Opowiadania Erotyczne

Darmowe Opowiadania Erotyczne Nastolatki, Fantazje Erotyczne

sex opowiadania

Darmowe Opowiadania Erotyczne Za Darmo. Erotyka Opowiadania Ero. Fantazje Erotyczne Najlepsze Seks Historie Erotyczne XXX Darmowe Erotyki...


To miały być inne wakacje niż zwykle. Doszliśmy z żoną do wniosku, że po 20 latach, nasze małżeństwo tkwi w maraźmie i niebezpiecznie chyli się ku upadkowi. Postanowiliśmy, że jedziemy nad morze aby spróbować jakiegoś szaleństwa, które rozstrzygnie o naszej wspólnej przyszłości.
Jednym z szaleństw miały być odwiedziny na plaży naturystów. Moja żona, która jest nadal niezwykle atrakcyjną kobietą miała swoje dziwne kobiece kompleksy na temat własnego wyglądu, więc przekonanie jej wcale nie było takie proste. Zgodziła się w końcu pod warunkiem, że znajdziemy jakieś bardziej ustronne miejsce. W końcu pewnego dnia wkroczyliśmy na teren nudystów. Objuczeni plażowym sprzętem skierowaliśmy się na pobliskie wydmy i w ten sposób trafiliśmy na osłonięty grajdołek w którym plażowało 4 mężczyzn. Prawie weszliśmy na ich koc. Zaskoczeni przerwali grę w karty patrząc na nas zdziwieni.
Dzień dobry – zagadał w końcu jeden z nich wstając z koca. Poczułem się nieco głupio stojąc przed gołym facetem, którego fiut mógł wzbudzić zazdrość niejednego gościa. Moja żona wpatrywała się w jego przyrodzenie szeroko otwartymi oczyma, aż poczułem ukłucie zazdrości.
- Zapraszamy do nas – powiedział facet – jestem Bartek.
Jego bezpośredniość była szczera i ujmująca.
No nie wiem – odparłem rozglądając się – żona chciała znaleźć jakieś ustronne miejsce, bo my…pierwszy raz.
- Świetnie – Bartek ucieszył się obrzucając moją żonę dziwnym spojrzeniem – znamy wspaniałe miejsce które się wam spodoba. Chyba nie macie nic przeciw abyśmy się dołączyli. W większej grupie raźniej a tu w okolicy pełno zboczeńców i podglądaczy.
- Ok pewnie – odparłem za siebie i Alinę, która wręcz pożerała wzrokiem przyrodzenia wszystkich facetów.
Pozbierali swoje rzeczy i zaprowadzili nas w nowe miejsce. Faktycznie był to kawałek plaży ze wszystkich stron osłonięty wydmami. Pomogli nam rozłożyć koc obok swojego.
-No to – powiedział Bartek – wiemy, że pierwszy raz jest trudny. Rozbierzcie się a my pójdziemy popływać. Cała czwórka ruszyła do wody.
-Jeśli chcesz możemy iść stąd – powiedziałem do Aliny myśląc, że jej milczenie jest oznaką niepewności.
Nie w porządku – odparła – są mili.
Bez słowa zrzuciła sukienkę i zaczęła rozwiązywać bikini. Wyglądała wspaniale. Moja żona jest naprawdę bardzo zgrabna. Niewysoka z olbrzymimi piersiami, szczupłą talią i szerokimi biodrami. Taka w stylu Salmy Hayek. Łono miała starannie podgolone z pozostawionym paskiem czarnych włosków po środku. Wrócili nasi nowi znajomi i wszyscy staraliśmy się udawać, że cała sytuacja jest zupełnie normalna. Ja udawałem, że nie mam wzwodu. Oni udawali, że nie oglądają mojej Aliny jak rozkładówki w Playboyu a moja żona udawała, że nie jest podniecona jak diabli. Było miło, ale atmosfera gęstniała z każdą minutą i nagle sam się dziwiąc powiedziałem :
Pójdę kupić piwo dla wszystkich
Ale to daleko – zaoponowała moja żona jakby się bojąc pozostać sama z nieznajomymi, ale nagle czerwieniąc się na twarzy dodała – dobrze mnie kup colę
Ubrałem się i mówiąc , że będę za pół godziny poszedłem. Droga w obie strony zajęła mi raptem jakieś 18 minut, ale gdy dopadłem wydm byłem zlany potem i ciężko dyszałem. Chcąc sprawdzić swoje podejrzenia położyłem się na piachu i wolno wyjrzałem zza pagórka. Grajdołek był pusty. Cała piątka baraszkowała w wodzie. Moje podejrzenia były słuszne. Alina stała prawie po piersi w wodzie otoczona mężczyznami. Stała to niewłaściwe określenie, moja żona tuliła się do Bartka całując się z nim namiętnie. Za nią stał drugi mężczyzna i obejmując ją od tyłu pieścił jej piersi. Mój członek zesztywniał błyskawicznie. Alina odwróciła się i zaczęła całować drugiego faceta. Zakręciło mi się w głowie gdy patrzyłem na jej piersi rozpłaszczone na nagim torsie obcego faceta. Bartek wsadził ręce pod wodę i oczami wyobraźni zobaczyłem jak pieści muszelkę mojej kobiety. Poprawiłem się w mojej kryjówce akurat na czas bowiem wszyscy zaczęli wychodzić z wody. Bartek obejmował Alinę pieszcząc dłonią jej pierś. Drugi facet, chyba miał na imię Marek, idąc masował palcami cipkę mojej żony. Doszli do koca i Alina położyła się na nim na plecach szeroko rozkładając podkurczone nogi.Chyba wszystko powiedzieli sobie wcześniej bo teraz faceci bez słowa opadli na kolana otaczając leżącą. Bartek na czworakach wślizną się między jej nogi i zaczął ją pieścić ustami. Marek i trzeci facet klęknęli po jej bokach i każdy zajął się jedną piersią. Czwarty ukląkł nad jej głową i pochylając się całował ją namiętnie w usta.
Nigdy nie widziałem mojej żony tak podnieconej. Wiła się drżąc cała. Jej jęki i postękiwania powodowały, że cierpła mi skóra. Ci faceci wiedzieli jak zyskać władzę nad kobietą. W pewnym momencie Bartek ukląkł i biorąc swoją monstrualną pałkę w rękę przymierzył się do wejścia w moją żonę. Gdy zaczął go wciskać w pochwę Aliny ta aż zaczęła cicho wyć z rozkoszy. Nie sądziłem znając moją kobietę, że tak łatwo przyjmie tego giganta w siebie. Z tej strony jej nie znałem. Przez następne 20 minut udowodniła mi, że nie znałem jej wcale. Analnie, oralnie i całkiem klasycznie. Rękami, piersiami a nawet stopą obrabiała dwóch, trzech, czterech naraz. Brali ją na czworakach, na brzuchu i na jeźdźca. Przeżyła chyba ze trzy orgazmy. Ostatni równocześnie z Bartkiem który spuścił się w jej pupcię , Markiem zalewającym jej pochwę i trzecim facetem tryskającym na jej twarz. Wtedy postanowiłem wkroczyć. Wstałem i ruszyłem w ich stronę. W oczach facetów dostrzegłem panikę. Zażenowanie mojej Aliny zostało rozmyte przez spazmatycznie wykrzywioną w ekstazie twarz. Twarz na której gęste pasma spermy spływały w dół wisząc na jej brodzie. Nim ktokolwiek z nich zdołał coś powiedzieć podałem im reklamówkę z piwem mówiąc
-Widzę, że moja żona przeszła naturystyczny chrzest. To miłe, ale może i ja w takim razie skorzystam – zobaczyłem ulgę w ich oczach i uśmiechy na twarzach.
- Twoja żona jest cudowna – powiedział któryś z nich, a ja ściągając spodenki ukląkłem przed moją Alinką, wciąż posuwaną przez ostatniego gościa. Popatrzyła na mnie z mieszaniną wstydu i przeprosin. Ulgi i radości a potem prawie całego mnie połknęła biorąc mojego napęczniałego członka do ust. To musiał być wspaniały początek naszej znajomości z Bartkiem i jego kolegami. Dla nas, Aliny i mnie, był to początek naszej nowej miłości.



Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , ,


Najlepsze opowiadania:

Skomentuj