Opowiadania Erotyczne

Darmowe Opowiadania Erotyczne Nastolatki, Fantazje Erotyczne

sex opowiadania

Darmowe Opowiadania Erotyczne Za Darmo. Erotyka Opowiadania Ero. Fantazje Erotyczne Najlepsze Seks Historie Erotyczne XXX Darmowe Erotyki...


Wydawało się początkowo, że to będzie niedziela jak zawsze. Jednak ta bardzo różniła się od pozostałych.
Mineła już 10 rano. Filip – tak miał na imie główny bohater tego opowiadania leżał jak to bywa w niedzielny poranek
zrelaksowany na łóżku jednak świecące słonce przez okno i zapach wydobywający się z kuchni powoli go zmuszał do
opuszczenia legowiska. Chyba bardziej go zmuszał pusty żołądek a w powietrzu unosił się wspaniały zapach obiadu
który przygotowywała Basia. Także Filip po krótkim namyśle zwlekł się z łóżka i spokoinym krokiem poszedł do kuchni

gdzie bez słowa i cichutko zajął miesjce za stołem. Basia zauważyła go jednak również nic nie powiedziała
tylko stała wpatrzona w garczek na której coś gotowało, po zapachu można było stwierdzić że jest to sos

pieczarkowy. Filip siedział za stołem który znajdował się za plecami Basi, także jego zwrok spoczął na Basi. Była

ubrana w krótka letnią, luźną sukienkę koloru granatowego sięgającą połowy uda. Po kilku minutach takiego

przyglądania się i wodzeniem zwrokiem od stóp do głowy z przystankiem na jej zgrabym tyłeczku zaczął się

zastanawiać czy Basia ma majteczki pod tą zwiewną sukienką. Nie wytrzymując dłużej wstał i przytulił się do niej i

zaczął ją całować po szyi i w okolicy ucha. Bardzo o lubiła i po chwili na jej buzi zawitał uśmiech. Filip nie

czekając dłużej położył dłonie na jej brzuchu i powoli zaczął je przesuwać w dół nie przestając pieścić jej karku.

Basia intuicyjnie wygieła szyję w bok dając tym samym znak Filipowi że to jej się podoba. Filip delikatnie pieścił

językiem końcówkę jej ucha, powoli dmuchając i wsysając powietrze kilka milimetrów nad jej skórą co powodowało, że

Basia odczuwała na zmianę uczucie ciepła i zimna. W tym czasie jego dłonie znalazły się już na jej podbrzuszu,

przez materiał sukienki wyczuł, że nic nie miała pod sukienką, wypieła swój tyłeczek do tyłu sciskając jego penisa.
Filip już nie mógł dłużej czekać. Odwrócił Basie twarzą do siebie złapał ją w pasie i jednym ruchem podniósł i

położył ją na stole przy którym wczesniej siedział. Basia leżała teraz na stole z rozchylonymi udami. Oczom Filipa

ukazała się ogolona cipka Basi. Nie namyślając się długo jego głowa wylądowała między jej udami, jego język zaczął

krążyć powoli po jej udach unikając szparki. Jego łonie samoistnie wylądowały na piersiach, były już twarde. Dłonie

Basi krązyły po jego głowie, tak jakby chciały przycisnąc jego głowe do jej cipki, lecz Filip narazie unikał tego,

chciał ją doprowadzić do granicy wytrzymałosci i dopiero wówczas przyprowadzić ostateczny atak na twierdzę. Jednak

sam Filip już nie mógł dłużej zwlekać, na początku nieśmiało, powoli i delikatnie czubek jego języka zaczął dotykać

jej łechtaczki która powoli powiekszała się z kazdym ruchem języka, Basia wydała z siebie ciche westchnienie, jego

ręce nie przestawały masować już stwardniałych piersi. Po kliku chwilach takiej zabawy, począł wciskać język do jej

ciepłej i wilgotnej groty. Spodobało sie to jej bo ciało wygieło się w łuk, a jezyk zwilżał suche już usta. Jego

język wchodził i wychodził z jej lśniącej od soków cipki. Łechtaczka wydawała się nabrzmiała do granic

wytrzymałosci. W tym momencie Filip oderwał się od jej krocza i szybko wydobył ze swoich slipek już twardego

członka. Jednym szybkim ruchem penis znalazł się w krainie rozkoszy. Basia wydała w tym momencie okrzyk tak jakby na to czekała. Opletła Filipa nogami takjakby chciała żeby dalej w nią wszedł. Filip czuł jaka jest wilgotna i ciepła w środku, jego penis poruszał się w tą i spowrotem, oddech Basi stawał się coraz płydszy i szybszy. Mokra cipka powodowała, że penis poruszał się bez najmniejszych oporów. Filip poruszał się coraz szybciej i szybciej a ona ciągle przyciskała go w ten rytm nogami. Po kliku krótkich minutach ciałem Basi wsrząsneły skurcze a jej nogi jeszcze mocniej scisnęły Filipa. W tym momencie członek Filipa już był nabrzmiały i gotowy do strzału. Ale nie chciał kończyć w środku, wyjął członka z jej groty i przycisnał główkę do jej cipki, eksplodował w jednej chwili. Cała cipka pokryła się gorącą spermą, która zaczęła spływać w dół po cipce.
Basia z uśmiechem i rumiencami na twarzy, powiedziała tylko- To kto zrobi kolację dzisiaj?



Tagi: , , , , , , , , , , , , , , ,


Najlepsze opowiadania:

Skomentuj