Pewnego dnia kiedy szłam z moim chłopakiem, popatrzyłam na niego. On na mnie potem. W końcu powiedziałam:
-Chcesz to ze mną robić?
-No pewnie.
-A gdzie mnie prowadzisz?
-Zobaczysz.
Po 15 minutach byliśmy na miejscu.
Kiedy weszliśmy do budynku stało tam 3 kolesi. W końcu powiedzieli:
-Cześć Marek. Jesteście gotowi?
Przez chwilę nie kumałam o co chodzi. Ale potem zrozumiałam. Jeden koleś miał mówić Markowi co ma teraz ze mną robić, drugi koleś miał mnie z nim pieprzyć a trzeci koleś miał podawać drugiemy prezernatywy lub kondomy i na zmianę z pierwszym miał mówić Markowi co teraz. W końcu wzięli się do roboty.
Najpierw Marek mnie rozebrał do naga i powiedział:
-Jesteś dziewicą?
-Nie Maruś. Ufam ci.
-To nie zaboli.
-Piepsz mnie dobrze Marek.
Kiedy oni się rozebrali zobaczyłam wielkie i owłosione kutasy zbliżające się do mnie. Natychmiast otworzyłam usta a po chwili już jeden huj był w mojej buzi. Językiem pieściłam kutasa z 5 min. Spojrzałam w górę, i wiedziałam czyj to hujek. To Marek. Poczułam się podniecona. Potem Jeden koleś powiedział poliż ją po cipce. Ułatwiając Markowi zadanie wzięłam jeden materac i położyłam się na nim wystawiając do góry mokrą cipkę. Język Marka wędrował od góry do dołu pieszcząc ją. Po chwili usłyszałam głoś 3 kolesia który wykszyknął:
- 2 palce do cipy!
Poczułam palce tego kolesia który na zmianę miał sie ze mną piepszyć.
-Marek tobie dać prezernatywę?
Zapytał koleś. A Marek:
-Kasia chcesz zajść w ciążę ze mną?
-Wal.
Marek powiuedział że to ten drugio koleś ma dostać prezernatywę. Za chwilę poczułam że wielki kutas Marka wszedł we mnie. Moja mokra cipa nie wytrzymała i puściła soki tak jak Markowy kutas.
Kiedy Marek wyjął kutasa ze mnie położył się na mnie i zaczął mnie całować a tym czasem drugi koleś z kutasem w prezernatywie zaczął mnie piepszyć.
Kiedy zaczęłam jęczeć Marek krzyknął:
-Dosyć na chwilę
-Nie niech mnie wali
-Ale Kasia nie chcę żeby ci się stałą krzywda
-Marek proszę ty mnie wal. Z całej pety!
I tak się stało. Kiedyu on się położył a ja na nim usiadłam a kuts wszedł we mnie podskakiwałam do sufitu. Poczułam że moja cipka jest zadowolona. Potem reszta kolesi znudziła się tylko widokiem i sami założyli kondomy. Po chwili 4 kutasy były w różnych mierjscach mojego ciała. Jeden koleś włożył mi huja do cipy, drugi pieścił swojim kutasem pierwszy rząd, trzecie mnie całował po cyckach a Marek Lizal moje cycki i cały czas pytał czy mam już dosyć. Powiedziałam koniec na DZIŚ. Wszystkich uszczęśliwiło słowo dziś. Więc szybko ja i Marek się ubraliśmy i poszliśmy do domu gdzie moi rodzice gdfzieś pojechali zostawiając mi kartkę:
Kochanie pojechaliśmy do sklepu 16:30 (a była 16:40) będziemy za 2 godziny. Więc nie zwlekając ja i Marek weszliśmy do wanny i zaś on mi wkładał kutasa do ust, między nogi itd. Było wspaniale. To mój pierwszy raz który był rok temu. A teraz mam z Markiem dziecko i jesteśmy zadowoleni. Marzymy o 2-gim dziecku. I kto wie…

Tagi: 18 latki, Blogowe Opowiadania, bzykanie, calowanie sie, Fantazje Erotyczne, Nastolatki, nastoletnie, Opowiadania Erotyczne, orgazm, Ostre Opowiadania, seks opowiadania, walenie, wytrysk, wytrysk spermy, wytryski
Najlepsze opowiadania:
Pierdolenie Andersena:)
Ja
Lipiec 15th, 2009