Opowiadania Erotyczne

Darmowe Opowiadania Erotyczne Nastolatki, Fantazje Erotyczne

sex opowiadania

Darmowe Opowiadania Erotyczne Za Darmo. Erotyka Opowiadania Ero. Fantazje Erotyczne Najlepsze Seks Historie Erotyczne XXX Darmowe Erotyki...


Alkohol szumial w glowie, zmeczenie dawalo sie we znaki a sen na dobre dobieral sie do stanu mojej swiadomosci. Domowka dobiegala konca. Troche za duzo wypilem i jakos tak wyszlo ze mialem zostac na noc, reszta towarzystwa udawala sie do domu taksowkami. Ala zaprowadzila mnie do pokoju, puscila a ja swobodnie padlem na lozko, gdzies pod reka znalazlem poduszka i juz bylo mi wszystko jedno… powiedziala ze skoczy sie umyc i zaraz potem przyniesie mi koc i wode, wziela cos z szuflady i zniknela, ja sam nie zastanawialem sie czemu zaprowadzila mnie do swojego lozka, w swoim pokoju, jakos mnie to nie obchodzilo, lepsze to niz sofa, zrzucilem ubranie, zostalem w bokserkach i t-shircie, zamknalem oczy… I tak drzemalem pare minut. Organizatorka popijawy wrocila dosc szybko, troche szybciej niz podejrzewalem.
-I jak Ci sie podoba? – uslyszalem cichy, pytajacy glos Alicji za sobą. Rozkleilem oczy. Obejrzalem sie i … o rany.
Przede mna stala 20 latka, do tego studentka, wysoka choc bez przesady, bardzo bardzo chuda. Piersi nie należaly do duzych, pewnie A moze male B, smukle cialo, proste blond wlosy, zgrabna pupa, dlugie nogi. Cialo cialem a to co na nim to inna para kaloszy…
Cala bielizna byla czarna, do tego koronkowa, delikatny staniczek i siatkowo-kornkowe figi, na to pas z gumkami a przy nich ponczochy samonośne, na rekach miala siateczkowe rekawiczki, wlosy spiete w konski ogon ale to mi sie podobalo, podkrecalo mnie, Alicji nie chodzilo o zmyslowosc, jej chodzilo o pruderyjnosc, ostrosc, zdecydowanie, ten ogon mowil ze to Ona rzadzi, a nie ja! Widok byl niesamowity!
-Ekhmnhymn – udalo mi sie z siebie wyksztusic – bardzo sie podoba…nawet bardzo bardzo…
-To dobrze, bo balam sie ze bede musiala Ci zawiazac oczy… – zblizyla sie do mnie i okrakiem usiadla na moich biodrach. Oparla dlonie na moich ramionach a ja swoje na jej biodrach, pocalounek zmienil sie z namietne lizanie sie, jej jezyk byl wszedzie, i staral sie mowic „to ja tu rzadze…” Caly czas mialem zamkniete oczy, jej rece dotknely moich, nasze palce splotly sie, oparlismy sie do tylu, teraz juz nic nawet bym nie widzial, Ala wszystko mi soba zaslaniala, nie mialem na co narzekac… Odprezylem sie a ona sciagla ze mnie koszulke, rece wyprostowalem do tylu zachaczyly o rame lozka i … klik klik. Hej co to? Pomyslalem co jest grane? Rzut oka w tamtym kierunku i … skad tu sie wziely te pluszowe kajdanki z wzorem pantery?
- To żebyś mi nie uciekl… – dziewczyna slodko wyszeptala mi do ucha.
- I tak nie zamierzalem, raczej wole zostac dluzej!
- Żeby tylko starczylo Ci sil hihihihih…
Ona znowu ostro mnie pocalowala po czym zaczela calowac szyje, potem tors, klatke piersiowa, brzuch, coraz nizej i nizej, zlapala za moja bielizne, ja unioslem biodra, jeden szybki ruch jej ramion i juz jestem nagi, no wlasnie… Leze nagi, przypiety kajdankami do lozka, a obok ostra i zdecydowana – wtedy juz zaczynalem podejrzewac ze – nimfomanka, narazie ubrana, narazie… poza tym nigdy nie wiadomo czy oprocz kajdanek niczego wiecej nie kupila w sex shopie…

Moj penis powoli zacząl twardnieć. No dobra, nie powoli, dosc szybko, aż do momentu kiedy Ala pocalowala mnie w sam czubek, wtedy juz byl w peni napiety, ale jeszcze nie rozgrzany, wiec napewno urośnie, podniecenie moje bylo tak duże że nie moglem sie doczekać. Zlapala go cala ręką, ściągnela skorke, i zaczela lizac go jak loda, jej druga ręka byla na moich jądrach, bawila sie nimi sprawiajac mi przy tym duza przyjemnosc. Lizala od dolu do gory, bylo mi bardzo bardzo dobrze. Potem zaczela zataczac jezykiem kola po glowce mojego penisa, oblizywala go calego, caly czas przy tym walac go ręką. W końcu objela zoledzia ustami, szybko zaczela ruszac glową, ssając przy okazji do tego te szybkie ruchy ręką. Nie sklamie piszac ze bylo mi jak w niebie, albo jak w piekle bo Ala aniola nie przypominala, raczej diablice. A to różnica. W koncu przestala, szybkim ruchem zdjela stanik, oparla sie o koniec lozka, pochylila do przodu i w dol nadstawiajac mi swoje piersi. Łap okazje. Wiec i ja zlapalem jej sutka ustami i zaczalem lizac, najpierw obwodke, potem uderzalem czubkiem jezyka jej antenke, najpierw delikatnie, potem ostro. Ala zaczela mruczeć. Zlapalem go ustami i zaczalem ssać, tak samo jak wczesniej, najpierw slabo i wolno, by po chwili przejsc do szybkiego mocnego, przeplatanego podgryzaniem ssania. Ala juz nie mruczala, teraz cicho pojękiwala, zaczalem sie juz męczyć zabawą jej piersiami, Ala to chyba zauważyla wiec wstala, zdjela figi i i stanela przede mną, miala na sobie dalej pas i ponczochy, no i rękawiczki ktore dodawaly jej uroku…
-Teraz twoja kolej żebyś sobie possal…
Weszla na lożka i siadla na moim torsie przed moja twarza, potem oparla sie o rame lozka, podniosla biodra i … i jej skarb znalazl sie dokladnie przed moimi ustami. Mniam – pomyślamem. Nawet nie przeszkadzalo mi to skucie. Podnioslem glowe i językiem dotknalem jej skarbu, Ala cicho sapnela. Zbliżylem sie jeszcze bardziej i zaczalem juz lizac na calego. Skupilem sie na lechtacce, wiedzialem ze ten groszek zalatwi sprawe, zaczalem go oblizywac, tracac czubkiem jezyka, ssac, moja partnerka w tym czasie juz ledwo wytrzymywala, krecila sie, wiercila, sapala, jęczala, mowila co o NIE przerywaniu. Bylo jej dobrze. I dobrze. Chcialem sie odwdzieczyc za cudownego loda i przekonac ze dzisiaj dam rade. Po chwili Ala byla juz gotowa na wszystko, kazdy rozmiar. Zmienila pozycje. Poobciagala pare sekund mojego kutasa, poczym bezceremonialnie wpakowala sie na niego. NA jeźdzca. Lubila tą pozycje. Ręce oparla o moje ramiona, i zaczela mnie ujeżdżać. Najpierw powoli potem coraz szybciej i szybciej, potem bardzo szybko, a potem ulubionym tempem Ali, na określenie brak mi skali. Heh. Oblizala dokladnie 2 palce lewej, reki, ta poszla do tylu i juz po chwili Ala oprocz piepszenia mnie (bo to ona tutaj korzystala ze mnie) miala w swojej cudownej pupie paluszki. Jej piersi podskakiwaly, brzuch pieknie sie napinal a kolczyk w pepku delikatnie poblyskiwal. Ona sama na zmiane albo odchylala glowe do tylu, kierujac ja w gore z lekko przymknietymi oczami, albo otwierala je szeroko i tymi zielonymi oczami gleboko wpatrywala sie we mnie, uśmiechajac sie przy tym i … lekko oblizujac gorna warge… Jej kucyk podskakiwal w rytm wiadomo czego. Na jej piersiach pojawily sie kropelki potu. Po chwili juz cale jej cialo delikatnie poblyskiwalo w swietle lampki ktora rzucala stlumione, cieple, zolte swiatlo.

W takim tempie nie bylo szans na dlugi seks. Ale przeciez Ona nie chciala tego robic dlugo tylko ostro. Dochodzilem do konca. Ala gdy tylko jej to oznajmilem przyśpieszyla i w ostatniej chwili zeskoczyla ze mnie, zlapala mnie za goracego przyjaciela i obiema dlońmi zaczela go walić. Jej usta domknely sie zaraz pod moim żoledziem. Bylo bosko. Po paru sekundach wystrzelilem… Bylo tego tyle ze male usteczka Alicji nie polknel wszystkiego, ponad polowa wyplynela na policzki i szyje a kolejne strzaly trafily w jej piersi. Ona sama po chwili rozsmarowala je po swoim ciele. Potem polożyla sie obok.
-Idziemy spać? – spytala.
-No tak, wiesz Ala, zaskoczylaś mnie, nie wiedzialem że…
-Dobra, dobra. Już mi tutaj nie gadaj tylko skocz po wode do lodówki, zmachalam się, a potem idziemy spać.
Wstalem i wolnym krokiem ruszylem do kuchni…



Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , ,


Najlepsze opowiadania:

Skomentuj