Opowiadania Erotyczne

Darmowe Opowiadania Erotyczne Nastolatki, Fantazje Erotyczne

sex opowiadania

Darmowe Opowiadania Erotyczne Za Darmo. Erotyka Opowiadania Ero. Fantazje Erotyczne Najlepsze Seks Historie Erotyczne XXX Darmowe Erotyki...


Upojne noce

Lipiec 16th, 2009

Hej,jestem Patrycja ,mam 18 latek i chcę opowiedzieć wam moją histroyjkę :) )To było rok temu.Pisalam na czateri z pewnym gostkiem,bylo już poźno a on nalegał na spotkanie jeszcze tej nocy u niego.Po wielu namowach wkońcu uległam i zgodzilam się.Umylam się,wskoczyłam w swe najsexowniejsze ciuszki i bieliznę i poszlam na wskazaną ulicę.Przed blokiem zobaczyłam kilku kolesi,którzy podeszli do mnie i zagadali ,,hej mała,idziesz do Piotrka może??,, Odpowiedziałam Tak,a oni że też mieli zamiar.I tak poszli ze mną do góry.Zapukalam do drzwi i zobaczyłam bardzo przystojnego mena o ciemnej karnacji i blond włoskach na żelu.. Powiedział ,,ty jesteś Pati??,, -Tak
-Wejdź ,śmialo :) Czytaj Dalej »

Piątek otwarcie klubu

Lipiec 16th, 2009

To był piątek otwarcie kolejnego klubu w mieście. I jak zwykle był tłum, kloców, skeatów i lasek spragnionych szybkich numerków.
Niski koleś siedział przy barze i patrzył na towarzystwo. Wtedy, po kolejnych drinie, ujrzał na schodach zjawisko.
Trzy dupy… w seksownych wdziankach, ale to nie wdzianka przyciągały uwagę ale piersi, opięte w stanikach duże cycki. Koleś nie mógł sie powstrzymać od
podrapania po jajach. Myślał tylko by pochyliły się i pod ciężarem tych „skarbów” podły by pod schodami. Były trzy… jedna bruneta z długimi
włosami dwie następne to blondyny z tego jedna trochę szpetna, ale łatwo znajdowała mężczyznę na noc, wystarczyło by pofalowała piersiami. Już było
wiadać setki samców czychajacych na okazję, aż nagle zza pleców lasek wyszedł mężczyzna, boss, wyglądał na alfonsa w tej ciemnej marynrce, ale z wyglądu był
całkiem, całkiem. Można się było zastanawiać czy w czasie pieprzenia nie przytłaczają go tymi cyckami. Pojawieniw się trzech panien w obecności jenego typa
wzbudzało w reszcie męskiej „widowni” zazdrość i poczucie niesprawiedliwości. Czekali tylko aż ruszą one na parkiet i wtedy w tłumie może do czegoś dojść! Czytaj Dalej »

Spotkanie po latach

Lipiec 16th, 2009

Wieczorem zgodnie z umową wybraliśmy się do Michałów. Otworzył Michał.
- Niestety Krystyny nie ma. Musiała pilnie wracać. Ma jakieś problemy w pracy i rano musi być w M.
- Trudno. Odrzekłem.
Zaprowadził nas do swojego pokoju na piętrze. Ja z Renatą usiadłem na wersalce a Janusz w fotelu naprzeciw nas. Zaproponował kawę i koniak. Wypiliśmy po łyku koniaku.
- Wczoraj Michał powiedziałeś, że Renata była twoją pierwszą dziewczyną a ty byłeś jej pierwszym chłopakiem. Po wczorajszej nocy nie sądzę, aby mogły być między nami jakieś zahamowania. Może opowiecie razem, jaki to był ten „pierwszy raz”?.
- Przestań Janusz – Zamruczała Renata.
- Słuchaj Renatko nie mamy nic do ukrycia. Dlaczego Janusz, zresztą twój mąż nie może się tego dowiedzieć?. On nam chyba też opowie o swoim pierwszym razie?
- Dlaczegóż by nie.
- Chodziliśmy z Renatą już od roku – Zaczął Janusz.

Renata wtuliła się we mnie, objęła za szyję i zamknęła oczy, wsłuchując się w opowiadanie Michała.
- Gdybym coś poplątał to mnie popraw – rzekł do Renaty Michał – Było to w kwietniu 1980 roku. Rodzice moi wyjechali na kilka dni do krewnych w Poznaniu. Kolega urządzał prywatkę, na którą zaprosił mnie i Renatę. Na prywatce jak to na prywatce. Tańce, pieszczoty i takie tam. Z Renatą do tej pory pieściliśmy się, ale do zbliżenia pełnego nigdy nie dochodziło z różnych powodów. Czytaj Dalej »

Osiedle

Lipiec 16th, 2009

Warszawskie osiedle mieszkaniowe. Jak wiele takich w Polsce . Kilkadziesiąt budynków przeciętych wąskimi asfaltowymi ścieżkami .Tu i ówdzie jakieś karłowate drzewko , trawniczek i jego przesuwający się jak we śnie mieszkańcy . Jednym słowem nic ciekawego .

Jesteś częścią tej konglomeracji.

Wróciłaś właśnie z biura , gdzie pracujesz jako sekretarka z mocnym postanowieniem umilenia sobie niezbyt udanego dnia . Wariacka atmosfera jaka towarzyszy końcowi kwartału , niezliczone telefony , faxy i nieuzasadnione pretensje szefa całkowicie wytrąciły Cię z równowagi . Po prostu byłaś wkurwiona .

Jedynie o czym marzyłaś to gorąca relaksująca kąpiel , kieliszek dobrego wina , jakaś książka i spać , spać i jeszcze raz spać .

Weszłaś do łazienki . Napuściłaś wodę do wanny z dodatkiem ulubionego olejku sandałowego i zaczęłaś się rozbierać .Ogromne lustro przytwierdzone do błękitnych kafelków , ukazało wspaniałe 24 letnie ciało z , którego byłaś tak dumna . Zawitał pierwszy dziś uśmiech na Twojej twarzy . Przyglądałaś się kształtnym nie za dużym piersiom , które sterczały jak mysie pyszczki , płaskiemu brzuszkowi i tej wspaniałej kępce za , którą tak szaleją faceci . Twoje ręce zaczęły powolutku błądzić po tych wypukłościach , sprawiając ulgę zmęczonemu umysłowi i podnieconemu ciału .Poruszając udami usłyszałaś cichutkie mlaśnięcie . Tak , to była trochę już mokra szczelinka . Czytaj Dalej »

Dwie nieznajome i ja

Lipiec 16th, 2009

Wracałem właśnie do domu, było już ciemno, gdy na ulicy zaczepiły mnie dwie dziewczyny. Spytałem się czego chcą, a one

nic nie odpowiedziały. Natychmiast jedna z nich, średniego wzrostu brunetka o dużym biuście, uklękła i otworzyła mi

rozporek. Miałem już jej odpowiedzieć, gdy druga z nich o kasztanowych włosach zaczęła mnie całować. Spodobało mi się to

więc przenieśliśmy się na ławkę do pobliskiego parku. Położyłem się na niej tak by brunetka mogła dokończyć to co zaczęła.

Muszę przyznać, że miała naprawdę głębokie usta. W tym czasie jej koleżanka podwinęła spódniczkę i ukazała swoją

różyczkę. Próbowałem powiedzieć jej by na mnie usiadła tak bym mógł ją popieścić językiem, ale z moich ust wyszły tylko

jęki rozkoszy, to brunetka zaczęła językiem wodzić po woim wędzidełku. Na chwilę przestała i powiedziała „Jolu nie czekaj

aż sam cię zaprosi, daj mu wylizać twój skarb” i znowu zaczęła robić swoje tym razem liżąc moje jądra. Wreszcie Jola Czytaj Dalej »

Przygoda w samochodzie

Lipiec 16th, 2009

Miałem 17 lat kiedy przyszedł czas na moją osiemnastkę mama zaproponowała mi mały wypad do klubu w Niemczech. Gdy pakowałem się mama włożyła mi 2 prezerwatywy, mrugnęła do mnie i po chwili powiedziała ,,TO TAK NA WSZELKI WYPADEK, KTO WIE CO SIE MOŻE ZDARZYĆ”.. Długo sie zastanawiałem nad tym i ledwo zdążyłem na samolot. Gdy lecieliśmy samolotem, zasnąłem i czułem że mama mnie obmacuje, spytałem co robi a ona odpowiedziała że sie bardzo boi i musi mieć kogoś przy sobie, przy kim będzie czuła sie bezpiecznie. Po godzinie wylądowaliśmy na lotnisku, mama wynajęła pokój w luksusowym hotelu. Kiedy nadszedł wieczór mama przygotowywała sie na dyskotekę. Wyglądała świetnie, aż mi ślinka leciała. Byliśmy na miejscu atmosfera i ludzie byli super, a barman robił dobre drinki, moja mama zaczęła mi stawiać drink po drinku, gdy byłem pół trzeźwy pół pijany poszliśmy do samochodu, nie wiem jak to sie stało ale zaczęliśmy się całować i w między czasie rozbierać. Kiedy zobaczyłem jej wielkie balony zacząłem je macać i ssać jej sutki. Czytaj Dalej »

Boguśka

Lipiec 16th, 2009

Boguska tak ma na imie sasiadka mieszkajaca klatke obok mnie mloda mamuska miala dwojke dzieci i niezaspakajacego ja meza ktory cale dnie spedzal w robocie…Bogusia na kazdego dzialala jak afrodyzjak kazdego dnia stojac z kumplami pod klatka gadajac milknelismyw w jednym momencie gdy tylko boguska przechodzila…ta delikatna twarz niewielkie jedrne piersi i ten boski tyleczek dla ktorego bym sie dal pociac to bylo pragnienie kazdego z nas kazdy chcial przeleciec boguske…az pewnego razu wydazylo sie cos co do dzis mnie zastanawia nad jawa czy snem dzien zaczol sie jak kazdy wyszedlem przed klatke na peta pochwili podbil domnie maciek na mala bajere zeby skrecic jakas akcje dalem mu kase powiedzial ze zaraz bedzie ze sprzecikiem fajnie odcisnieniuje sie od samego rana , tak se stoje dopalam popka zucajac go na ziemie slysze nagle glos -Przemek pomozesz mi z tym bo nie dam sobie rady.spojzalem przed siebie a tam stala Boguska z walizami jak stodola / booze kobieto zaco ty sie bierzesz pomyslalem sobie/ – no pewnie ze pomoge niema sprawy. Czytaj Dalej »