Poznalem ja (olge) w pierwszej klasie liceum, a wlasciwie to na wakacjach poprzedzajacych rok szkolny. poznalismy sie na gadu. gdy pierwszy raz zobaczylem ja w szkole zakochalem sie, jednak ze niesmialym jestem ciezko mi bylo nawiazac z nia jakis wiekszy trwalszy kontakt. rozmawialismy tylko czasami czego bardzo zalowalem. przez dwa lata liceum nic sie miedzy nami nie zaiskrzylo. nie wiedzialem czy sie jej podobam czy nie, balem sie jej powiedziec ze ona wpadla mi oko juz dawno. pod koniec 2 klasy pojechalismy cala klasa na zielona szkole nad morze. mieszkalismy w jakis osrodku kolonijnym. ja mialem pokoj z 2 kumplami, ona z 3 klezankami zaraz naprzeciwko naszego, w zasadzie nasze pokoje byly polaczone malym wewnetrzyn korytarzykiem ktory potem laczyl sie z wiekszym. mniej wiecej w polowie wyjazdu siedzielismy wieczorem u dziewczyn jak to zwykle bywalo. rozmawialismy zeszlo na temat sexu. bylismy juz po paru piwkach, jeden z kumpli wpadl na pomysl:
-moze bysmy tak przespali sie integracyjnie w jednym luzku.
wszyskim pomysl wydal sie dobry. zamknelismy wiec drzwi prowadzace do naszego korytarzyka na klucz abu zaden wychowawca nei wpadl rano i sie nie zdziwil. nastepnie zlaczylismy razem 3 luzka i polozylismy sie spac. szczesliwy traf chcial ze lezalem miedzy olga a sciana. dlugo jeszcze nie szlismy spac rozmawialismy o roznych rzeczach. po jakims czasie powoli robilo sie cicho kolejne osoby zasypialy. jednak ja tak latwo zasnac nie moglem lezalem obok najwspanialszej dziewczyny jaka w zyciu poznalem i w myslach wyobrazalem sobie ze sie z nia kocham. bylo cicho. nagle uslyszalem cichy szept olgi:
-spisz?
obrucilem glowe i zobaczylem w mroku jej piekne blekitne oczy skierowane w moja strone.
-nie, nie moge zasnac.
pocalowala mnie w czolo, obrocila sie i szepnela:
-przytul sie do mnie.
zaskoczylo mnie to zupelnie. zamarlem na chwile.
-no nie boj sie, nie gryze -szepnela.
ocknalem sie. podsunalem sie do niej i objalem. rece splotlem ja jej brzuchu. glowe wtulilem we wlosy. lewa noge wlozylem miedzy jej nogi. biodra jednak trzymalem w niewielkien odleglosci, jej bliskosci, zapach jej ciala i wczesniejsze mysli o seksie z nia sprawili ze mialem erekcje i wolalem zeby o niej nie wiedziala. ku mojemu przerazeniu juz po chwili to ona przysunela sie do mnie biodrami. czulem jak jej posladki stykaja sie z moim penisem. ta bliskosc sprawila ze powiekszyl sie i stwardnial jeszce bardziej.
-juz od pewnego czasu wiem ze ci sie podobam -szepnela.
chwycila moja dlon i przesunela na swoje piersi.
-wiesz -odwrocial glowe- ty mi tez.
wziela druga dlon i pokierowala ja na uda. zaczolem jej delikatnie masowac piersi, masowalem uda, calowalem i przygryzalem ucho. w glowie klebilo sie tysiace mysli, niewierzylem ze dzieje sie to naprawde. olga dlonia masowala mi penisa. po chwili przerwalem masaz ud. moja dlon zawedrowala miedzy jej nogi, wzdluz ud, coraz wyzej i wyzej, az zatrzymala sie na jej bieliznie. poczulem wilgoc. jej muszelka byla mokra. zaczalem przez material delikatnie ja masowac. zaczela cicho pojekiwac. piescilismy sie tak chwile. odwrocila sie. jej ponetne usta przywarly do moich, jej jezyk byl niesamowity. moje rece spoczely na jej plecach i posladkach delikatnie masujac jej cialo. oplotla mnie jedna noga, swoje biodra zblizyla do moich. delikatnymi ruchami napierala na mojego penisa. czulem sie niesamowicie. po dluzszej chwili nasze usta rozlaczyly sie.
-olga, jestes niesamowita -wyszeptalem- sprawiasz ze moj umysl wariuje a cialo plonie.
-chodz do waszego pokoju, bedziemy mieli wiecej swobody.
powoli wstala z lozka chwycila mnie za reke i pociagnela za soba. wyszlismy cicho z pokoju i przeszlismy do drugiego, zamknelismy za soba dzwi.
-chce zebys teraz wylizal mi moja szparke.
mowiac to polozyla sie na lozku rozchylajac lekko nogi. byla ubrana w dlugi bialy t-shir wiele nr na nia za duzy. podszedlem do zuzka. naciagnalem jak koszulke na brzuch. odslonily sie przedemna jej wilgotne majteczki. zaczalem calowac jej uda, lizac jej brzuch.
-no dalej nie boj sie, zdejmnij mi majtki.
-wiesz -zebralem troche odwagi w sobie- nigdy jeszcze tego nie robilem z kobieta.
olga podniosla glowe.
-ja tez nie, i che zeby moj pierwszy raz byl z Toba.
wziela w dlonie moja glowe i skierowala na swoja cipeczke. przez majtki lizalem jej szparke. olga zaczela cicho pojekiwac. powoli zsunalem jaj majtki. odslonila sie pzredemna rozowiotka wygolona cipeczka. zanozylem w niej jezyk. palcami rozchylilem wargi sromowe, jezykiem staralem sie wniknac jak najbardziej. sprawialem jej tym wiele przyjemnosci zaczela szybciej oddychac. nieprzerywalem. jej oddech przyspieszal. az nagle jeknela i wygiela sie w spazmie orgazmu. trwala tak chwile. potem opadla powoli na lozko. polozylem sie koloniej i pocalowalem w usta.
-teraz moja kolej. uloz sie wygodnie -szepnela mi do ucha.
polozylem sie. olga przyklekneal przy moim kroczu. zdjela koszulke odslaniajac nagie piersi. nie byly, ani duze, ani male, byly wsam raz, okragle i pelne. pochylila sie, rozpiela i zdjela mi spodnie. potem zsunela bokserki. moj penis stal na bacznosc prezac sie przed nia. wziela go do reki. zaczela miarowo ruszac dlonia, w gore, w dol. jezykiem draznila zoledzia. czulem sie jak w raju. nieprzerywala pieszczot. po chwili lekko przyspieszyla. wolna reka zabrala sie za moja moszne, masowala ja delikatnia. jej jezyk krecil sie wokol mojego penisa. po chwili poczulem jak zanuza mojego penisa w usta. poczulem fale ciepla przeplywajaca przez cialo. zaczela ssac i przygryzac delikatnie. dlugo tych pieszczot nie moglem wytrzymac.
-zaraz dojde.
podniosla na mnie wzrok. przerwala na chwile.
-zdejmnij bluzke -powiedziala.
zdialem. chwycial mocno mojego penisa i zaczela szybko ruszac reka. nie trzeba bylo dlugo czekac na efekt jej staran, po chwili niewytrzymalem. sperma wytrysnela mi na brzuch i klate. olga wszystko dokladnie zlizala, i popatzryla na mnie z usmiechem. polozyla sie kolo mnie. zacelismy sie calowac. reka piescilem jej piersi. ona masowala mi penisa. po kilku chwilach zaczal znow twardniec. gdy wrocil do siebie przerwala.
-chce sie z toba kochac.
-nie mam prezerwatywy.
-ola ma. mowila mi -ola nasz kolezanka z klasy, chwali sie tym je juz od 2 lat nie jest dziewica.- nosi zawsze przy sobie.
-no tak tylko ona jest w drugim pokoju i nie wiesz gdzie ja chowa.
-poczekaj chwile -powiedziala, pocalowala mnie namietnie i wyszla.
czekalem co mialem zrobic. usyszalem cicha rozmowe w pokoju obok. doszly to mnie tylko ostatnie slowa „bawcie sie dobrze”. juz po chwili olga stanela w drzwiach. w rece miala prezerwatywe. rzucila mi ja i zamknela drzwi. niezdarnie zalozylem ja. olga mi pomogla.
-to jak chesz? -spytalem. niebardzo wiedzialem co robic.
-normalnie. tylko badz ostrozny.
polozyla sie. podkulila i rozchylila nogi. zajalem mijsce. rece oparlem po bokach jej glowy. ona swoimi tzrymala sie za uda. powoli w nia wszedlem. poczulem opor. byla dziewica. naparlem mocniej, blona zerwala sie. polecialo troche krwi. olga jeknela z bulu.
-bardzo boli.
-nie.
powoli zaczalem w nia wchodzic glebiaj, wsunalem sie do konca, jej goraca cipka byla troche ciasna. z poczatku posowalem ja powoli i miarowo. wychodzilo to troche niezdarnie. ale z czasem nabieralem wprawy. przyspieszylem. olga pojekiwala z rozkoszy. patrzylismy sobie w oczy. bylo cudownie.
-mmmm, jestes cudowny -szepnela.
poruszalem sie w niej coraz szybciej. bylo mi fantastysznie. szybko szczytowalem. opadlem na nia. przytulilismy sie.
-daj mi chwilke -szepnalem.
-nie musisz sie spieszyc.
lezelismy wtuleni w siebie przez chwile. moj penis powoli wracal do siebie.
-ok mozemy zaczac znowu -powiedzialem gdy poczulem sie znow gotowy.
-zmienmy pozycje.
polozyla sie do mnie tylem. unioslem jej udo i wszedlem. posuwalem ja powoli, delektowalem sie kazdym ruchem. odwrocial glowe. nasze usta zwarly sie w pocalunku. katem oka zobaczylem ze dzwi sa lekko uchylone i ktos w nich stoi. po chwili rozpoznalem ole. stala za drzwiami. obserwowala nas i piescila swoja cipke.
-mamy widza, ola nas podglada -szepnalem oldze do ucha.
-wiem -odpowiedziala- od czasu kiedy poszlam po prezerwatywe, mowial ze chce sobie popatrzec.
-olu wejdz.
weszla. usiadla na przeciwleglym luzku. oparla sie o sciane. rozwarla nogi, reka robila sobie dobrze.
-nie przerywajcie sobie, kochajcie sie dalej jakbymnie tu nie bylo -powiedziala.
obecnosc oli podniecila mnie bardziej. pojekiwania olgi i oli laczyly sie w cos niesamowitego. zmienilismy pozycje. polozylem sie na plecach a olga mnie dosiadla. unosila sie na mnie powoli. jej piersi falowaly cudownie. chwycilem ja za posladki. olga dlonmi oparla sie o moje ramiona. kolysala sie coraz szybciej. jej oddech przyspieszal. nagle poczulem jak jej cipka kurczy sie na moim penisie. fantastyczne uczucie, w jednej chwili doprowadzilo mnie do orgazmu. niesamowite szczytowalismy razem. opadla na mnie. lezelismy tak przez chwile. z boku dobiegaly nas pojekiwania oli. po jakim czasie i ona szczytowala.
-chodzcie pod prysznic -zaproponowala.
spojrzalem na olge. usmiechnela sie do mnie i powiedziala:
-idz olu, zaraz dojdziemy.
lezelismy wtuleni w siebie jeszcze przez chwile. wyszeptalem oldze do ucha -kocham cie- w odpowiedzi uslyszalem -ja ciebie tez-. wstalismi i poszlismy pod prysznic. ola na nas czekala. usmiechnela sie do nas. dolaczylismy do niej pod prysznicem. umylismy sie nawzajem. obecnosc dwoch nagich dziewczyn sprawila ze stal mi na bacznosc. ola wylaczyla wode.
-pozwolicie ze i ja bede miala troche przyjemnosci.
-maly trojkacik?-powiedziala olga.
-czemu nie -zgodzilem sie. -tylko ze prezerwatywa juz wyrzucona.
-nieszkodzi mam wiecej -odpowiedziala ola i wyjela z kosmetyczki kondoma.
zalozyla mi go ustami. odwrocila sie odemniei wypiela tyleczek w moja strone. bez wachania wszedlem w nia. jej cipka byla szersza niz olgi. jedna reke oparlem na jej biodrze, druga piescilem piersi.
-olga chodz tu, nie stoj tak.
olga posluchala oli. stanela przed nia. oparla sie o sciane.
-unies lekko noge.
olga wykonala polecenia. ola tylko na to czekala. szybko zanuzyla swoje usta w czekajacej na nia szparce….
…kochalismy sie pod prysznicem jeszce z godzine. nigdy nie zapomne tamtej nocy. od tamtej pory jestem z olga. kochamy sie conajmniej raz w tygodniu, jeszcze nie powtorzylimy trojkatu z ola. jest nam we dwojke bardzo dobrze.

Tagi: Blogowe Opowiadania, dziewica, dziewictwo, Erotyki, lodzik, moj pierwszy raz, Opowiadania Erotyczne, orgazm, Ostre Opowiadania, ssanie kutasa, walenie, wytrysk
Najlepsze opowiadania:
Skomentuj