Było gorące, upalne lato… Siedziałem wraz z kumplem w moim ogródku. Mój tata wyjechał do pracy i miał wrócić za jakieś 3 miesiące. Mama całymi dniami pracowała w naszym ogrodzie pełnym najróznieszych kwiatów, drzew, krzewów i warzyw. Kochała to robić więc spędzała tam każdą wolną chwilę.
Razem z Maćkiem (tak miał na imię mój kumpel) przyglądaliśmy się z rozkoszą mojej mamuśce, ponieważ była seksowna i młoda. Urodzila mnie gdy miała 16 lat, a teraz gdy ukończyła 32 wygląda jeszcze bardziej pociągająco. Ja jak każdy siedemnastolatek miałem już nie raz myśli erotyczne ze swoją piękną rodzicielką…
Po godzinie patrzenia się na „ogrodniczkę” odezwałem się do niej:
- W czymś mogę ci pomóc mamo?
- O tak! Bylabym ci bardzo wdzięczna gdbyś zerwał te 4 jabłka, bo nie mogę dosięgnąć…
- Ok nie ma sprawy! – odpowiedziałem
Mój kolega postanowił isć ze mną, aby przytrzymać mi drabinę. Zerwałem jablka i z dumą podałem je mamie
- Ohh dziękuję kochanie!
- Nie ma sprawy……
Nagle poczułem gorąco w całym ciele. Cycuszki mamuśki kołysały się, kiedy wykonywała jakiś krok. Jej króciótkie szorty ledwo zakrywały tyleczek. Bez kompletnego namysłu złapałem ją od tyłu za pośladki. Odwróciła się i ku mojemu zdziwieniu zalotnie uśmiechnęła się do mnie. Maciek stał jak wryty kiedy zobaczył, że zaczynam mamę lizać po szyjce, a potem łapię ją za piersi. W końcu odwróciła się do mnie i powiedziała:
- Od dawna o tym marzyłam!
Nic jej nie powiedziałem tylko leciuteńko zsunełem z niej spodenki i koszukę. Ona odwdzięczyła się, ściągając mi szorty. Zaczęła przygryzać moje sutki poczym nasze języczki spotkały się w buźce. Nie przerywając lizania podniosłem ją i połozyłem na stole ogrodowym. Zostawiłem ją tam na moment aby skoczyć do pokoju po prezerwatywę… Gdy wróciłem zastalem nagiego Maćka i mamę którzy zaczynali grę wstępną. Szybko dołączyłem do nich. Języczkiem udało mi się zsunąć jej mokre majteczki. Mając już na sobie prezerwatywę wskoczyłam na stół i powolutku od cycuszek doszłem do mokrej cipeczki, którą muskałem języczkiemprzez jakieś 18 minut. Czułem ze mój członek staje się coraz twardszy. Mama zeskoczyła ze stołu złapała mnie i Maćka za członka i wkładała do buzi raz jednego i raz drugiego. Po 10 minutach zanurzyła palec w cipce i zaczęła wzdychać podniecająco. W jednej chwili zerwałem się i pewnym szybkim ruchem weszłem w nią aż po same jaja. Drugi Kutasek był w jej buzi. Zaczęliśmy tak ostro, że nie zorientowałem kiedy … wytrysnąłem jak fontanna. Mamusia widać ze zmęczona podwójną akcją dała nam do zrozumienia, że już powinniśmy skończyć. Wyszłem z niej, ubraliśmy się, Maciuś poszedł do domu, a mama wróciła do swoich prac ogrodowych. Jakby nigdy nic spędziliśmy ze sobą reszte dnia.
Nigdy nie zapomnę tej akcji! Od tamtego momentu uprawiamy seks we dwoje bardzo często, ale kiedyś przecież wróci tata…

Tagi: bzykanie, dziewica, Erotyki, Fantazje Erotyczne, gimnazjalistki, lizanie cipki, lizanie penisa, Opowiadania Erotyczne, opowiesci erotyczne, orgazm, ostre fantazje, Ostre Opowiadania, Seks Analny, seks opowiadania, Seks Oralny, ssanie kutasa, walenie, wytrysk spermy, wytryski
Najlepsze opowiadania:
cholera ja to umieszcze w moim chonorowym profilu !!
kuba
Kwiecień 24th, 2010