Jestem ze swoja dziewczyna ponad póltora roku, wspołzyjemy ze soba reguralnie jednak wciaz jest dziewica.Twierdzi ze nie jest jeszcze gotowa. przejdzmy do setna pewnego dnia rodzice doroty wyjechali na działke zostalismy sami na noc, nigdy wczesniej nie doswiadczylismy tego. Przyszedłem do Doroty około 21. Przywitała mnie w satynowej koszulce nocnej ktora dostała ode mnie. Dostalem na przywitanie namiętnego całusa wziełem ja na siebie i zaniosłem do sypialni.Byłem taki napaolony!!! Rozebrałem sie i polozyłem sie obok niej. Oddychaliśmy tym samym powitrzem nasze jezyki wzajemnie sie piesciły. Mój tygrys zaczał sztywniec, dorota to szybko dostrzegła. Zaczeła całować moją szyje jej jezyk delikatnie sie przesuwał coraz nizej moje sutki znalazły sie pod opieką jej goracych ust.
Było mi tak dobrze ze cicho mruczałem!
Na sama mysl e moj penis znajdzie sie w jej ustach przechodziły mi ciarki!!! po chwili Dorota zaczeła całowac mnie po brzuszku schodziła coraz nizej…wzieła go reki i sciagneła skórke. Nagle poczułem jej sline na samym czubeczku…Zaczeła swoja delikatną dłonią poruszac z gory na dól. Patrzyła na niego jak na najcudowniejsza,najbardzieej podniecaja czesc mojego ciała.nie wytrzymałem chwyciłem ja za głowe i wlozyłem go do jej ust… odkreciłem ja na plecy tak abym ja znalazł sie na górze i zaczełem delikatnie posuwac ja w buzie. W jej usta wchodził sam koniuszek, sama głowka. Była mi cudownie! Dorotka mietoliła jezyczkiem dodatkow pobudzająć mojego penisa. W pewnym momencie nie wytrzymałem i wszedłem dalej. Zaksztusiła sie ale mi to nie przeszkadzało byłem w zupełnie innym swiecie wchodziłem w nia cały (mam 16cm) Było mi tak cudownie ze po chwili spuściłem sie na jej twarz,była cała zalepiona w moim nasieniu. kazałem jej gwylizać dokladnie mojego kutaska. Mówiła ze moja sperma jest taka słodka… Sowim juz troszke zwiodczałym penisem zbierajem swoje nasienie z jej twarzy i wkładałem do buzi! Kiedy była juz w miare czysta postanowilem odwdzieczyć sie minetka. Cieczka Dorotki ma króciutkie włoski takie jakie lubie. Po chwili znalazłem sie miedzy nogami Dorotki. Zabierajac sie do tej robótki napoczatku staranie opulełm jej ciepczke mimo ze była juz bardzo wilgotna. Zlizywałem moja sline i jej soczki… BYły takie słodkie! ssałem wargi Dorotka cichutko pojekiwała. Ja delikatnie masowałem paluszkiem jej dupcie cały czas lizałem jej cipeczke. Kiedy jej odech wskazywał ze jest juz blisko przestałem. Odkerciłem ja na brzuszek i wszedłem w ciasna dupcie. Na początku byłem delikatny zaledwie sama głowka jednak czujac jej ciepło nie mogłem sie powstrzymać by wejsc głebiej… Lada moment wszedłem do konca a ona wyła z bólu. Wiec wyszedłem przeprosiłem ale nie odpusciłem sobie jej tyłeczka. Nie dałem jemu spokoju! Po chwili ponowiłem próbe tymrazem wchodziłem w nia sysyematycznie powoli czułem jej jest coraz cieplej kiedy po dłuzszej chwili znalazłem sie na samym koncu zaczełem ja namietnie posuwac. moje dłonie zaciskały sie coraz bardziej na jej posladkach… Az w koncu wypełniłem ja swoim białym zyciodajnym płynem i kazałem sie jej pojść umyć…

Tagi: Blogowe Opowiadania, dziewice, dziewictwo, Fantazje Erotyczne, malolaty, moj pierwszy raz, opowiesci erotyczne, orgazm, ostre fantazje, Ostre Opowiadania, seks opowiadania, ssanie kutasa, walenie, wytrysk spermy
Najlepsze opowiadania:
Skomentuj