Witam was moja przygoda rozpoczeła sie w 3 klasie liceum, a konkretnie wtedy kiedy wyjechalismy klasowo na wycieczke.Przyjechalismy do małej miejscowosci połozonej nad pieknym jeziorem,fakt było troche ubogo i domki nie były w najlepszym stanie ale dało sie przezyc:).Była tez tam ona moja kolezanka Paulina.Była dosyć ładną 19 letnią brunetką z pieknymi oczami i krągłym tyłeczkiem ;P, musze przyznac ze przed tem nie raz miałem na nią ochotę:D,była takze troche przybita bo niedawno rozstała sie z chłopakiem który nie dosc ze ją oszukiwał to jeszcze wrzeszczał na nią ze gada z innymi chłopakami a sam miał w łożku chyba 2.Niewazne 2 dnia noc była strasznie zimna i niestety dziewczyna przeziebiła się a na drugi dzień mielismy jechac na wycieczke rowerową.kiedy przyszła pora wyjazdu paulina powiedziała ze sie zle czuje i nie chce jechac i czy moze zostac w domku, nauczycielka powiedziała ze tak ale pod warunkiem ze ktos z nia zostanie:D.W sumie mi sie nie chciało jechac wiec sie zgłosiłem ze chetnie zostane i przypilnuje pauli
.Ona sie usmiechneła a nauczycielka powiedziała ze dobrze po czym wszyscy pojechali na wycieczke.Natomiast my popołudnie całkiem miło spedzilismy grając w karty i wspominajac przeszłosc oraz rozmawiając o przyszłosci, wypilismy takze kilka piw.W koncu zaczeła sie rozmowa o ostatnich dniach , wyznawała mi wszystkie cierpnienia jakie przezyła oraz smutek,poleciały tez łzy.Nie mogłem nic innego zrobic jak tylko objac ją prawą reką tak tez zrobiłem , powiedziałem jej tez kilka ciepłych słow na ktore ona zareagowała usmiechem i jeszcze bardziej sie we mnie wtuliła:D.Nagle spytała sie ”czy chcesz to zrobic??” ja zdziwiony ona dopowiedziała ”bardzo teraz potrzebuje bliskosci a na górze bysmy byli sami i we dwoje ”.To była troche niezreczna sytuacja gdyz nigdy kobieta mnie o to nie prosiła no ale dobra jakos zgodziłem sie i poszedłem do swojego domku i wyciągnąc kumplowi prezerwatywe ktore wzioł dla jaj xD.Kiedy weszłem do domku dziewczyn a konkretnie na gore zobaczyłem piekna dziewczynę odziana juz tylko w bieliznę….Najpierw zacząłem leząc na niej sie z nia całowac , całowałem ją po całym ciele ustach szyii, wyciągnałem piersi ze stanika kiedy zjechałem troche nizej zszunąłem jej czarne majtki i ujrzałem jej piekna troche owsłosioną cipke.Był to piekny widok od razu zabrałem sie do roboty lizałem piesciłem i całowałem az zrobiła sie mokra…….Kiedy poczułem twardosc na moim ogierze kazałem jej rozsunac nogi nastepne wziołem te prezerwe i nałozyłem na swojego rumaka i zacząłem w nią wchodzic robilismy tak z 10 min pozniej to ja lezałem na plechach a ona mnie ujerzdzała a w finale zrobiłem to z nia od tyłu:D:D.Pozniej w nocy jeszcze sie zraz kochalismy ale juz analnie gdyz nie miałem wiecej prezerwatyw xD,a gdy przyszedł ranek lezałem z nią wtuleni nago pod kołodrą i usłyszałem z jej słow ze tej nocy zrobiłem z nią to czego przez ten rok nie zrobił jej były.Na tym sie nie skonczyło po powrocie z wycieczki postanowilismy byc razem i jestesmy tak do dzisiaj kto wie moze za rok lubg 2 sie jej oswiadcze:):):)

Tagi: Fantazje Erotyczne, lechtaczka, lizanie cipki, Masturbacja, masturbacje, minetka, Nastolatki, nastoletnie, robienie laski, seks opowiadania, ssanie kutasa, wytrysk spermy
Najlepsze opowiadania:
Skomentuj