Kilka miesięcy temu poznałam uroczego, czarującego i wspaniałego faceta:) Zauroczyłam sie w nim w bardzo szybkim czasie, nigdy nie spotkałam takiej osoby czułej delikatnej i kochającej, ciesze sie, ze to właśnie z nim to przezyłam…. Był zwykły piątkowy wieczór, miałam spotkać się z Robertem o 18, po skończeniu jego pracy, nie mogłam się doczekać już kiedy go zobaczę, strasznie się stęskniłam o 20 umówiliśmy sie ze znajomymi, że wyskoczymy oblać egzaminy mojego Skarba, gdy spotkałam się z Robertem byłam pewna, ze do niczego nie dojdzie, ponieważ on twierdził, ze mój pierwszy raz musi być wyjątkowy i musze być tego pewna…. Więc nie nalegałam nigdy, tego wieczoru było zupełnie inaczej, gdy poszliśmy do niego okazało się, ze jego rodzice pojechali do rodziny i wrócą dopiero w sobote, wiedziałam ze wrócił z pracy głodny więc wymysliłam cos na szybko żeby zjadła, gdy zjadł połozył sie obok mnie, powiedział, że ma dla mnie niespodzianke po chwili wszedł do pokoju z bukietem kwiatów i szampanem…. Bardzo sie ucieszyłam, bo jestem romantyczką, wręczył mi kwiaty i otworzył szampana powiedział, że to podziekowanie za pomoc przy egzaminach…. wypilismy po lapmce szampana, strasznie lubie dotykać jego ciało, ma taki seksi brzuszek, że czasami nie moge sie opanować, zaczął mnie całować, jego dotyk, oddech na szyi podziałał na mnie jak narkotyk, zaczął jeździć ręką po moim szmykłym ciele, w pewnym momencie byłam bez bluzki byłam tak podniecona, że nawet nie byłam wstanie powiedzieć słowa…. Zjeźdzał niżej i niżej jedną reką masował moje piersi a drugą pieścił moją muszekę…. Soki się ze mnie lały, lubie mieć kontrole nad wszystkim dlatego przekręciłam do na plecki, teraz ja miałam kontorlę zaczęłam jeździć jezyczkiem po jego brzuszku, zaczęłam rozpinać mu spodnie i koszule, byłam cała mokra z rozkoszy i podniecenia…. Chciałam, żeby ta chwila trwała wiecznie… Po chwili znowu wylądowałam na plecach, zapytał: ” Jestes tego pewna??” Odparłam, że tak, że bardzo tego, że go kocham i chce, żeby ta chwili trwała wieki, gdy lezałam juz zupełnie naga, Robert włożył mi paluszek było bardzo miło zaczal delikatnie i zalotnie pozniej coraz szybciej krzyczłam jak opetana… Widziałam, ze on tego chce i tak samo jest podniecony jak ja, jego penis stał na bacznośc a ja się nim bawiłam, pozniej wszedł we mnie troche bolało gdy Robert to zauważył wyszedł ze mnie i zrobił to jeszcze raz najpierw delikatnie mnie posuwał pozniej coraz szybciej byłam cały mokry bardzo mi sie to podobało, póżniej ja przejęłam inicjatywę ujeźdałam go jak konia bardzo mu sie podobało pozniej zmieniismy pozycje piepszył mnie od tyłu bardzo rytmicznie, ręką pieścic moje piersi…. pozniej pozlozyl mnie na plecach całował po całym ciele pozniej jego bozki jezyczek wyladował w mojej pochwie, czułam rozkosz i pozadanie, nie wiedziałam co się ze mna dzieje gdy dochodził spuścił mnie sie na brzuszek…. pozniej lezelismy nady pół nocy przytulen do siebie i bardzo szczeliwy niestety ze spotkania nici, ale my przyzylismy cos cudownego, jestem jego najmłodszą dziewczyną i jedną jedyną dziewica bardzo się ciesze że poczekałam na tego jedynego… Uwierzcie mi dziewczyny ze warto czekac, w grudniu się zareczylismy a w sierpniu pobieramy sie, kochamy sie i tak juz zostanie…. Może i nudne, ale prawdziwe pozdrawiam:)

Tagi: 18 latki, Blogowe Opowiadania, calowanie sie, malolata, malolaty, moj pierwszy raz, Nastolatki, Ostre Opowiadania, robienie laski, ruchanie, seks opowiadania
Najlepsze opowiadania:
super opowiadanie szczęścia życzę w małrzeństwie
kolo
Marzec 18th, 2010