Po wielu tygodniach wspólnych spotkań i długich rozmowach przy czerwonym winie, Michał postanowił że jednego wieczoru zrobi coś szalonego i romantycznego dla swojej ukochanej Izabeli, żeby zapamiętała go do końca życia.
Postanowił że to co się stanie tego wieczoru ma być wielką tajemnicą, a zarazem miłą niespodzianką, dla kochanej, dlatego zamówił stolik w jednej z najlepszych restauracji w Krakowie, i dowiedział się gdzie jest najładniejszy punkt widokowy do gwiazd.
Gdy Michał przyjechał do doku kochanej i zapukał do drzwi Iza była zaskoczona gdy zobaczyła go, ubranego w garnitur i z wielkim bukietem czerwonych róż, gdy spytała sie jego dlaczego jest tak ubrany on tylko powiedział:
- To jest tajemnica, Proszę ubierz się bo wychodzimy….
Po 20 min. oczekiwania razem wyszli razem i poszli na wyśmienitą kolację do restauracji…. (fragment wycięty)
Gdy kolacja się zakończyła i wyszli z Restauracji, Iza chciał wracać do domku ale On nie pozwolił jej na to, powiedział ze to jeszcze nie koniec niespodzianek które przygotował dla niej na ten wieczór, podszedł do samochodu wyciągnął z bagażnika koszyk, przytulił Kochaną i zaprowadził ją na miłą wielką polankę z której był wspaniały widok na gwiazdy.
Rozłożył koc i czerwone wino z koszyka…
- -Wieczór tego dnia był wspaniały niebo prawie bezchmurne, gwiazdy było widać wspaniale, do tego wspaniały zapach kwitnących kwiatów, oraz ciepła letnia noc, sprawiały uczucie jak by było sie w niebie – -
Michał otworzył wino nalał do kieliszka Kochanej i swojego, po czym pocałował ją czule w usta i powiedział żeby usiadła na kocu.
Ona zrobiła to, On usiadł obok niej i ją objął ręką, pocałował ciepło w policzek i szepnął czule w uszko:
„Kochanie ta noc jest tylko dla Ciebie, takie Anioły jak ty zasługują na to”
Długo wpatrywali się w gwiazdy po czy On odłożył swój kieliszek wina i zaczął delikatnie całować Kochaną po szyi, co chwilę obdarowując buziakami w słodkie usta. Iza odłożyła swój kieliszek i zaczęła delikatnie pieścić Michała po jego plecach i włosach.
Jego rączki zaczęły wędrować po jej ciele i pieścił jej piersi, ona kontynuowała pieszczenie i zaczęła pieścić jego ramiona, całując go u usta w tym samym czasie, Michał zaczął powoli zdejmować z niej bluzeczkę i jego oczom powoli ukazywały się jego oczom jej piękne piersi…
po zakończeniu zaczął zjeżdżać niżej swoją twarzą i całował jej brzuch, i piersiach, Ona zaczęła zdejmować z niego bluzkę, po czym położyła go na koc i zaczęła całować jego ciało, Michał w tym czasie powoli wędrował raczkami w kierunku jej pośladków, pieścił je i gładził, w pewnym momencie zaczął całować ja namiętnie w usta podniósł ją z siebie i położył na koc żeby on teraz mógł być na górze…
Powoli zsunął jej spodnie jego oczom ukazały się piękna aksamitna bielizna która chroniła jej skarb…
Zaczął zjeżdżać rączkami niżej i pieścił ją, ona była już lekko wilgotna, gdy wykonywał tą czynność Iza powoli zdejmowała z niego jego spodnie i razem byli już tylko w bieliźnie, pieścił ją około 18 minut po czym postanowił zdjąć z niej ostatnią część ubioru….
wtedy wziął swoje usta z jej ust i zaczął zjeżdżać niżej aż jego usta znalazły sie w miejscu gdzie miała ona swój skarb i zaczął pieścić go swoim językiem a rękoma pieścił jej piersi, z jej oczu można było wywnioskować że podobało się jej to, słychać było jak jej serce zaczęło bić szybciej, oddech stał sie płytszy.
Nie mogła już dłużej tego wytrzymać zrzucała go z siebie i zdjęła z niego jego bokserki, zaczęła pieścić rękoma jego narzędzie…. Michał był w siódmym niebie, ale wiedział że ten wieczór ma być niezapomniany, dlatego położył z powrotem Izę na koc rozchylił jej nogi, spojrzał jej w oczy, po czym zaczął powoli wchodzić w nią, najpierw powoli, po chwili zaczął przyśpieszać….
W oczach jej można było wyczytać szczęście i to ze sie jej to podoba… Zmienili kilka razy pozycję próbując tego co dla Kochanej będzie najlepsze i najbardziej miłe, gdy znaleźli już odpowiednia Michał wiedział ze nie może już dłużej pozostawić Kochanej w tej stanie i postanowił dokończyć dzieło, zaczął coraz szybciej i szybciej w nią wchodzić…
Słychać było jak oddech stał się jeszcze płytszy a serce zaczęło tak stukać jak by chciało wyskoczyć ze środka…
I w pewnym monecie stało się to co chciał sprawić Iza doszła do szczytu szczęścia i rozkoszy, on zaczął powoli zwalniać po czym wyszedł z niej, położył się obok niej, przytulił ja do Siebie pocałował w policzek i powiedział:
„Mam nadzieję ze wieczór się podobał”
Po czy przykryli się kocem i w spokoju przez jakaś godzinkę oglądali gwiazdy, lecz stało sie późno i postanowili pojechać do domku, więc wstali ubrali się spakowali swoje rzeczy, wrócili do samochodu i pojechali….

Tagi: 18 latki, Blogowe Opowiadania, calowanie sie, dziewica, dziewice, dziewictwo, Fantazje Erotyczne, opowiesci erotyczne, orgazm, Ostre Opowiadania, Seks Analny, seks opowiadania, ssanie kutasa, uczennica, walenie, wytryski
Najlepsze opowiadania:
Skomentuj