Opowiadania Erotyczne

Darmowe Opowiadania Erotyczne Nastolatki, Fantazje Erotyczne

sex opowiadania

Darmowe Opowiadania Erotyczne Za Darmo. Erotyka Opowiadania Ero. Fantazje Erotyczne Najlepsze Seks Historie Erotyczne XXX Darmowe Erotyki...


Wróciła do domu po pracy i uśmiechnęła się od razu kiedy zamknęła za sobą drzwi. Jej mąż leżał rozciągnięty na łóżku. Podeszła bliżej i pocałowała go w usta. Spał. Oddychał spokojnie a ona patrzyła na niego z nieskrywanym lekkim uśmiechem. Uwielbiała na niego patrzeć, przyglądać się jego twarzy kiedy tego nie widział. W jego twarzy zawsze znajdowała coś co przykuwało uwagę, jakiś punkt który ją zachwycał. Za każdym razem inny. Miał na sobie tylko spodnie, widać było, że zasnął czekając na nią. Podobało jej się, że czekał na jej powrót. Przytuliła go lekko a w jej głowie pojawia się drobna myśl. Wstała i podeszła do szuflady. Wyjęła z niej kajdanki z futerkiem, które dostała od niego na urodziny, razem z porcją słodyczy i śliczną bielizną, którą kiedyś wypatrzyła w sklepie, gdy byli na zakupach. Zachwycała się nią wtedy bardzo mocno i zrobiło jej się ciepło na sercu, kiedy wyjęła ją z opakowania na urodzinowy prezent. Dawno już zjadła słodycze a bieliznę pozwoliła mu z siebie zdjąć jeszcze w urodzinowy wieczór, ale nigdy nie użyli kajdanek. Pomyślała, że to będzie dobry pomysł. Podeszła z kajdankami do śpiącego męża i sprawdziła czy na pewno śpi. Spał mocno. Delikatnie wzięła jego prawą rękę, przesunęła ją nad jego głowę i włożyła za balustradę łóżka. Podobnie postąpiła z drugą i skuła je razem ze sobą, zaczepiając o metalową rurkę. Uśmiechnęła się, że udało jej się dokonać tego nie budząc go. Rozebrała się ze wszystkiego i poczuła jak mocno ją to podnieciło. Zabrała się za jego spodnie. Otworzył oczy i spojrzał na nią. Cześć kochanie – wydusił z siebie zaspanym głosem i zorientował się, że jest unieruchomiony. Co robisz? – patrzył na nią jeszcze nie dokońca przebudzony i całkowicie zdezorientowany. Chyba należy mi się trochę relaksu po pracy – bardziej stwierdziła niż spytała, zsuwając z niego majtki. Jego kutas stał już twardy i gotowy do działania. Spojrzała na niego i oblizała usta. Zbliżyła się między jego nogi i koniuszkiem języka delikatnie polizała penisa. Skąd masz taki nas… – nie zdążył skończyć pytania, kiedy weszła mu w słowo. Zamknij się kochanie – wyszeptała delikatnie ale stanowczo. Nie mogę z tobą rozmawiać, bo chcę zająć usta czymś innym – dodała z lekkim uśmiechem i objęła ustami penisa. Znikał powoli w jej buzi, kiedy wprowadzała go coraz głębiej. Zmróżyła oczy i zaczęła się nim bawić. Pieścić ustami to za pomocą czego, niemal codziennie, witał ją na drzwiach. Śliniła go a później zlizywała z niego ślinę razem z drobnymi kropelkami nasienia, wypływającymi z niego z podniecenia. Jej język przesuwał się po kształtnym wielkim kutasie a ona czuła coraz większe podniecenie. Penis był jak bomba, która w każdej chwili mogła eksplodować w jej ustach, a ona igrała z tą eksplozją pieszcząc go coraz namiętniej. Obciągała mu tak, jak gdyby była dzikim zwierzątkiem, które niczego innego nie potrafi. Wreszcie wybuchł a nasienie zalało jej wnętrze ust. Bez niczego przełknęła spermę i zaczęła całować jego pierś, pieścić dłońmi jego ramiona i uśmiechać się do niego delikatnie. Czekała kiedy znowu będzie gotowy do działania. Wreszcie znowu stał się twardy a ona na nim usiadła. Wszedł bardzo głęboko. Czuła, że cała jej cipka jest wilgotna jak by się z niej płyn wylewał litrami. Poruszała się na nim rytmicznie, pewnie i zmysłowo. Cały czas to nabijała się na jego penisa, to pozwalała mu z siebie wyjść. Do tego wszystkiego bawiła się piersiami i pozwalała mu na to patrzeć. Wyobrażała sobie jak musi być napalony i jak by chciał mieć oswobodzone ręce. Przyspieszyła. Czuła ogromne podniecenie, które wreszcie przerodziło się w orgazm. Tańczyła w rozkoszy nabita na jego kutasa i jęczała tak jak lubił. Wreszcie skończyła. Uśmiechnęła się oddychając ciężko i spojrzała na niego. Rozkujesz mnie? – zapytał. Tak kochanie – powiedziała wstając – jak tylko wrócę spod prysznica – uśmiechnęła się pełna triumfu. Spojrzał na nią z niedowierzaniem i lekkim uśmiechem – następnym razem ja użyję kajdanek – wyszeptał.



Tagi: , , , , , , , , , , , ,


Najlepsze opowiadania:

Skomentuj