Opowiadania Erotyczne

Darmowe Opowiadania Erotyczne Nastolatki, Fantazje Erotyczne

sex opowiadania

Darmowe Opowiadania Erotyczne Za Darmo. Erotyka Opowiadania Ero. Fantazje Erotyczne Najlepsze Seks Historie Erotyczne XXX Darmowe Erotyki...


To było wszystko bardzo dziwne….. poznaliśmy się po przez internetowy czat i jakoś tak miło się rozmawiało, wysyłało sms, meilowało. Prawdę mówiąc było to fascynujące. Trwało to przez jakiś miesiąc. Miedzy czasie nawet zaczęliśmy do siebie dzwonić. Ten głos który słyszałem w słuchawce był niesamowity, taki delikatny kobiecy i wesoły…. Po pewnym czasie bardzo chcieliśmy się spotkać, zobaczyć, pocałować i może coś więcej…… W końcu nasze rozmowy na gg i meile nie były takie grzeczne a wręcz bardzo niegrzeczne…Nie raz ze wszystkimi szczegółami opisywaliśmy wszystko jak miło by było spotkać się i………. te rozmowy były bardzo przyjemne i fascynujące…. . Tylko był jeden problem. Ona miała męża. Ale jak się okazało to nie było wielka przeszkodą. W czasie jednej ze swych rozmów pełnych namiętnych uniesień zdradziła mi że bardzo ma ochotę spróbować czegoś innego, ma ochotę zdradzić męża… aż się zdziwiłem i byłem zaskoczony…. ale z drugiej strony bardzo mnie to podniecało…. wręcz na każdą myśl o niej moja męskość dawała mi znać że też ma na to ochotę….. w końcu ja byłem sam…nie miałem w stosunku do nikogo żadnych zobowiązań….. wiec droga była wolna….. Pracowała w hotelu jako recepcjonistka i jej dyżury trwały po 12 godzin. Raz dniówki a raz nocki. Tak na zmianę. W czasie jednej z naszych rozmów zaprosiła mnie do siebie na noc do hotelu w czasie swego dyżuru. Już na samą myśl o tym się podniecałem…. ale uznałem to za niemoralną propozycję…. swego rodzaju żart słowny….. Ona wzięła to jednak bardzo poważnie i nawet mnie poprosiła bym przyjechał do niej….. byśmy się w końcu osobiście spotkali….. na początku przyjąłem to z rezerwą ale już po paru zdaniach zgodziłem się…. w końcu co miałem do stracenia….. akurat nadarzała się okazja…… miała mieć dzisiaj nockę…. nie namyślając się długo doprowadziłem się do porządku. Ustaliliśmy, że pojawię się w hotelu jak każdy normalny gość ale już po tym jak wyjdzie cała obsługa, kelnerzy, kucharze, sprzątaczki i ochrona budynku a pozostanie ona sama w recepcji ze swoimi śpiącymi gośćmi w hotelu….. i tak się stało…. zapukałem do drzwi o pierwszej w nocy… i aż oniemiałem z wrażenia… drzwi otworzyła mi piękna rudawa kobieta….. troszeczkę niższa ode mnie….. już na sam jej widok moja męskość zaczęła podskakiwać w spodniach…..twarz miała bardzo delikatną i kobiecą……. no i ten piękny kobiecy uśmiech….. taki zalotny…. dziewczęcy….. pożerałem ją wzrokiem….. nawet chyba to zauważyła…. zamknęła za mną drzwi i podeszła do mnie…. pocałowała mnie w policzek na dzień dobry a raczej dobry wieczór….. odwzajemniłem jej się tym samym…. i ten jej zapach….. już mi wirowało w głowie….. i ta delikatna skóra na policzku na której przed chwileczka złożyłem swój pocałunek…. to było cudowne…. moje myśli krążyły już tylko wokół niej…. odwróciła się i odeszła w kierunku sali balowej która była tuż obok recepcji…. i wtedy zobaczyłem ja w całej okazałości…. ta piękna kobiecą figurę….. drobna i filigranową….piękne kobiece kształty i jej zgrabne ruchy….. w tym momencie myślałem tylko o jednym…. by ja objąć, dotykać, całować, pieścić….. no i ……. kochać się z nią namiętnie… Ona usiadła przy stoliku i gestem ręki zaprosiła mnie do siebie na krzesełko obok…… oczywiście skorzystałem z zaproszenia i już po chwili byłem przy niej….. popatrzyliśmy na siebie i tak przez dłuższa chwile przyglądaliśmy się sobie patrząc prosto w oczy….. żadne nie zrobiło pierwszego kroku…. może się bało…a może ta atmosfera……. w końcu już bardzo dużo wiedzieliśmy o sobie z naszych rozmów na gg i meili…. siedzieliśmy tak wpatrzeni w siebie i cos nas do siebie ciągnęło….. przyciągało…. w sumie nie wykonywaliśmy żadnych ruchów ale nasze twarze były coraz bliżej siebie…. już prawie dotykaliśmy się nosami…. wiedziałem że to się za chwilkę stanie…. zauważyłem ze ona zamknęła oczy i delikatnie rozchyliła usta…. później już nic nie widziałem…. również przymknąłem oczy…..po kilku sekundach nasze usta odnalazły się…… to było cudowne…ich delikatność, smak…… po chwili nasze języki spotkały się w namiętnym pocałunku…… wiedziałem że teraz już mnie nic nie zatrzyma…. położyłem jej dłonie na głowie i bawiłem się jej włosami….. przez dłuższy moment trwaliśmy w takim namiętnym pocałunku… później wypadki potoczyły się już same…. zacząłem całować jej twarz, szyję, usta, dekolt……. słyszałem jej przyśpieszony oddech…. domyślałem się że jej cipka jest już coraz bardziej wilgotna a jej podniecenie rośnie z minuty na minutę….. zresztą moja męskość w spodniach też już dawała znać ze się powoli w nich nie mieści…. powoli wsunąłem jej swoje dłonie pod koszulkę która miała na sobie i poczułem jej delikatną skórę….to uczucie było cudowne i jeszcze bardziej spotęgowało nasze podniecenie….czułem jak delikatnie i powoli na razie porusza swymi biodrami…… wiedziałem że jest już bardzo podniecona….sam zresztą tez to pewnie czuła….. podsunąłem jej koszulkę do góry i odsłonił się jej piękny biały staniczek skrywające dwie drobne ale jakże seksowne piersi…. jeszcze chwila i jego tez już nie było… pieściłem je delikatnie…. ssałem jej sutki… co sprawiało jej ogromna przyjemność….. pojękiwała z zachwytu a jej wydawane odgłosy zachęcały mnie jeszcze bardziej….. jej ręka w tym czasie pieściła przez spodnie moje krocze już bardzo sztywne i twarde…..jej oddech stawał się szybszy i głębszy….. chwilami nawet pojękiwała…… w końcu wstałem i posadziłem ja na stole…… rozpiąłem rozporek od jej spodni i delikatnie je z niej zsunąłem…. została już tylko w samej bieliźnie…… w samych białych stringach…… zacząłem całować cale jej ciało….. brzuch….. wewnętrzne strony ud…… samemu szalejąc z radości…. po chwili odchyliłem jej stringi na bok i językiem zagłębiłem się w jej wargi sromowe…już były bardzo wilgotne i podniecone…. to było cudowne uczucie….. zlizywałem z niej każda kropelkę tego cudownego nektaru jednocześnie słysząc jaką przyjemność sprawiają jej moje pieszczoty….. to było cudowne…ona siedziała na stole w restauracji hotelowej praktycznie cała naga jęcząc z rozkoszy………a ja miedzy jej udami sprawiałem jej ta przyjemność….. w każdym momencie mógł przecież zejść jakiś gość hotelowy z jakimś pytaniem…. albo mogli przyjechać jacyś spóźnieni turyści szukający noclegu i przyłapać nas na tym co robiliśmy…. ale to właśnie chyba jeszcze bardziej nas podniecało i stymulowało do tego by posunąć się dalej….jak cudownie było ssać i lizać jej cipkę zlizując wszystkie kropelki tego cudownego nektaru……ściągnąłem z niej stringi i już była cala moja…..powoli z pocałunkami podążyłem coraz wyżej…. po jej brzuchu posuwałem się językiem coraz wyżej i wyżej aż dotarłem do jej piersi….. całowałem je namiętnie i ssałem jej suteczki….. były już bardzo nabrzmiałe i podniecone….. jej ruchy biodrami stały się coraz bardziej zdecydowane….. czułem to stojąc przed nią między jej nogami….. poruszała nimi a w sumie krążyła zaczepiając mojego sztywnego penisa swą już tak bardzo podniecona cipka….. wiedziałem ze teraz już nas nic nie powstrzyma….. powoli zjechała ręka w okolice mojego pasa i rozpięła rozporek…. wyskoczył z niego mój penis nie mieszczący się już w spodniach…. długo nie myśląc przyłożyłem go do jej cipki….. była taka wilgotna i ciepła…. to było niesamowite….cudowne…. poocierałem się nim powoli po jej wargach sromowych rozcierając jej cudowny nektar na wszystkie strony…. mieszał się on z moi śluzem……. to było wspaniale rozchylać penisem jej wargi sromowe i pieścić jej łechtaczkę oraz ujście jej pochwy…… czułem ze coraz bardziej ja to podnieca…. już powoli szalała z rozkoszy…… gdy mój penis ślizgał się po jej łechtaczce ona szalała z radości i jęczała z podniecenia….. wiedziałem że to jej sprawia największą przyjemność……. ale powoli już nie mogłem wytrzymać i zapragnąłem w nią wejść….poczuć jej ciepło i wilgoć….. zjechałem penisem trochę niżej i zacząłem rozchylać ujście jej pochwy……. ona popatrzyła na mnie i tylko szepnęła żebym w nią wszedł bardzo głęboko…… nie sprawiło mi to żadnej trudności….. była już tak podniecona i wilgotna że mój członek sam w nią się wślizgiwał nawet przy najmniejszych ruchach….. w końcu wszedłem w nią do samej nasady mojego chuja…..to było cudowne uczucie…. ona wygięła się do tyłu i już się nie ograniczała w żaden sposób….. dosłownie krzyczała z rozkoszy….. a mnie jeszcze bardziej to rajcowało…. w tym momencie nie przeszkadzałby nam żaden gość hotelowy ani spóźniony turysta…. mógł się nam nawet przyglądać…… było nam wszystko jedno…. posuwałem ja tak delikatnie i namiętnie jednocześnie liżąc jej piersi i sutki… najpierw powoli i delikatnie się w nią zagłębiałem ale z czasem moje ruchy były coraz szybsze i brutalniejsze…. widziałem że sprawia jej to przyjemność… chciała żeby rżnąć ją coraz mocniej…. ona jęczała coraz głośniej ja też już sapałem jak smok z podniecenia a ta cudowna chwila zbliżała się z każdym moim ruchem…. coraz szybciej i szybciej…. i głębiej….. i mocnej….i……. i ….. aj…….aj…. stało się……. jej ciałem wstrząsną skurcz i napięła wszystkie mięśnie….. aż to napięcie poczułem na swym chuju w jej cipce…. to było cudowne jak mocno skurczyły się na nim mięśnie ujścia jej cipki ……. jej orgazm trwał nieskończenie….. wiła się tak z rozkoszy…. ja odleciałem praktycznie równocześnie z nią wystrzeliwując cała dawkę swej spermy w jej cudowne i wilgotne łono…. ten wytrysk był tak potężny że z pewnością poczuła jego siłę wewnątrz swej cipki…. jeszcze posuwałem ja przez chwile ale już powoli i delikatnie… a ona wiła się z rozkoszy….. obdarowywałem jej usta szyje i piersi delikatnymi pocałunkami…. a z jej cipki powoli wypływała duża ilość mieszanki jej cudownych soków i mojej spermy…. i tak skończył się nasz pierwszy raz…. ona opadła na stół kładąc się na nim na plecach i bardzo głęboko oddychając a ja stojąc miedzy jej nogami nadal i mając swojego penisa w niej położyłem swa głowę na jej piersiach…musieliśmy trochę odpocząć przed następnym razem…… bo prawdę mówiąc trochę nas to zmęczyło…. a noc się dopiero zaczynała….. no i jak by na to nie patrzeć mieszkałem niedaleko hotelu w którym pracowała……. i tak nasz spotkania trwają do dzisiaj a ja staram się nie opuścić żadnej z jej nocek w hotelu……… i za każdym razem jest tak cudownie jak za pierwszym razem……. ale o tym opowiem w następnym opowiadaniu….. mam nadzieje że to was zainteresowało….. pozdrawiam i do zobaczenia usłyszenia…. bo właśnie zbieram się na kolejną nockę do mej cudownej kochanki….. na razie….



Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , ,


Najlepsze opowiadania:

Skomentuj