Mam na imię Marta i mam 18 lat. Opowiem Wam co przydarzyło mi się w minione wakacje.
Dokładnie 22.07.2006 roku o godzinie 23:45 miałam pociąg z Wrocławia do Krakowa. Niestety z przesiadką w Częstochowie. Od Września miałam pójść do Liceum Ogólnokształcącego we Wrocławiu, toteż musiałam przed wyjazdem na zasłużony odpoczynek pozałatwiać sprawy związane ze szkołą. Ponieważ dostałam się do jednego z najlepszych LO w mieście, 3 klasę gimnazjum ukończyłam z wysoką średnią, no i dlatego, iż 17 lipca miałam 18 urodziny, a rodzice jeszcze nie dali mi zasłużonego prezentu, postanowiłam wyciągnąć od nich kasę na wyjazd do mojej kuzynki, która mieszkała właśnie w Krakowie. Bez żadnego ,,ale” zgodzili się i wyjazd miałam zaplanowany na 22 lipca 2006 roku o godzinie 18:00. Lecz okazało się, iż muszę się pojawić tego samego dnia w nowej szkole. 23 lipca kuzynka robiła imprezę urodzinową, na którą zostałam zaproszona więc po prostu musiałam pojechać 22. Jedynym wyjściem był pociąg nocny i to niestety z przesiadką. No cóż mówi się trudno i pojechałam tym nocnym czego nie żałuję po dzień dzisiejszy. Wsiadłam do pociągu i zajęłam sobie miejsce w jednym z pustych przedziałów 1 klasy. W pociągu było bardzo mało ludzi jak na tą porę roku, co mnie bardzo zadziwiło. No ale cóż, to chyba lepiej. Kilka minut później gdy już ruszyliśmy, wszedł facet w wieku 40 i poprosił o bileciki. Po jego wyjściu nabrałam strasznej ochoty na ostry sex. Pewnie dlatego, że od kiedy pamiętam robiło mi się strasznie mokro pomiędzy nogami na widok brutalnych, dużo starszych i doświadczonych facetów. A ten na takiego wyglądał. Miałam na sobie czarne podkolanówki, czarne buty na wysokim obcasie, czarną króciusieńką miniówkę i czarne bolerko. Zdjęłam majtki i stanik i wrzuciłam je do torebki. Położyłam się na siedzeniach i przykryłam kocem. Rozwiązałam bolerko i zaczęłam masować sobie piersi, czasami zahaczając o sutki. Gdy byłam już mocno podniecona, opuściłam spódnicę i włożyłam dwa palce do mojej cipki, jęcząc już bardzo głośno. Poruszałam nimi mocno i szybko. Po chwili miałam orgazm, a gdy otworzyłam oczy zobaczyłam, że w drzwiach stał ten sam kontroler i bezczelnie się na mnie gapił. Szybko założyłam spódnicę i zawiązałam bolerko. Nie zobaczył cycków ani mojej pipki, ale jednak co nieco usłyszał. Gdy miałam już usiąść, on wszedł, zamknął drzwi na klucz i zasłonił okna. – Co my tu mamy? – powiedział kładąc torbę i czapkę na podłodze. – Panienka się zabawia sama? To może by panience pomóc? – powiedział podchodząc coraz bliżej. Proszę wyjść – powiedziałam stanowczo. Nie kochana nie wyjdę – powiedział zrywając ze mnie koc. Ulala! Komuś tutaj jest zimno – powiedział ściągając ubrania. Zobaczyłam, że jak na swój wiek jest dość przystojny. Rozgrzejemy Cię mała – szepnął mi na ucho i pocałował mocno, wkładając rękę pod spódnicę. Facet umiał całować nie zaprzeczę. Wsunął dwa palce w moją muszelkę i zaczął nimi szybko poruszać. Mocniej i szybciej – jęczałam unosząc się i całując go. Wtedy on wyjął palce z mojej cipy zdjął slipki, a moim oczom ukazał się jego kutas. Był dość spory. Miał z 22 długości i był gruby. Bardzo gruby. Zdarł ze mnie spódnicę i zaczął sobie dogadzać. Po chwili spuścił się na moją cipkę, po czym palcami zaczął zbierać spermę i wsadzać mi do ust. Smak był okropny, ale byłam taka podniecona, że mi to nie przeszkadzało. Gdy już wszystko zjadłam, facet położył wszystko co leżało na podłodze na siedzeniach i rozłożył na niej koc. Złożył moje majtki, stanik, spódnicę oraz bolerko i włożył je do mojej torebki. Gdy ściągał bolerko z moich rąk pocałował moje sutki i wylizał piersi. Zdjął moje buty i razem z torbą i torebkę położył na półce. Leżałam goła na fotelach i patrzyłam jak mój kochanek układa swoje rzeczy na siedzeniach po mojej lewej ręce. Gdy skończył podszedł do mnie i położył mnie na kocu plecami do góry. Zaczął bardzo mocno ściskać moje pośladki, a ja jęczałam z podniecenia i błagałam go aby przestał bo to mnie jednak bolało. W pewnym momencie kiedy po raz 10 powtarzałam – Kurwa Zostaw Mnie To Boli. On wstał wziął pasek od spodni i bardzo mocno dostałam nim po tyłku. Z trudem stłumiłam krzyk a on warknął: – Zamknij się cipko! No więc postanowiłam już się mu nie sprzeciwiać chociaż prawie płakałam, gdy ściskał moje pośladki kilka razy mocniej. Wreszcie zabrał ręce a na pośladkach poczułam jego język. Lizał moje pośladki kilka minut, a później wytarł ślinę ręką i mocno uderzył najpierw w jeden potem w drugi. Położył się na mnie, a jego dłonie zaczęły uciskać moje cycki tak jak wcześniej pupę. Chwilkę potem jego palce wskazujące ułożyły się na moich sutkach, a kontroler mocno je nacisnął, po czym zaczął smyrać moje sutki, które sterczały jak namiociki. Pochylił się tak, że jego głowa znalazła się pode mną, a jego usta zaczęły zasysać moje suty. Byłam tak podniecona, że jęczałam z rozkoszy, a on zaczął drażnić je językiem. Na pupie czułam jego naprężonego kutasa, który już się prosił o wejście do mojej szparki. Wreszcie dał spokój moim cycuszkom, a jego ręka, przez brzuch i wzgórek, powędrowała do cipki. Najpierw zaczął opuszkami palców smyrać mój guziczek, a potem nacisnął kilka razy na niego. Byłam podniecona do granic możliwości i zaczęłam go błagać, żeby coś zrobił, bo oszaleję. Wtedy jego palce zawędrowały do mojego gniazdka. Najpierw zaczął odjeżdżać nimi wejście do pochwy, a potem, nawet nie wiedziałam w którym momencie, włożył mi 3. Poczułam ulgę, a grube paluchy faceta zaczęły mnie ostro posuwać. Po chwili poczułam zbliżający się orgazm, a moment później jego następstwa. Facet wyjął ze mnie palce i włożył mi je do ust. Oblizałam dokładnie. Poczułam jego język na mojej cipie. Bardzo dokładnie wylizał ją z moich soczków, a jego palce powędrowały do mojej drugiej dziurki. Kazał mi wypiąć tyłek. Poczułam jak wsuwa w mój odbycik jednego palca. Odpływałam. Potem dołożył jeszcze jednego i jeszcze jednego. Ostro posuwał mnie nimi, a do cipki włożył następne cztery. Zaczęłam głośno jęczeć i po chwili dopadł mnie orgazm. Leżeliśmy na sobie przez chwilę. Zaczął bawić się cycuszkami, a moja mała znów wróciła do formy. Tym razem już nie miał zamiaru się ze mną bawić. Położył się na plecach i kazał mi nabić się na swojego sterczącego kutasa. Kucnęłam nad fiutem twarzą do niego, a on pomógł mi dosiąść swojego rumaka. Zaczęliśmy galopować, ale on pociągnął mnie do siebie i zaczął całować. Jedną ręką bawił się moimi cycuszkami, a palce drugiej powędrowały do mojej dupki. Byłam w 7 niebie. Doświadczyłam tylu orgazmów przez godzinę! Nie mogłam w to uwierzyć. Konduktor ubrał się i powiedział, że jedzie tą samą trasą co ja i będzie w pociągu z Częstochowy do Krakowa. Bardzo mnie to ucieszyło i zmysłowo oblizałam usta. Powiedział, że niezła ze mnie kurwa i jak tak lubię sex to on zabierze moje ubrania i da mi tylko swoją kurtkę, w której mam wysiąść z pociągu. Fajnie będę wyglądała. Buty na wysokim, podkolanówki i kurtka. Zgodziłam się na to, a on powiedział, że spotkamy się na peronie i tam zabawimy ostro. Wyszedł, a mi zostało 30 minut do przyjazdu do Częstochowy. Sama ze sobą się ostro zabawiałam, a potem w umówionym stroju wyszłam na peron…

Tagi: Blogowe Opowiadania, calowanie sie, dziewice, Fantazje Erotyczne, Nastolatki, obciaganie, Opowiadania Erotyczne, orgazm, ostre fantazje, Ostre Opowiadania, seks opowiadania, walenie
Najlepsze opowiadania:
Skomentuj