Bedac jeszcze nastolatkiem nie myslalem, ze kiedys cos podobnego przezyje.Wszytsko zaczelo się od wyjazdu, do którego zmusili mnie rodzice.Nie wiedzac co może się wydarzyc,w ogole nie chcialem tam jechac.Wszystko przemawialo za tym, ze będą to moje najgorsze wakacje.Oczywiście musze dodac ze nie była to jakas tam kolonia, lecz wyjazd pod namiot do Wloch z zupelnie obcymi mi ludzmi, którzy na dodatek byli ode mnie starsi. Przerazalo mnie w nich to ze roznili się ode mnie. Ja, osoba ,która lubi się pobawic mimo tego ze wtedy nie miałem jeszcze 18 lat, wiele już przezylem. Co weekend disco, albo pub a teraz ludzie, którzy woleli posiedziec przy ognisku i spiewac. Moim jedynym ratunkiem był kolega, który tak jak ja miał podobne zainteresowania. Jadac tam skwaszony miałem tylko nadzieje ze jednak cos mnie milego spotka. (jak pozniej się okazalo,nadzieja matkom glupich, ale kazda matka kocha swoje dzieci). Jechalismy dosyc nietypowa trasoa do Wloch bo przez Francje. Tylek mnie bolal strasznie. Nie moglem wziasc prysznicu bo nie było gdzi eprzez 2 dni. Wszystko szlo ku gorszemu. Na jednym z przystanku zobaczylem calkiem niezle wygladajaca,mimo ciezkiej podrozy kobiete( bo to była już wtedy kobieta).Ona w ogole nie zwrocila na mnie uwagi. Spytala się wrecz kim jestem i czy jade z nimi. To wybilo mnie calkowicie z rownowagi i nie bardzo ja polubilem mimo ze była calkiem fajna.Dni mijaly wolno ale widok tych wszystkich pan opalajacych się toples,gdyz tam jest to normalne wcale nie poprawial mojego nastroju. Nie moglem nikogo poderwac bo jak? Szczyl na dodatek angielski mimo,ze ja go znalem calkiem niezle to one prawie w ogole.Nic tylko pic. Ku mojemu zaskoczeniu „nasza” grupa udala się na wieczorny clubing. Myslalem ze się rozkreca ale oni usiedli w jednym pubie i postanowili ze wypija tam cos i pojda spac bo nie można zmarnowac poranka na spanie. Mnie było to obojetne i zakomunikowalem ze zostaje i ide się bawic, mój kolega tez wymiekl.Poparla mnie tylko ta dziewczyna Ilona, tak miala na imie. Była dobrze ubrana. Szpileczki czarne opalone stopki, po francusku zrobione paznokcie u stop i u rak podkreslaly brazowa opalenizne. Sukienka oczywiście jednoczesciowa i biala. Bez stanika z delikatne stringi,wszytsko to sprawialo wrazenie uroczej kobiety. Poszlismy wiec troche się poruszac.Weszlismy do jakiejs dyskoteki.Na samym poczatku oczywiście bar, pare 50-siatek, i na parkiet.Ruszala się jak kotka. Jej ruchy były delikatne i bardzo zachecajace.To spowodowalo ze zaduzylem się w niej. Spowodowaly toAlkohol i okolicznosci. Tanczylismy cala noc, nie opuszczala mnie na krok nie pozwalajac tanczyc z innymi.Chialem dac jej do zrozumienia ze mnie interesuje, bo im dluzej ruszalismy się do rytmow muzyki, tym bardziej ja pozadalem.Zapomialem o tym jak mnie potraktowla jak pierwszy raz mnie zobaczyla.Wychodzac zaliczylismy jeszcze bar i ona niestety upila się.Niosac ja na pole namiotowe mamrotala, ze mnie przeprasza i jak chce to może mi to wynagrodzic.Nie odpowiadajac jej kazala zebym się zatrzymal ale nie posluchalem, gdyz jeszcze nigdy nie wykorzystalem kobiety dlatego ze była pijana. Wlozylem ja w spiwor i zasnela. Nastepnego dnia jak otworzylem oczy to nikogo nie było oprocz jej.Siedziala przy moim spiworze z sokiem i kanapkami.Przeproszala mnie i pospieszala zebym szybko się ogarnal bo musimy isc na plaze.Biorac ze soba materac miałem nadzieje ze nie zaproponuje kupna alkoholu bo znowu będę miał dodatkowy bagaz.Chwlala Bogu, ze tego nei zrobila.Rozebrala się do kostiumu ja zostalem w samych kapielowkach i polozylem się na piasku.Ona powiedziala ze idze do morza z materacem bo an wodzie się lepiej opala.Gdy tak lezalem przypomniala mi się poprzednia noc.Jej ruchy, jej perfumy, które tak prowokowalym,ze musialem przewrocic się na brzuch.Miałem taka ochote ja zobaczyc wtedy ze postanowilem ze dolacze się do niej. Na szczescie był to materac 2-u osobowy. Podplynalem do niej i chwytajac się krawedzi materaca, zanuzonyw wodzie patrzylem na jej cialo.Było zrosznoe od wody.W polaczeniu z olejkiem do opalania wygladala jak na jakiejs rozkladowce w jakims czasopismie.Chyba jej się przysnelo bo mnie nie zauwazyla.Dopiero teraz dostzreglem w jej pepku kolczyk. W promieniach slonecznych wygladal jak drogocenny kamien.To nie trwalo zbyt dlugo bo się ocknela.Zastydzony sytuacja,przeprosilem ja ze jej się przygladalem jak spi. Ona z usmiechcem puscila mi oczko mowiac żeby to było ostatni raz. Po dluzszych rozmowach byłem pewniejszy siebie. Czulem caly czas zapach jej olejku co niektóre moje czesci ciala dyskretnie pokazywaly. Zapytalem ja czy pamieta cos z drogi powrotnej, tym razem ona się zarumienila i powiedziala ze nie.To troche pokrzyzowalo moje plany i odpowiedzialem ze szkoda.Zaskakujacy momentem było kiedy poprosila mnie o masaz.Zogodizlem się bez wiekszego nalegania, ponieważ moim marzeniem było dotknac jej nagrzanego ciala.Masujac ja tak ona mowila caly czas jak jej dobrze, te wydzwieki także spowodowaly ze mój maly zaczal drgac.Przerwala ta przyjemnosc mowiac ze teraz ona mnie pomasuje.Jej poczynania zupelnie roznily się od moich.Jej ruchy były pewne i pelne namietnosci ja natomias masujac ja byłem zawstydzony i badalem teran można tak powiedziec.Masujac mnie tak nagle polizala moje ucho.to mnie zdziwilo, ale w tym momencie myslalem żeby poczuc ja cala. Miala bardzo sprytny jezyczek. Bawila się moim uchem powodujac u wzwod.malo brakowlao a matrerac bym przebil.Nie pozwolila mi się obrocic. Ciagle mna się bawila i w międzyczasie powiedziala tylko ze wcale nie zapomniala co mowila.Niestety slonca coraz nizej schodzilo i musielismy doplynac do brzegu. Zachecony jej poczynaniem zaczalem się z nia bawic.Pokleplem po jej jedrnym tyleczku albo dyskretnie pocalowalem w szyje tak żeby inni nie widzieli.Ona chyba tez była coraz bardziej pobudzona bo pod stolem swoja noga masowala mi moje krocze.czasami robilem się caly czerwony i nikt nie wiedzial dlaczego. Kiedy wszycy poszli spac, nie wytrzymalem, dyskretnie wkradelm się do jej namiotu i spytalem się czy mogą.Ona wrecz z wyrzutem odpwiedziala ze myslala ze się nie doczeka. Slyszac to powiedzialem ze może tutaj to będziemy za bardzo zwracac na siebie uwage i możemy isc do kabin na polu anmiotowym.Ona się zgodzila.Idac tam caly czas się calowalismy.Robila to tak namietnie ze przechodzil mnie zimny dreszcz co jeszcze bardziej mnei pobudzalo.Dotarlismy wreszcie i jednym ruchem zdjalem jej bluzke do spanai. Moim oczom ukazly się piekne piersi. Nie były one duze ale ich jedrnosc nadrabialy z nadmiarem.Piescilem je rekoma a ona tylko pojekiwala.Caly czas nie odrywalem swoich ust od jej szyij. Powiedziala mi ze po takich pieszczotach ona musi się zajac mna. Nie pozwolilem jej gdyz uwazalem ze nie chce żeby to robila.Takie rzeczy mogą robic zwykle dziewczyny a nie ona. Slyszac to namietnie mnie pocalowala i mocno popchnela do sciany.Nie zwazajac na moje zdanie wlozyla go do buzi.Myslalem ze oszaleje, coraz szybciej ruszala glowa i coraz intenswyniej ssala.Dochodzilem i tylko lekko jeknalem kiedy ona wyjela go i zaczela ostro go masowac, doszedelm z wielkiem impetem.Za cos takigo nei moglem pozostac jej dluzny.posadzielm ja na laweczce pod bateriom prysznicowa i odkrecilem wode,ustawiajac ja na letnia.Zraszajac nasze ciala zajalem się jej rozowa brzoskiwina.Ciagnalem, ssalem, lizalem to wszytsko doprowadzilo do bardzo dynamicznego wykrzywienia przez nia ciala. Pozostala w tej dziwnej pozycji przez jakis czas a ja nie przestawalem.Po ogolnych pieszcotach keidy i ja i ona doszlismy do siebie wsunalem swojego panisa w jej ciasna szparke.Ruszalem coraz szybciej i dynamiczniej.Ona jekala i zaciskala na moich plecach sowje paznokcie, bol jaki przez to mi dostarczala sprawial ze czulem się jakby to było szczescie na które się czeka cale zycie.Widzac jej zadowolenie kochalem się z nia z wielka pasja.w jej oczach i wyrazie twarzy zauwazylem ze dochodzi i przyspieszylem.Znowu wyprostowala dziwnie cialo i zostala tak przez chiwle.Masowalem jej piersi i ciagle calowalem po szyij.To doprowadzilo do mojej extasy…Spuscielm się jej do srodka nawet nie myslac o tym jakie mogą być konsekwencje.Ona widzac moja rozkosz sama robila posuwiste ruchy w przod wi w tyl.Nasze ciala były tak rozgrzan ze dzieki woda z nas parowala.Umylismy się i poszlimy do namitow.Oczywiście poszla ze mna do mojego.Tam tylko się calowalismy i piescilismy.zasnelismy dopiero nad ranem.
Powtarzalismy to codziennie.wszyscy o tym wiedzieli a my nic sbie z tego nie robilismy. To były moje najwspanialsze wakacje jakie miałem.Caly czas utrzymujemy kontakt i kiedy tylko możemy spotykamy się.Oczywiście po pierwszym razie zaopatrzylismy się w odpowiednie sprzety żeby nie zostac rodzicami…….

Tagi: 18 latki, Blogowe Opowiadania, calowanie sie, Erotyki, malolata, masturbacje, Opowiadania Erotyczne, opowiesci erotyczne, orgazm, Ostre Opowiadania, ssanie kutasa, walenie, wytrysk spermy
Najlepsze opowiadania:
Skomentuj