Z Olą (imię zmienione!) znałem się od dawna — chodziliśmy do tej samej szkoły średniej (ona o rok wcześniej niż ja), a później studiowaliśmy w tym samym mieście. Potem na lata nasze drogi się rozeszły, bo ona wyjechała w inny rejon kraju, a ja wróciłem do naszego rodzinnego miasta. Jednak kilka lat temu wróciła z córeczką w te strony, porzucona przez męża, który był niezłym głąbem, bo mając taki skarb jak ona, rozglądał się wciąż za innymi. Tak się zdarzyło, że przyjęła się do pracy w tej samej firmie co ja, najpierw w innym dziale, a od kilku miesięcy przeszła do mojej pracowni. Cieszyło mnie to, bo zawsze było miło mieć ją w pobliżu, z jej przyjemną powierzchownością, ładnym zapachem i pewnym stylem bycia, który trudno dokładnie opisać, a którym odznaczają się prawdziwe damy. Choć nie była już dziewczęciem, nadal była urodziwa, a życiowe doświadczenia dodały jej swoistego, dojrzałego uroku i, co tu dużo mówić, podobała mi się. Pomagałem jej w pracy, aby mogła w miarę szybko wdrożyć się w to co robiliśmy i z tego powodu często siedzieliśmy razem przy jednym biurku, razem jedliśmy, itd. Czasem romawialiśmy na osobiste, nawet intymne tematy, ale nigdy nie zdarzyło się nam nic cieleśnie bliższego, jeśli nie liczyć buziaków wymienianych przy okazji imienin czy urodzin. Pewnego dnia zostaliśmy dłużej po pracy, bo zbliżał się termin oddania projektu, a jeszcze nie wszystko było skończone. Miała zostać jeszcze jedna osoba, ale nie czuła się dobrze i wróciła do domu. Byliśmy więc tylko we dwoje, co zdarzało się już nieraz w przeszłości, ale tym razem było nieco inaczej, wyczuwałem u Oli jakieś napięcie, była jakby nieswoja. Nie wiedziałem co o tym myśleć, a nie chciałem jej nagabywać pytaniami, sądząc, że jeśli będzie chciała, to sama powie. W pewnej chwili wstałem od swego biurka, aby wziąć książkę z szafy i gdy przechodziłem przed jej biurkiem, stoczył się z niego długopis, upadając prawie pod moje stopy. „Czy byłbyś uprzejmy…?” spytała. Kucnąłem więc, żeby podnieść ten długopis i odruchowo zajrzałem pod jej biurko, licząc na to, że może zobaczę kawałek jej nóg. Wtedy ona niespiesznie uniosła spódnicę do góry i lekko rozszerzyła uda. Z powodu półmroku nie było widać szczegółów, ale wyraźnie było widać, że na pewno nie ma na sobie majtek.
Czytaj Dalej »
Kategoria Fantazje Erotyczne, Opowiadania Erotyczne, Ostre Opowiadania, Seks Oralny | 3 Komentarze »
W to pochmurne, październikowe popołudnie jak co czwartek wracając z pracy zaszedłem do solarium. Już w progu przywitała mnie zawsze uśmiechnięta „od ucha do ucha ” pracująca tu Basia, wysoka, kruczowłosa opalona na czekoladkę dziewczyna. Kiedyś w żartach powiedziałem jej, że z tą opalenizną jest swoistego rodzaju reklamą zakładu, bo któż to nie słyszał bajki o szewcu, co bez butów chodził. Mą uwagę skwitowała uśmiechem i powiedziała, że szef jej pozwolił po zamknięciu korzystać ze stołu, toteż i ona nie ma zamiaru rezygnować z tego. Przyjemnie nam się razem rozmawiało, często więc tak organizowałem sobie czas, aby mieć przed seansem kilkanaście minut na pogawędkę. W czasie naszych rozmów lubiłem patrzeć prosto w jej niebieskie oczy, miała je prześliczne i choć czasem na jej twarzy nie gościł uśmiech, z oczu zawsze emanowała radość. Na dworze zaczął siąpić jesienny deszcz, weszliśmy więc do środka, zapłaciłem za dzisiejsze opalanie, lecz musiałem poczekać na swoją kolej, bo pod lampami była jakaś kobieta, która weszła na 25 minut. Zaczęliśmy żartować, że jeszcze się tam spali na popiół, a na wyposażeniu zakładu nie ma urny. Powiedziałem Basi, że po 6-7 minutach leżenia w bezruchu zaczyna mi się nudzić, więc jak ta kobieta tak długo tam ma zamiar wytrzymać. Rozmawialiśmy o wszystkim i o niczym, nawet nie usłyszeliśmy, kiedy ona wyszła spod lamp i się ubrała. O dziwo, wcale nie była zwęglona, a kiedy podeszła do nas, aby umówić się na kolejną wizytę niemalże nas wystraszyła. Po jej wyjściu Basia zdezynfekowała łóżko i zmieniając płytę CD w wieży na mój ulubiony Perfekt powiedziała z szelmowskim uśmiechem: – Dość gadania – wskakuj na łóżko! Spojrzałem na nią figlarnie, pogroziłem palcem, lecz uśmiechnąłem się również. Wszedłem do środka, zamknąłem za sobą drzwi ( nie na żaden klucz, lecz na najzwyklejszą klamkę ) i rozebrałem się. Wchodząc pod lampy założyłem słuchawki w których brzmiały już takty utworów Perfekt, zamknąłem wieko, jeszcze przycisk Start i pozostało już tylko błogie rozkoszowanie się wszechogarniającym ciepłem … Suuuuuuper… W pewnym momencie coś poczułem…
Czytaj Dalej »
Kategoria Fantazje Erotyczne, Opowiadania Erotyczne, Ostre Opowiadania, Seks Oralny | 9 Komentarze »
Był piątkowy wieczór… Ostatni tydzień karnawału. Nie maiłam ochoty zmarnować ostatnich imprez, siedząc bezczynnie w domu;) Ferie też siępowoli kończyły i trzeba było jakoś zakończyć ten świetny okres… Od tygodnia pisałam z pewnym chłopakiem ze szkoły. Wydawało mi się, że mu się nawet podobam..;)Pisał do mnie wcześniej, że organizuje z kumplami imprezkę w lokalu;) Postanowiłam więc przyjść(spodobał mi się ten pomysł) ale do końca go zwodziłam, że raczej nie uda mi się przyjść;)) W końcu nadszedł oczekiwany wieczorek. Przyszłam sama, ubrana w białą, plisowaną minióweczkę i obcisłą bluzeczkę odsłaniającą pempuszek. Gdy tylko weszłąm na salę oczy męskiej części zaproszonych skierowały sięna moje nóżki i brzuszek;) Gdy zobaczyłam Mateusza miałam motyle w brzuchu, ale udawałam niedostępną. Tańczyliśmy razem przez jakieś dwie godzinki a potem On poprosił kolegów, by włączyli jakąś „przytulankę”;) Tańczyliśmy tak mocno przywarci do siebie,a ja czułam, jak na niego działam;) Jego rączki zaczęły zjeżdżać coraz niżej i niżej w okolice mojej mini. Stanowczo podciągnęłam jednak jego odważną rączkę i dalej tańczyliśmy. Nie nalegał na nic więcej. Potem wziął mnie za rękę i powiedział, ze musimy porozmawiać. Szczerze powiedziawszy liczyłam, że to powie, bo miałam czas tylko do 1.00 al zbliżała się już 22.00. Usiedliśmy sobie przy szatni i przez jakiś czas rozmawialiśmy. Jednak kręciło siętak tyyle ludzi, że Mateusz postanowił pójść gdzieś indziej. Wcześniej krzywo stanęłam na nogę i lekko kulałam, więc wziął mnie na ręce. Czułam, jak jego dłonie, pod pretekstem trzymania mnie, wędrowały po moich udach;)
Czytaj Dalej »
Kategoria Nastolatki, Opowiadania Erotyczne, Seks Oralny | 49 Komentarze »
Leżeliśmy obok siebie i czułem, że zaraz wydarzy się coś wyjątkowego. Czułem przy sobie ciepło płynące z jej nagiego ciała, czułem jak przy każdym oddechu unoszą się jej małe ale okrągłe, jeszcze dziewczęce piersi. Miała takie delikatne, jędrne ciało Byliśmy nadzy ale nie dotykaliśmy się jeszcze, płonęło we mnie pożądanie. Zamknąłem oczy i przyciągnąłem ją mocniej do siebie. Pocałowałem ją namiętnie, a ona uśmiechnęła się i odwzajemniła pocałunek. Słyszałem jak głośno płynie krew w moich żyłach, byłem już na maksa podniecony.
Czytaj Dalej »
Kategoria Blogowe Opowiadania, Fantazje Erotyczne, Nastolatki, Opowiadania Erotyczne | 2 Komentarze »
Miałam wtedy 21 lat. Zbliżający się Sylwester zapowiadał się wyjątkowo drętwo. Trudno, jakoś to będzie. Zakończenie starego roku nigdy nie nastrajało mnie optymistycznie. Siedzenie w domu w towarzystwie znajomych ze studiów, jakieś rozmowy, trochę alkoholu… nic szczególnego. Właściwie miało nas być więcej, ale w końcu stanęło na odwiecznej parze- Piotrze i Agacie. Mili ludzie, ale ich towarzystwo nie było niczym nadzwyczajnym. W Sylwestra rano zadzwonił do mnie Piotr. Był trochę zmartwiony. Zapytałam, w czym problem. -Nie przyjedziemy sami- powiedział. -Muszę zabrać ze sobą Pawła. -Kto to taki?- zapytałam. -Mój młodszy brat. Nie mogę zostawić go samego w domu. -Nie ma sprawy- powiedziałam. -Przynajmniej będzie nas więcej. Przyjechali wieczorem. Agata, Piotr i Paweł. Kiedy go zobaczyłam zmiękły mi kolana. Śliczny chłoptaś… młodszy ode mnie o cztery lata. Siedzieliśmy, rozmawialiśmy, piliśmy piwko. Było miło, ale raczej nudnawo. Około pierwszej postanowiliśmy iść spać. Wtedy wybuchła bomba. -Pawełek nie zabrał karimaty.- powiedział Piotr -Będzie musiał spać w twoim łóżku. Popatrzyłam na Pawła. Był wyraźnie speszony. -Co ty, Piotrek…- powiedział. -Łóżko jest naprawdę duże.- powiedziała Agata. -Wygodnie się wyśpicie. -Tylko nie zrób mu krzywdy!- zażartował Piotr. Agata i Piotr poszli do drugiego pokoju. Ja weszłam do garderoby i przebrałam się w t-shirt. Czytaj Dalej »
Kategoria Blogowe Opowiadania, Fantazje Erotyczne, Opowiadania Erotyczne, Seks Oralny | 1 Komentarz »
Tak to jest jak się człowiek spóźnia na imprezę. Zwłaszcza gdy jest uzależniony od swojej dziewczyny, która jest przyczyną tego spóźnienia. No… ale czego to się kobietom nie wybacza.
Byliśmy zaproszeni na urodziny mojego starego kumpla Bartka. Jednak moja Anka postanowiła długo się ubierać i malować więc dotarliśmy koło 23. Towarzystwo było już mocno nietrzeźwe włączając w to samego jubilata który zamiast 25 świeczek na torcie dostał 25 Lechów, których udało mu sie osuszyć już połowę! Daliśmy mu więc skromny prezent pod postacią flaszki jednak już tak mało kontaktował, że ledwie zwrócił na nas uwagę (choć wódka mocno go zainteresowała).
Poszliśmy oboje rozejrzeć się po domu, w którym była impreza. Na całych dwóch piętrach panowała atmosfera ostrego zatrucia alkoholowego. Grono w większości męskie jeszcze miało odrobinę sił by pić. Jednak wkrótce zaczęli padać. Nieliczne dziewczyny skupiały się w kuchni na plotkach lub w łazienkach ratując swoich mężczyzn przed totalnym urwaniem filmu. Czytaj Dalej »
Kategoria Opowiadania Erotyczne, Ostre Opowiadania, Seks Analny, Seks Grupowy, Seks Oralny | 7 Komentarze »
Historia ta wydarzyła się w ubiegłe wakacje. Od małego mieszkam w wielkim mieście, ale niemal cała moja rodzina mieszka na wiosce oddalonej ok. 400 km od mojego miejsca zamieszkania. Dlatego też odwiedzam ich regularnie jedynie w wakacje. Jakoś tak wyszło, że od kilku lat tam nie zaglądałem bo zawsze miałem sporo zajęć u mnie w mieście. Jednak na początku tych wakacji zerwałem z dziewczyną, do tego dostałem zaproszenie na ślub jednego z kuzynów i postanowiłem pojechać na kilka dni i zobaczyć co się zmieniło w rodzinnych stronach moich rodziców. Podróż przebiegła spokojnie i po przyjeździe zamieszkałem w domu moich dziadków. Kolejne dni upłynęły na odwiedzaniu dawnych znajomych a w weekend bawiłem się świetnie na weselu kuzyna. Przed wyjazdem postanowiłem jeszcze odwiedzić moją ulubionę ciotkę Izę, która mieszkała na sąsiedniej wiosce. W domu, w którym mieszkała została tylko ona, pozostałe ciotki dawno wyszły za mąż i opuściły rodzinne stronny. Paradoksalnie ciotka Iza najbardziej atrakcyjna z nich ciągle pozostawała 35-letnią już starą panną. Z powodu swojego trudnego charakteru jakoś nie mogła znaleźć faceta na dłużej mimo, że kręcił się wokół niej niejeden przystojniak. Zajechałem do niej późnym popołudniem, akurat siedziała na ogrodzie i gdy zobaczyła podjeżdzające auto wstała i podeszła pod bramę żeby zobaczyć kto przyjechał. Z początku mnie nie poznała (wszystkie ciotki mówiły mi, że się zmieniłem) ale gdy mi się lepiej przyjrzała uśmiechnęła się, rzuciła mi się na szyje i starannie obcałowała. Zażartowałem, że powinien częściej ją odwiedzać. Ona się zaśmiała i powiedziała, że przez ten czas kiedy się nie widzieliśmy wyrosłem na naprawdę przystojnego faceta. Nie pozostałem dłużny i odpowiedziałem, że ciocia z kolei wymłodniała przez ten czas. Faktycznie figurę dalej miała niczego sobie i było na czym zawiesić wzrok. Zgrabny tyłek,średniej wielkości piersi schowane za obcisłą bluzką i ten zalotny uśmiech nieznikający z jej ładnej buźki. Czytaj Dalej »
Kategoria Fantazje Erotyczne, Opowiadania Erotyczne, Ostre Opowiadania, Seks Oralny | 14 Komentarze »