Tak jak juz wspominałam wczesniej nie skonczyło sie na jednym razie.
> Po tak udanym wieczorze kontakty nasze troche przygasły poniewaz
> praca kuby pochłonela go bez reszty,ale nie na długo. Pewnego
> dnia znów postanowilismy sie zobaczyc,tym razem padło na moje
> mieszkanie gdzie całymi dniami siedziałam sama i zajmowałam sobie
> czas naprzemiennie internetem albo porządkami w domu.Rano obudził
> mnie dzwiek telefonu,który odebrał smsa. To był on,ten o którym nie
> potrafie zapomniec,ten który nigdy nie ma czasu dla mnie.
> Wiadomosc dosc przyziemna natomiast emocje nie pozwoliły mi dłuzej
> leżec wiec dobiegłam do komputera,gdzie w wolnej chwili dostawałam
> od niego wiadomosc i od raz zobaczyłam ze czeka. Zapytał czy mam
> czas dzis,po czym juz wiedziałam ze przyjedzie w czasie pracy. Dosc
> szybko wypełniałam swoje obowiazki domowe,ale i tak nie
> zdązyłam.Zadzwonił domofon wiec jak na pania domu przystało
> wpusciłam goscia do domu.Oczywiscie zawsze taki sam,skromny i dobrze
> wychowany. Całej postaci zawsze towarzyszyły w moim towarzystwie
> iskierki w oczach.Były i tym razem.Juz wiedziałam ze to sie nie
> skonczy na rozmowach,ale starałam sie zachowac zimna
> krew.Rozmawialismy dosc długo w kuchni po czym przenieslismy sie do
> do sypialni,gdzie dosc mało skrepowani sytuacją kontynuowalismy rozmowy.
> Nagle tak bardzo zapragnęłam go pocałować. Spojrzałam w jego oczy i
> wiedziałam, że on też tego chce. Zbliżył swoje usta do moich ust i
> delikatnie mnie pocałował. Miał wspaniałe usta. Zaczęliśmy całować
> się coraz namiętniej, po chwili całował moja szyję. Podobało mi
> sie to bardzo, przez mojeciało przechodziły przyjemne dreszcze.
> Odważył się i dotknąc moich piersi, widząc, że nie protestuje zaczął
> je pieścić przez bluzkę. Po chwili ją ściągnąłam razem ze
> stanikiem,gdzie ukrywalam zawsze okrągłe piersi. Z każda chwilą moje
> podniecenie stawało się coraz większe. W chwilę później ściągnełam
> swoje i jego spodnie.zostałam w stringach które nie zasłaniały nawet
> mojej dokładnie wygoloej cipki.Okazało sie ze i ten ubiór był zbedny
> dla niego.Oczywiscie znalezlismy resztki rozumu,zeby nie zapomniec o
> zabezpieczeniu,którego oboje nie lubimy.
> Położyłam sie na plecach na łózku a on nie czekając przysunął się
> jeszcze bliżej skierował nabrzmiałą żołądź do mojej rozwartej
> pochwy. Powoli, powoli pchał rozkoszując się gorącem i wilgocią
> mojego wnętrza ,które powoli rozwierało się pod naporem jego
> rozmiarów , a ja jęczałam unosiłam jeszcze wyżej swoje rozwarte
> szeroko uda.Wreszcie wszedł aż do końca ,aż po jądra, czułam jak
> mięśnie pochwy zaciskają się mocno. . Jęknęłam przy tym cicho.
> Zaczął mnie posuwać, najpierw pomału,gdzie czułam go w każdym
> centymetrze mojej szparki.zaczełam obsypywać pocałunkami jego klatkę
> i tors,potem posuwał mnie coraz szybciej. czułam że zaraz
> wybuchnie a ja razem z nim. i jeszcze przyspieszył, było mi tak
> dobrze ze paznokciami wbijałam sie w jego plecy. Nasze oddechy
> zaczęły stawać się coraz głębsze i bardziej intensywne. szybko
> poruszał sie w tył i w przód, szybciej i szybciej, czułam juz swoj
> orgazm i jego nadchodzącą erekcję.W jednej chwili zdazył wyskoczyc
> ze mnie a ja na chwile zapomniałam o całym swiecie. czułam jak od
> pasa az po konce palców u stóp ciało oblewa mi dreszcz.Dałam mu wiec
> słodkiego buziaka,a on po mału zbierał sie do domu.Juz prawie ubrani
> przycupnelismy na chwile na łózku. Patrzac tak na niego nie byłabym
> soba gdybym go tak szybko wypusciła.
> wzięłam jego meskosc do ręki i zaczęłma nią powoli ale rytmicznie
> poruszać. Delikatnie masowała mojego członka, jakby starając się
> wyczuć pod palcami wszystkie nierówności. Robiłam to dokładnie, z
> wyczuciem a po chwili zaczełam powoli go całować, wsadzac go sobie
> leciutko do ust, ssac główkę, widziałam jak ogarnia go pełna żądza,
> zaczełam poruszać ustami w dół i w górę. Jego penis stał się twardy
> jak skała, a ja porusza`łam ustami coraz szybciej, wkładając go
> głęboko do ust, liżac, doprowadzajac go do szaleństwa, czułam
> kropelki wydobywającej się z maleńkiego otworku w główce
> cieczy.Pomyslałam- Nie wytrzymam jak nie wejdzie we mnie jeszcze
> raz. Ale ku mojemu zdiowieniu powiedział ze musi juz
> wyjsc.Wiedziałam ze jest juz blisko,wiec zaproponowałam minutowy
> numerek,ale miał tylko minute. Minute na to by nie myslec o nie
> tylko o sobie. Odwróciłam Cię tyłem i wszedł we mnie, wszedł w tą
> upragnioną szczelinkę, zagłębiał się w nią i ruszał coraz szybciej,
> jęczałam z rozkoszy. To trwało chwile jak poczułam ze
> skonczył.Widziałam zadowolenie na jego twarzy. Pierwszym razem
> wiedziałam ze to sie nie zakonczy.

Tagi: Fantazje Erotyczne, gimnazjalistki, lechtaczka, lizanie cipki, Masturbacja, minetka, moj pierwszy raz, obciaganie, Opowiadania Erotyczne, orgazm, Ostre Opowiadania, seks opowiadania, walenie, wytrysk spermy, wytryski
Najlepsze opowiadania:
Skomentuj