Opowiadania Erotyczne

Darmowe Opowiadania Erotyczne Nastolatki, Fantazje Erotyczne

sex opowiadania

Darmowe Opowiadania Erotyczne Za Darmo. Erotyka Opowiadania Ero. Fantazje Erotyczne Najlepsze Seks Historie Erotyczne XXX Darmowe Erotyki...


Droga Żono,
Snuje się za mną jedna nie zrealizowana fantazja, która dobrze znasz … Ciągle mi się przypomniana, jak wracam do domu i widzę nasze wysokie schody. Może pora ją wreszcie zrealizować. Wyobrażam sobie, że odbieram cię z lotniska i wracamy do domu. Jesteś w sukience, rzucamy tobołki na progu, jak tylko zamkną się drzwi. Całuje cię, głaskam i pieszczę. Dawno się nie widzieliśmy. Zdejmuje wilgotne majtki. Majtki najlepiej jest zdjąć, gdy są wilgotne, nie wcześniej, bo można popsuć przyjemność, albo zawstydzić kobietę. To oczywiście teoria. Odwracasz się tyłem do mnie klękając na schodach, kręcąc pupa, tak bym mógł przytulić usta do ulubionego wilgotnego łysego miejsca między nogami, albo włochatego. Zależy, czy byłaś w nastroju ogolić albo, jaka akurat jest moda. Wracamy po dłuższym pobycie za domem, wiec jesteś pachnąca potem i sobą, bardo apetyczna, mniam … Czekasz z wypięta pupa, tylko w zarzuconej na plecy sukience. Kochamy się na pierwszych stopniach, hałasując i cmokając.
Zaspokojeni zabieramy bagaże i powoli idziemy na gore. Ja idę za tobą i widzę jak smakowicie wycieka z twojej cipki to, co tam przed chwilą z taką ochotą zostawiłem; płynie powoli po łydkach. Gdy czujesz, że płynie juz aż do kostek, rzucasz wiec bagaże na górze schodów. Siadasz na najwyższym stopniu zagradzając mi drogę i rozkładając szeroko nogi mówiąc, że wszystko musze do czysta wylizać, bo mnie nie wpuścisz na gore. Przystępuje do dokładnego i głębokiego wylizywania, nie zapominając o mokrych kostkach i udach, jak zawsze zdziwiony tą mieszaniną smaków, twojego i mojego. Potem jednak proszę o to samo, bo wciąż mój czubeczek jest wilgotny, pomimo, ze zwisa już teraz w dół. Zagrażając nakapaniem na dywan w pokoju. Nie wahając i ty spełniasz prośbę. Na początku mieści się w buzi, ale szybko przestaje. Cóż trwa to zaledwie przez chwilkę, dwa mlaśnięcia i już czysty. Fakt ja nie miałem mokrych ud, kostek i pupy. Tak nas to podekscytowało, że na nic zdaje się wylizywanie do czysta. Kochamy, się znów, co nam się nie często zdarza, po raz drugi, tym razem na ostatnim stopniu schodów w twojej ulubionej pozycji od tylu. To chyba najbardziej naturalna pozycji od zawsze. Docieramy do pokoju na piętrze z półgodzinnym opóźnieniem, a ty masz wciąż mokre uda i kostki i skarpetki :) )



Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,


Najlepsze opowiadania:

1 Komentarz do “List do Żony”

  1. Zajebiste opowiadanie tylko napisz o żonie i twoim koledze.

    Kuba

Skomentuj