Jeszcze w ubraniu położyła się na łóżku. Rozpięła żakiet i pozwoliła mu na masowanie swych nóg. On delikatnie masował jej stopy, jego palce ślizgały się po okrytych czarnymi rajstopami nogach. Poddawała się pieszczocie czując jak powoli znużenie i napięcie dnia z niej uchodzi. Jej umysł zaczął błądzić gdzies daleko, kiedy poczuła cos wilgotnego na palcach stóp. Spojrzała w dół i zobaczyła jak Rafał całuje jej palce, co jakiś czas zwilżając je językiem. Uśmiechnęła się, jedną nogę położyła na jego kolanach, stopą pieszcząc rosnącą męskość. Druga noga ciągle była przy twarzy Rafała. Powoli zdjęła koszulę, chciała rozpiąć stanik, ale on jej nie pozwolił. Przytulił się do jej piersi i odpiął zamek. Złapał zębami za krawędź biustonosza i ściągnął go z niej. Piersi wyprężyły się uwolnione. Językiem zaczął zataczać kółeczka wokół sutków, które w odpowiedzi na pieszczotę zaczęły sztywnieć. Spojrzał jej głęboko w oczy wpił się swymi ustami w jej. Ich języki rozpoczęły szaleńczy taniec, drażniąc się i łapiąc zębami. Po dłuższej chwili, gdy walka języków trwała, odsunęła go od siebie.
- klęknij – szepnęła
On z uśmiechem klęknął na łóżku. Ona położyła się obok i stopą zaczęła zdejmować z niego spodnie. Kiedy ściągnęła slipki jego męskość wyskoczyła jak diabeł z pudełka. Chciała zdjąć rajstopy, ale on powstrzymał ja ruchem ręki. Z uśmiechem położyła się na plecach i zaczęła pieścić stopami jego penisa. Przez jego twarz przeszedł dreszcz przyjemności. W końcu doprowadzony do wrzenia, rzucił się na nią. Jego usta zachłannie pochłaniały jej. Jego jezyk błądził po szyi i po biuście. Szybkim ruchem zdjął z niej rajstopy i sięgnął ręką do samego serca jej kobiecości. Jego palce prawie utonęły w wypełniających jej brzoskwinię sokach. Chwile podrażnił się z perełką jej łechtaczki, po czym wślizgnął się w nią. Krzyknęła z rozkoszy. Przewróciła go na plecy i nie wyjmując jego członka usiadła na nim okrakiem. Unosiła się i opadła w swoim ulubionym tempie. On pieścił wzgórza jej piersi. Chciał by ta chwila trwała wiecznie. Starał się zapamiętać ten moment jak zdjęcie w aparacie, by potem do niego wracać. Napięcie w jego podbrzuszu rosło coraz bardziej. Jej ruchy też stawały się szybsze. Poczuł zalewająca go fale światła, Przylgną do niej całym sobą, wypuszczając mokre ładunki nasienia prosto w jej wilgotną kobiecość, krańcem swej percepcji poczuł jak mięśnie jej pochwy zaciskają się spazmatycznie na jego członku. Orgazm porwał ich wspólną falą w tym samym prawie momencie.

Tagi: 18 latki, Blogowe Opowiadania, calowanie sie, Fantazje Erotyczne, moj pierwszy raz, Nastolatki, robienie laski, ruchanie, Seks Grupowy, seks opowiadania, ssanie kutasa, walenie
Najlepsze opowiadania:
Skomentuj