet chińska waza zapewne z epoki Ming. Dziewczyna stanowiła dysonans. - To ja znikam - rzuciła. Kopnęła plecak z książkami i zamknęła za sobą drzwi łazienki. - Naszykowałem ci sól jaśminową. Nie spiesz się, poczekam… Z lubością zanurzyła się w ogromnej, pełnej piany wannie. Bawiła się przelewając między rękami strumienie wody. Czytaj Dalej »

Pierwszy Raz Dziewicy

czerwiec 19th, 2007

- Zdejmij majteczki, bo będą przeszkadzały - powiedział spokojnie.Był straszy ode mnie o sześć lat. Taki dorosły, przynajmniej dla mnie. Ufałam mu, wiedział, co robi. Powoli zsunęłam majteczki. Opadły na ziemie, ukazując moją małą, dziewicza cipeczkę. Spoglądał na mnie zadowolony.- Co mam robić? - spytałam.Robiliśmy to już wcześniej, ale za każdym razem inaczej.- Siadaj na fotelu.Posłusznie usiadłam.Wtedy on rozpiął rozporek i ściągnął spodnie. Potem slipy. Moim oczom ukazał się wielki, stojący penis. Zaczął go pieścić. Posuwał ręką powoli w gorę i w dół. Główka co chwile pojawiała się i znikała.- Pokaż pipcie - podszedł do mnie i uklęknął.Rozchyliłam nogi. Moje jeszcze niewinne wargi się rozchyliły, odsłaniając dziewiczą dziurkę.Dotknął palcami mojej cipci.- Wiesz, są dwa rodzaje cipek. Ty masz ten pierwszy. Masz fantastyczne czerwone wargi.

Czytaj Dalej »

Obciąganie Za Pieniądze

czerwiec 19th, 2007

Wszystko wydarzyło się na wakacjach, na których byłam wraz z rodzicami nad polskim Bałtykiem .Na wyjazd z nimi zgodziłam się bardzo niechętnie, skończyłam właśnie 17 lat i nie miałam ochoty nudzić się z rodzicami, którzy traktowali mnie nadal jak małą dziewczynkę i rozliczali z każdego grosza .Na szczęście już trzeciego dnia poznałam na plaży Patrycję,dziewczynę w moim wieku bardzo samodzielną i niezależną. Jak mi opowiedziała, spędzała wakacje wędrując wzdłuż polskiego wybrzeża od Świnoujścia aż po Hel, zatrzymując się po parę dni w bardziej atrakcyjnych miejscach. Zauważyłam,że z pieniędzmi się nie liczy i żyje na tzw. wysokiej stopie. Chyba masz zamożnych ,,starych’’- zagadnęłam wreszcie ,gdy znów stawiała mi w barze. Nie-to są moje pieniądze ,zarabiam i wydaję!. Okazało się ,że dorabia sobie pracując w night –clubach ,które jak grzyby po deszczu powstały w nawet najmniejszych miejscowościach wybrzeża. Łatwa i nieźle płatna robota, nie trzeba zaraz zgadzać się na seks, można na godziny potańczyć albo obciągnąć komuś dyskretnie kutasa-a kasa wpada. ! Podobno co dzień przychodziły i odchodziły dziewczyny i nie ma problemu, jeślibym chciała spróbować. W pierwszej chwili aż się żachnęłam, co ty Patti, to nie dla mnie ,nie ma mowy-wykluczone! Nie bądź taka święta ,nie powiesz mi chyba ,że nie robiłaś nigdy loda chłopakowi i tego nie potrafisz? Pewnie, że umiem a nawet….lubię –dodałam nieco zawstydzona. Czytaj Dalej »

Pierwszy Raz Gimnazjalistki

czerwiec 19th, 2007

Miałam wtedy skończone 15 lat, chodziłam do II klasy gimnazjum. Można śmiało powiedzieć, że przechodziłam burzliwy okres w swoim życiu. Nie było to bynajmniej spowodowane kwestiami związanymi ze szkołą, znajomymi z budy czy dojrzewaniem. Od kilku miesięcy cierpiałam na ogromną pustkę w życiu. Niemal każdego dnia upewniałam się w przekonaniu, że mój świat wali się trwale i systematycznie, dzień, po dniu. Kilka tygodni temu zmarł mój ukochany dziadek (babcia nie żyła od kilku lat). Stało się to nagle. Ojciec stwierdził, że znikły dla niego ostatnie powody, dla których mieszkał z nami i tydzień po pogrzebie wyprowadził się z domu. Wcześniej bał się zdania swego ojca. Mama i tak dzielnie radziła sobie z tym wszystkim. Ale na pewno ostatnią rzeczą, której mogłam się po niej spodziewać, było to, że znajdzie czas i zrozumienie dla mnie. Swoją wojnę z myślami wygrywała rzucając się w wir pracy. Nie lepiej w szkole. Moje koleżanki albo boją się ciąży, albo pierwszego razu. Kumple myślą głównie o kolejnych wciąganych browarach i o innego rodzaju towarze. Gdyby ich starzy wiedzieli, czym zajmują się dzieci, skończyłoby się przynajmniej psychoterapią grupową.  Czytaj Dalej »

Seks Z Koleżanką

czerwiec 19th, 2007

Mam na imię Piotrek. Historia, którą za chwilę opiszę, może wam się wydać nierealna, ale mnie wydarzyło się to naprawdę! To był wrzesień. Koniec wakacji, czas szkoły. Mnie akurat udało się zdać do jednego z Warszawskich Techników (nie będę pisał nazwy). Nowe twarze, i jak to zwykle w technikach 0 (słownie: zero) dziewczyn za to 30 chłopaków w klasie! Gorzej być nie mogło.Na początku wszyscy byli nieśmiali, ale już po paru minutach wszyscy poznali się na dobre. Postanowiliśmy męską grupka iść na Stare Miasto, tak dla przechadzki, dla poderwania dziewczyn. Wszyscy moi kumple, to praktycznie ludzie, którzy nie znają świata poza muzyka techno itp. Mnie nie bardzo pasowała ta kultura, ponieważ słuchałem Metalu i Rocka! No, ale lepsi tacy kumple niż żadni. Było piękne wrześniowe popołudnie, wyszliśmy ze szkoły o 10.30 (mieliśmy skrócone lekcje ze względu na jakieś zebranie nauczycieli) więc nic nie stało na przeszkodzie, aby wybrać się w jedno z najpiękniejszych miejsc w Warszawie - Stare Miasto. Przechadzaliśmy się tak chyba z 2 godz. A to spotkała nas Straż Miejska zdziwiona dlaczego nie jesteśmy w szkole, po wytłumaczeniu iż mieliśmy skrócone lekcje puścili nas. Wstąpiliśmy do jednej z kafejek na Starówce na piwko. Ja tam nie piłem. Nie miałem takiego nawyku. Może dlatego, że rok temu wróciłem zalany do domu po Sylwestrze. Pamiętam jak mnie stary prawie, że pizgnął! Mój stary to gorączka, ale to dobry ojciec. Nieważne.No więc kiedy siedzieliśmy przy piwku (tzn. ja oczywiście nie), usłyszeliśmy dźwięk skrzypiec. Tak, tak. Skrzypce pamiętam je do dziś. Na początku zaczęliśmy się śmiać, co to za muzyka. Ale już po paru minutach usłyszałem wspaniałe rytmiczne dźwięki, które jakby kazały mi wyjrzeć kto tak pięknie gra. Nigdy nie pasjonowałem się muzyką klasyczną. Nawet nie wiem na jakim instrumencie grał Chopin. (no dobra, to wiem, ale…) Wyszedłem na chwilę od moich kompanów zaciekawiony kto tak pięknie gra. Myślałem, ze to jakiś staruszek dorabiający sobie do emerytury. Myliłem się! I to bardzo! Moim oczom ujrzała się piękna błękitnooka dziewczynka! Była niewielkiego wzrostu! Może ze 165 cm. Ciemne włosy związane w dwa warkocze przechodzące przez ramię. Czytaj Dalej »

Seks W Pociągu

czerwiec 19th, 2007

Dobiegły końca sesje egzaminacyjne, wszystko zaliczone i można spokojnie jechać do domu. Spakowałam manele, oddałam klucz od akademika i wyruszyłam na dworzec. Wsiadłam do wagonu i zajęłam pierwszy przedział z brzegu. Rozsiadłam się wygodnie, bo przede mną jakieś cztery godziny jazdy brudnym i śmierdzącym pośpiesznym. Jeśli się nie spóźni, to na dziesiątą wieczorem będę już w domku. Na szczęście cały przedział był tylko do mojej dyspozycji i miałam cichą nadzieję, że tak właśnie pozostanie do końca mojej podróży. Troszkę znudzona zaczęłam rozglądać się po przedziale i zobaczyłam, że przez ściankę przewiercona jest dziurka… Do ubikacji wszedł jakiś facet, około czterdziestki. Pochyliłam się i przyłożyłam oko. Wspaniale! Dziurka dawała nawet całkiem szerokie pole widzenia. Mężczyzna pogrzebał przy rozporku, rozpiął spodnie, odchylił slipy i wyciągnął na wierzch swojego grubego penisa. Miał bujnie owłosione podbrzusze. Po skończonej czynności fizjologicznej, potrząsnął energicznie parę razy swoim penisem i schował go do majtek. Wyglądało to trochę komicznie. Zapiął spodnie i wyszedł. Po nim było jeszcze kilku innych facetów. Czytaj Dalej »

Lodzik i Sex W Wakacje

czerwiec 19th, 2007

Byłem już co prawda “mężczyzną”, ale takim jeszcze nie do końca “ukształtowanym” - słowem - późna szkoła średnia. Jak co rok wybraliśmy się z moim najlepszym kumplem pod namiot do Kołobrzegu. Już drugiego dnia pobytu zauważyliśmy, że tuż obok rozbijają się jakieś dwie dziewczyny. Spojrzeliśmy po sobie i uśmiechnęliśmy się znacząco … Oczywiście zaraz zaproponowaliśmy swoją pomoc - w końcu jesteśmy dżentelmenami. Dziewczyny tak na oko miały po 20 lat, a wiec były ciut starsze od nas. Jak skończyliśmy rozbijać im namiot okazało się, że zrobiło się po siódmej. Dziewczyny (Beata i Kaśka) zaproponowały nam wspólna kolację, na co oczywiście się zgodziliśmy. Kolacja była suto zakrapiana piwkiem i już ok. 23.00 byliśmy dość mocno wcięci. W tym momencie Kaśka znacząco mrugnęła do swojej koleżanki i poprosiła mojego kumpla, żeby pokazał jej drogę do toalety, bo są na tym polu po raz pierwszy. Po chwili już ich nie było. Zostałem sam z Beatą. Byłem lekko spięty i ona pewnie to zauważyła, bo zaraz przysunęła się blisko mnie i bez słowa zaczęła się ze mną całować. Jednocześnie jej ręka powędrowała w okolice mojego krocza (a spodenki miałem krótkie). Od razu poczuła, że jestem już nieźle napalony. - Połóż się wygodnie - powiedziała. Co miałem robić ? Oczywiście - położyłem się. Czytaj Dalej »