Wracaliśmy z imprezy, przepełnionej rutyna i nuda zresztą. To samo towarzystwo, miejsce, alkohol, pewnie tez był ten sam chociaż już nie zwróciłam uwagi na to.. ja i ‘mój’ facet. ‘mój’ bo nigdy nie byliśmy tak naprawdę razem ale znaliśmy swoje ciała idealnie, wybuchaliśmy pożądaniem na sam nasz widok i rozkoszą po fali orgazmów, warkoczem ciał splecieni. Istne szaleństwo!! Ale nie wtedy. Dziwnie zmęczeni, tacy codzienni wracaliśmy do domu.. było gdzieś przed północą. Zupełnie obojętni, szarzy tacy normalni. W tej ciszy jednak zalała mnie fala bujnych fantazji, rozpięłam spodnie i zaczęłam się bawić jego ptaszkiem spojrzał tylko na mnie -nie zaczynaj- z uśmiechem, ale jednoznacznie nie miał na to ochoty. Ja jednak nie, wariowałam na punkcie tego fiuta i robiłam swoje. –przestań, nie zaczynaj – powtórzył. Moja szparka była już tak mokra ze czułam to co z niej wypływa na udach (lato) przeciągnęłam się po siedzeniu kocim ruchem i chwyciłam go w usta. Rozpoczął się koncert oralny. Ptaszek w sekundzie rozwinął skrzydła, był taki jak zawsze duży, sztywny i patrzył w moja stronę, znałam go tak dobrze. Mój wariat. Widziałam jak zaciska ręce na kierownicy – OK. MAŁA – i zatrzymał samochód gdzieś w bocznej drodze (małe miasteczko). Zdecydowanym ruchem uniósł mi głowę, ręką rozłożył fotel, pchnął mnie do tyłu. Rozchylając kolana wbił język w gniazdko jakże rozkosznie mokre. Lizał je bez opamiętania wsuwając i wysuwając język na zewnątrz, czysta rozkosz. W między czasie pozbyłam się sukienki i masowałam sterczące sutki. Całował moje uda, co chwila wbijając palec czy dwa w muszelkę nie zapominając przy tym o perełce, która nabrzmiała prawie go o to prosiła. Jednak nagle podniósł głowę – dzisiaj nie będzie tak grzecznie, zrobisz dzisiaj wszystko!- poczułam obawę przez rozkosz, zapamiętując przy tym jego ostre spojrzenie, zakończone uwodzicielskim uśmiechem. Kontynuował. Ja wyrzuciłam swoje obawy przez szybę i oddałam mu się bez reszty. Zatonął jeszcze miedzy moimi udami na chwile, wyłam z rozkoszy i pożądania. Odwrócił mnie na brzuch – wstawaj suczko dzisiaj twój pies cię zerżnie jak jeszcze nigdy. Zanim cokolwiek powiedziałam wbił się we mnie od tylu. Chyba podniecała go moja uległość bo jego fiut był niesamowicie duuży, wypełnił mnie po brzegi, czułam lekki ból nie wiem czy z podniecenia czy to jego fiut nabrał niesamowitych rozmiarów. Mocno wbijał we mnie swoja pale i nie przebierał w słowach. Trzymał za biodra i dopychał do końca, między oddechami, palcami, które wiły się koło drugiej, jak już mokrej dziurki… magia orgazmów. W tej samej chwili zalała mnie jego sperma i fala rozkoszy, wyłam jak szczeniak po chwili skamląc o jeszcze. Całował cudownie, każdy zakątek mojego ciała, romantyczny, zniewalający… sto twarzy w jednej osobie, jeszcze mi wtedy nieznanych. Ideał. Zanim się obejrzałam palce wirowały już w drugiej dziurce, tak samo mokrej od spływającej spermy pomieszanej z moim sokiem. Nie myślał długo i nic nie mówił. Wbił kutasa ile się dało. Nie pytał. To był debiut, premiera analnego życia we dwoje. Krzyknęłam, poczucie jak gdyby chciał mnie rozerwać na pół i do tego z taką siłą!!! Od razu popłynęły mi łzy ale za chwile poczułam się tak cudownie, ze zaczęłam sama wypinać tyłeczek żeby mógł rżnąć mnie jeszcze mocniej. Ból przemienił się w przyjemność, nieziemską rozkosz. Pieprzył mnie bez opamiętania, bez końca!!! Nic i nikt nie mógł tego przerwać!!! A jednak nagle dostałam jakimś światłem po oczach, stukanie w szybę – otwierać policja- !!! Zamarłam! Jeszcze kilka pchnięć i wysunął ptaka z mojej dupci. Odetchnęłam, ale bałam się co nastąpi za chwile. –dobrze chłopaki, ze jesteście. Ta Sunia potrzebuje rasowego psa do dymania- nie wierzyłam co słyszę!!! On??? Usłyszałam cichy śmiech, otworzyły się drzwi. Bałam się odwrócić wzrok, a po chwili poczułam palec zmierzający po udzie do dziurki – a może Sunia chce pałą po dupie?- to był nieznajomy glos, i poczułam jak palce wkręcają się w moja cipkee. Odwróciłam się, kolo mnie był obcy policjant, obok mój sexxfacet, zatrzymałam wzrok na nim i błagalnym spojrzeniem wymruczałam – nie rób mi tego – ..i przypomniałam sobie jak mówił – nie zaczynaj- i z takim samym uśmiechem na twarzy jak ja wtedy, pozostał równie obojętny. – rozchylaj mała nogi bo rasowy pies lubi rasowe Suki- .wygiął mi rękę i jednym szarpnięciem przyciągnął bliżej. Ręce kajdankami przypiął mi do kierownicy – Suka musi być uwiązana, czyż nie?? Parsknął śmiechem. Odsunął nieco moją nogę i wbił sztywnego kutasa miedzy moje nogi, był mniejszy ale czułam go wyraźnie, mocno w sobie pulsującego, walił z całych sil, jęczałam i piszczałam żeby przestał – wiem, że tego chcesz mała Suczko, wiemm! Mocne ruchanie to to o czym marzycie!! Spełniam tylko Twoje marzenia o rżnięciu – to był rasowy pies. W jednej chwili puściły soki ze mnie, nie wiem czy podniecił mnie ten kutas buszujący we mnie czy jego słowa. Ciekło ze mnie po udach, nogach. Opuścił mi nogę, rozwarł uda i przywarł bardziej, rżnął mnie jak oszalały, jak rasowy pieprzony pies! Mój facet widział, że odpływam fala zapomnienia pomieszana z ciężkim oddechem, co chwile głośniejszym krzykiem gdy mój pies nabijał mnie mocniej i zapewniał, że jestem Suką i kocham to rżnięcie! Mój ptaszek widząc to szybko przysunął się bliżej i przystawił swojego cudownego ptaka mi do buzi. Stał na baczność, podniecało go patrzenie jak byle pies rżnie jego dziewczynkę. Ssij – i przyciągnął moją głowę, – ssij go aż pęknie – ciągnęłam mu fiuta jak tylko umiałam najlepiej. Czułam jak zaraz odlecę, wiłam się i jęczałam a pan policjant walił we mnie w gniazdko jak opętany, czasem wsuwając palec w drugą dziurkę – krzycz mała Suko, tak rżną się młode Suczki – bił ręką po pośladkach. Aż poczułam, że jego fiut nagle rośnie jakby chciał mnie rozerwać i wystrzelił strumieniem we mnie! Ptaszek w mojej buzi w trakcie okrzyku witającego kolejny orgazm trysnął prosto do gardła. Oszaleć było można, strugi spermy zalały mnie, osunęłam się na fotel. – teraz podziękuj panu policjantowi za to psie ruchanie, wyjdź z samochodu – naga, zalana mieszającą się spermą, już bez protestu, posłuszna. Klęczałam przy otwartych drzwiach samochodu, a pan policjant z nogami w moja stronę i fujarą po środku – obciągnij mu teraz mała, niech i on ma cos od życia- zaśmiał się mój facet trzymając mnie z tylu i obmacując sterczące sutki. Wzięłam go. Z początku leniwy, na zabawę z językiem odpowiedział wstając. Zesztywniał takk mocno ze był gotowy znowu do akcji. Ssałam go delikatnie na początku, rozbawiałam, Az wypełnił cale usta. Aż po gardło – gotowa na kolejne rżnięcie? – usłyszałam i po tych słowach mój facet wbił się w muszelkę tak wyruchaną i mokrą. Puściłam fiuta i odwróciliśmy się tak ze to ja ujeżdżałam mojego ogiera. Z dupcią wypiętą w stronę posterunkowego. Nie omieszkał. Po chwili pałka policyjna penetrowała moja czekoladową dziurkę. Wbił ja mocno ale i nasączona sokami wpuściła fiuta z rozkoszą . Piszczałam z zachwytu, pieprzona przez dwóch ogierów w obie dziury na raz. Trzeci stal i się przyglądał całej sytuacji. I myślę, że się spuścił nie raz podczas całej orgii. Jeździłam na moim kutasie dopychana przez drugiego z góry, nie miałam już sił, leżałam bezwładnie miedzy dwoma ciałami ruchana i dopychana na zmianę. –ruszaj się suczko, masz skamleć jak Suka!!!- dopychali swoje pały na zmianę … i kolejne strumienie zalały moje szparki, nie wiem który to był orgazm. Wszędzie płynęła sperma – młoda ale dobra z ciebie Suczka. Mój kolega tez by cię z chęcią wyruchał, pała mu stoi nie od parady! – zaśmiał się i wstał. Tamtemu faktycznie kutas sterczał i widać było że miał ochotę ma młode, zerżnięte przed chwilą ciałko. …odjechali. Zostałam z moim ptaszkiem –chcesz go do buzi jeszcze?- zapytał a ja opadłam na fotel i bez ruchu, ze łzami w oczach.. Przytulił mnie i całował całą. Powoli, dokładnie jakby chciał zcałować każdy dotyk ze mnie. – zawieź mnie do domu – powiedziałam. Zamilkły jego usta i pocałunki, przytulił mnie mocniej. Mocniej, najmocniej jakby bał się, że za chwile serce pęknie ———– ….Zapalił silnik..

Tagi: Blogowe Opowiadania, bzykanie, dziewice, dziewictwo, Fantazje Erotyczne, moj pierwszy raz, Nastolatki, obciaganie, Opowiadania Erotyczne, orgazm, ostre fantazje, Ostre Opowiadania, seks opowiadania, ssanie kutasa, walenie
Najlepsze opowiadania:
Skomentuj