Opowiadania Erotyczne

Darmowe Opowiadania Erotyczne Nastolatki, Fantazje Erotyczne

sex opowiadania

Darmowe Opowiadania Erotyczne Za Darmo. Erotyka Opowiadania Ero. Fantazje Erotyczne Najlepsze Seks Historie Erotyczne XXX Darmowe Erotyki...


Jako przedstawiciel handlowy jednej z firm produkujących konserwy spożywcze nie miałem zbyt imponującej pracy. Dzień jak kazdy inny, przemierzanie setek kilometrów z notatnikiem i zamówieniami w sklepach,sklepikach i zapomnianych miejscowościach o których nawet mapy dawno zapomniały. Jednak właśnie to w jednym z takich wiejskich sklepików poznałem Kaśkę- poznałem tak jak się poznaje osoby z którymi łączą cię tylko sprawy zawodowe. Czy aby tylko to? Właśnie jechałem do niej zostało mi jakieś 20km wiejskimi pustymi drogami gdzieś między polami,lasami, bezdrożami z tej sielskiej atmosfery wyrwał mnie widok autostopowiczki ,która machała kciukiem z wymuszonym uśmiechem. Zatrzymałem się,dziewczyna bez zbędnej grzeczności wpakowała się do mojej Corsy.
-dzięki ,że zatrzymałeś się, stałam godzinę i nikt nawet nie przejechał tędy.
-Widzisz masz szczęście,że przejeżdzałem,
-fakt ,nie wiem jak Ci się odwdzięczę- odpowiedziała po czym szybko zamilkła
-Najlepiej zrób mi pałeczkę-dopowiedziałem sobie w myślach w międzyczasie oglądając bez zbędnej dyskrecji młodą dziewczynę;Miała około 17 lat, szczuplutka z czarnymi kręconymi włosami do ramion lekkim makijażem i pełnymi ustami,ogólnie niezły towarek opakowany w wiśniową bluzeczkę z wypiętymi cycuszkami,niżej minióweczka koloru czarnego i w tym samym kolorze pończoszki oraz kozaczki do połowy łydeczki.Jak to mówiło się u nas na podwórku – typowe popychadełko lub jednorazówka(piękna,efektowna, raz i żegnaj)
Oczywiście zaczeła się nudnawa rozmowa o tym co ja robię,typowe srutututu,które pominę-tak mineło piętnaście minut rozmowy,po której trzeba było przejść do sprawdzenia tego czy los uśmiechnął sie do mnie czy obejdę się tylko smakiem
-Masz faceta?
-Tak…, a dlaczego pytasz ?
-W Twoim wieku?
-tak, ale po co ci to ?
-czyli już uprawiasz sex?
Dziewczynę zatkało,bo zamilkła .Nie czekając zbyt długo prawą rękę położyłem na jej kolano
-ale ja mam chłopaka- stanowczo odpowiedziała ,lecz ręki mi nie zrzuciła więc ręka powędrowała wyżej po wewnętrznej stronie uda na tyle wysoko by poczuć,że na nóżkach są pończoszki a nie rajstopy w tym czasie ścisneła uda do tego stopnia,że nie mogłem wyjąć ręki.
-Co ty robisz do cholery?
-Trzymam rękę między twoimi udami i jak widzę strasznie Ci się to podoba, bo ścisnełaś nogi,tak że ręki nie mogę zabrać, sprawia Ci to ból?
-Nie ale nie życzę sobie byś mnie obmacywał!!!
-nie bądź taka sztywna
-czy ty tego nie rozumiesz ,że ja mam chłopaka?- w tym czasie rozchylił uda-pomyślała chyba,że posłucham jej i zabiorę rękę,było zupełnie inaczej rękę zamiast zabrać wepchnąlem wyżej,siedemnastolatkę tak to zdezorientowało,że odpowiednio szybko nie zareagowała a moje palce wędrowały po miękkich majteczkach badając nieznany teren,trochę rozczarowałem się ,musiała mieć wkładkę, bo nie wyczułem kształtu młodej cipki.
-Natychmiast przestań,, proszę- już mniej stanowczo mówiła
-Ok zrobimy tak,pójdziemy na układ ,włożę teraz rękę w twoje majteczki -są dwie możliwości-jeżeli twoja cipka jest sucha zabieram ręce i koniec macanka,jeżeli natomiast jest mokra spełnisz moje jedno życzenie. Nie czekając na akceptację układu wepchnąłen stanowczo rękę pod majteczki nie zawiodłem się było tam niezłe bagienko,jeden palec powędrował między płatkami do jej dziureczki,przyznam szczerze ciężko tak podczas jazdy było w tę niewielką dziurkę nawet jeden paluszek włożyć.
-przegrałaś jesteś mokra- z uśmiech ogłosiłem werdykt
- to niemożliwe
-Możliwe- orzekłem wyjmując jednocześnie lepkie palce na wysokość jej oczu-teraz jedziemy tu do lasu i masz do wyboru albo mi robisz pałeczkę lub ja Ci minetkę
-ale ja mam chłopaka….
-przestań nadawać jak zdarta płyta z tym chłopakiem- przerwałem jej wypowiedź jednocześnie skręcając w leśną zarośniętą dróżkę, dojechaliśmy do polany otoczonej starymi drzewami
-wysiadaj- wydałem jej stanowczą komendę,dziewczyna grzecznie otworzyła drzwi Opla, wyszedłem również,zaszedłem z tej strony gdzie stała przycisnąłem ją do samochodu i zaczeliśmy całowanie, z początku była dość spięta lecz po chwili zaczęła sama przejmować inicjatywę wpychając głęboko język w moje usta,nasze języki wiły się a w międzyczasie moja ręka odpięłą stanik i masowała nabrzmiałe jędrne twarde piersi, o tak odezwał się we mnie ogier, zdecyowanie położyłem ją na maskę samochodu wprost zrywając jej czarne majteczki dopadłem cipkę jak wygłodniały zwierz ofiarę,tak jestem w tym świetny,nastolatka wiła się na masce jak węgorz , delikatnie lecz miarowo przy tym jęcząc,krew we mnie się gotowała kutas był w pełnej gotowości a rozchylone uda w czarnych pończoszkach i kozaczkach to widok,który nie kazał mi długo czekać.Penis wyskoczył ze slipek jak Filip z konopi jedną ręką chwyciłem jego i powoli lecz bez cofania się zacząłem wpychać oręż w niewyrobioną cipkę…..



Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,


Najlepsze opowiadania:

1 Komentarz do “Autostopowiczka”

  1. 20 KM Jechał 18 min chyba na wstecznym srutututu sciema jak nic

    misio

Skomentuj